Nominacja Donalda Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej spowoduje trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej. Na giełdzie nazwisk wyjątkowo silną pozycję mają kobiety.


Ewa Kopacz, Tomasz Siemoniak, Elżbieta Bieńkowska – to zdaniem komentatorów czołowa trójka kandydatów do objęcia schedy po Donaldzie Tusku. Decyzję premiera najprawdopodobniej poznamy w przeciągu najbliższych dni.
Z powtarzanymi w mediach opiniami zgadzają się bukmacherzy. U jednej z polskich firm - STS - zdecydowanie najniższy kurs przypisano marszałek Sejmu (1,40), drugi w kolejności jest minister obrony (2,90), a trzecia wicepremier (8,00). Oznacza to, że zdaniem bukmacherów nominacja dla Ewy Kopacz jest pewniejsza, aniżeli awans polskich piłkarzy na mistrzostwa Europy (1,7).
Niewielu zwolenników mają kandydatury Grzegorza Schetyny (25,00) czy Janusza Piechocińskiego (25,00), a także Cezarego Grabarczyka (40,00) i Radosława Sikorskiego (80,00). Bardziej prawdopodobny scenariusz to zwycięstwo reprezentacji Gibraltaru w niedzielnym meczu przeciwko Polsce (17,03).
/mz































































