Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy określające sposób ustalania ceny podczas przymusowego wykupu akcji spółek publicznych są niezgodne z Konstytucją. Sprawa dotyczy skargi, którą złożył inwestor indywidualny, po tym gdy w procedurze przymusowego wykupu spółki notowanej na GPW za jedną akcję, której wartość księgowa była bliska 7 zł, dostał niespełna 1,70 zł. Wyrok TK to duży krok w stronę ochrony praw własności inwestorów, nad czym swoją drogą pracuje teraz Ministerstw Finansów.


Sprawa trafiła na wokandę Trybunału Konstytucyjnego dzięki skardze wniesionej przez Piotra Szczęsnego, inwestora i członka Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII). Problem, z którym zmierzył się inwestor, stanowił pokłosie przymusowego wykupu akcji spółki Variant S.A., przeprowadzonego w grudniu 2015 roku.
Masz 1,67 zł i się odczep
Mechanizm ustalania ceny minimalnej na podstawie średnich kursów giełdowych doprowadził do absurdalnych dysproporcji. W tamtym okresie wartość księgowa na jedną akcję w ujęciu skonsolidowanym spółki Variant wynosiła 6,96 zł. Mimo to, za przymusowo odebrane akcje inwestor otrzymał jedynie 1,67 zł za sztukę.
Wynikało to z faktu, że średni kurs notowań z ostatnich 3 i 6 miesięcy wynosił zaledwie 1,65 zł, co wyznaczało ustawowe minimum - relacjonował na łamach SII.org skarżący. Dodajmy, że akcje nabywał po cenie 10 zł za sztukę, jak wynika z pojawiających się w toku postępowania pism procesowych. Inwestor w komentarzu dla SII.org podkreślał, że procedura ta faktycznie pozwala na „prywatne wywłaszczenie” za ułamek realnej wartości majątku firmy.
Wyrokiem z 2019 roku, Sąd Rejonowy oddalił dochodzone przez skarżącego roszczenie o zapłatę wartości godziwej, wskazując, że cena w procesie przymusowego wykupu ustalona została w oparciu o obowiązujące przepisy ustawy o ofercie publicznej, a tym samym nie zachodzi żadna bezprawność działania akcjonariuszy większościowych dokonujących wykupu. Sąd Okręgowy oddalił apelację od tego wyroku.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przymusowego wykupu
Sprawa znalazła swój finał (?) w orzeczeniu TK z 22 kwietnia, który uznał obowiązujące dotychczas przepisy o ustalaniu ceny przymusowego wykupu akcji spółki publicznej za niezgodne z Konstytucją RP. Trybunał badał zgodność przepisów dotyczących przymusowych wykupów i mechanizmu wyznaczania ceny z opisaną w ustawie zasadniczej konstytucyjną ochroną prawa własności (art.64).
TK uznał, że przepisy w zakresie, w jakim pomijają obowiązek ustalenia ceny na poziomie wartości godziwej, są niezgodne z Konstytucją RP. Według Trybunału, kurs giełdowy nie zawsze odzwierciedla realną wartość spółki, a mniejszościowi udziałowcy nie mogą być zmuszani do oddania swoich akcji po zaniżonej cenie. Wyrok otwiera drogę do sprawiedliwszych rozliczeń w procesach przejmowania pełnej kontroli nad spółkami publicznymi.
Giełdowa wartość spekulacyjna
W komunikacie po wyroku, który zapadł jednomyślnie w pięcioosobowym składzie Trybunału, czytamy że: „wyznaczony zaskarżonymi przepisami mechanizm ustalania ceny przymusowego wykupu na podstawie średniego kursu notowań nie oddaje rzeczywistej wartości wykupowanych w tym trybie akcji. W szczególności pomija prawa majątkowe akcjonariusza: prawo do udziału w zysku, prawo do udziału w podziale majątku spółki czy prawo do sprzedaży akcji”.
Co więcej, jak wskazał Trybunał: „zaskarżone przepisy sprowadzają wartość akcji spółki publicznej do poziomu jej wartości spekulacyjnej, giełdowej, opartej często na nieefektywności rynku, czy też z reguły niskiej płynności akcji, którą cechuje się polski rynek giełdowy. Wartość spekulacyjna, giełdowa akcji nie powinna być jedynym miernikiem ceny przymusowego wykupu akcji spółki publicznej, ponieważ nie zapewnia ekwiwalentności przymusowo wykupionych akcji.
Niepewny finał, chaos prawny uderza w obywateli
Sam wyrok TK nie przelewa jednak środków na konto – skarżący musi teraz podjąć kolejne kroki prawne przed sądami. Aby jednak tak się stało, konieczne (?) jest opublikowanie wyroku TK w Dzienniku Ustaw. Z tym że obecny rząd ich nie publikuje, argumentując to wątpliwościami co do prawidłowości funkcjonowania Trybunału w aktualnym składzie. Z drugiej strony Trybunał Konstytucyjny orzekł, że sądy i organy państwa mają obowiązek stosować jego wyroki już w momencie ich ogłoszenia na sali rozpraw, a uzależnianie ich mocy prawnej od publikacji w dzienniku urzędowym jest niekonstytucyjne. Mamy więc sytuację patową, która idealnie pokazuje jak psucie państwa i jego organów przez polityków dotyka zwykłych obywateli.
Tymczasem problem krzywdzących wykupów dostrzegł również polski rząd. Z opublikowanego pod koniec marca projektu ustawy przygotowanego przez Ministerstwo Finansów wynika, że resort proponuje zwiększenie ochrony akcjonariuszy mniejszościowych przy przymusowym wykupie akcji spółek publicznych. W uzasadnieniu do planowanych przepisów wskazano, że obowiązujące zasady oparte na cenie rynkowej nie zawsze adekwatnie odzwierciedlają faktyczną wartość spółki. Proponowane zmiany mają na celu wyeliminowanie tych nieprawidłowości i wzmocnienie pozycji inwestorów.





























































