Popyt na fizyczne złoto w pierwszym kwartale 2016 roku wzrósł o rekordowe 21% rdr – poinformowała Światowa Rada Złota. Żółty metal kupowali przede wszystkim inwestorzy, działający pod wpływem obaw o kondycję światowej gospodarki i systemu finansowego.


1.289,8 ton – tyle złota kupiono w pierwszym kwartale 2016 roku. Była to ilość o 21% większa niż rok temu – wynika z raportu „Gold Demand Trends” opublikowanego przez Światową Radę Złota (World Gold Council). Rosnące zakupy kruszcu były napędzane przez popyt inwestycyjny. Złoty bulion kupowały przede wszystkim fundusze ETF, które nabyły 363,7 ton – najwięcej od 7 lat. ETF-y powróciły na stronę kupujących po tym, jak przez ostatnie trzy lata wyprzedawały złoto.
Zdaniem autorów raportu przyczyn skokowego wzrostu zainteresowania złotem było kilka, ale wszystkie dotyczyły ogromnej niepewności kreowanej przez banki centralne i rządy. Pierwszym z nich była implementacja polityki ujemnych stóp procentowych (ang. negative interest rate policy – NIRP) przez Europejski Bank Centralny oraz Bank Japonii. Drugim – dewaluacja juana zdradzająca kłopoty drugiej gospodarki świata. Trzecim – ograniczenie oczekiwań względem wzrostu stóp procentowych w USA. Ponadto w Europie inwestorów straszyła niepewność względem brytyjskiego referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej (tzw. Brexit).
Ta mieszanka czynników sprawiła, że inwestorzy z całego świata przypomnieli sobie o złocie, traktowanym jako polisa ubezpieczeniowa przed szaleństwami władców tego świata. Według WGC popyt na złoto nie dotyczył tylko krajów Zachodu: istotny wzrost napływu gotówki do „złotych” funduszy odnotowano także w Chinach. Przykładowo, aktywa Huaan Yifu Gold ETF w ciągu minionego kwartału zwiększyły się z 10, t do 13,5t.

W królewski metal inwestowali zarówno drobni inwestorzy jak i gracze instytucjonalni. Popyt w tej ostatniej grupie miał dwa źródła: część zarządzających przyłączała się do spekulacyjnej zwyżki, ale część odbudowywała pozycje i przegrupowywała portfele po wyeliminowaniu z nich złota w 2013 r.
W I kw. 2016 r. cena złota wyrażona w USD wzrosła o 17%, co było najsilniejszą „pierwszokwartalną” zwyżką od ponad 30 lat i uczyniło ze złota najmocniejszą walutę tego okresu. Niemniej jednak średnia kwartalna cena kruszcu wyniosła 1.182,6 USD/oz i była o 3% niższa niż rok wcześniej.
Strajk hinduskich jubilerów
Zwyżce popytu inwestycyjnego towarzyszył aż 19-procentowy spadek (do 589 ton) popytu na wyroby jubilerskie. Po części był to efekt strajku indyjskich jubilerów, którzy protestując przeciwko planom wprowadzenia nowego podatku na cały miesiąc zamknęli sklepy. W efekcie indyjski popyt na złoto był aż o 41% niższy niż rok wcześniej. Indie są drugim po Chinach największym rynkiem jubilerskim na świecie.
Ale mniejszy popyt na złotą biżuterię odnotowano także w wielu innych krajach. Zakupy w Chinach zmalały o 17% rdr, w Indonezji i na Bliskim Wschodzie po 10% rdr. Jedynym dużym rynkiem, na którym odnotowano znaczący wzrost sprzedaży złotej biżuterii był Iran (+10% rdr).
Kopalnie skorzystały z wyższych cen
Zimowy wzrost notowań złota został wykorzystany przez producentów do zabezpieczenia cen przyszłej produkcji. Tzw. hedging netto producentów sprawił, że po stronie podaży WGC zaksięgował 40 ton złota wobec 734 ton pochodzących z bieżącej produkcji. Podaż złotego złomu zmalała o 1%. Ogólnie rzecz biorąc były to zmiany bez znaczenia na rynku, na którym w ciągu zaledwie trzech miesięcy znaleźli się nabywcy na dodatkowe 360 ton złota, czyli prawie połowę bieżącego wydobycia.
W I kw. zmalała aktywność banków centralnych, które łącznie kupiły 109,4 ton złota – czyli o 31% mniej niż kwartał wcześniej, ale tylko o 3% mniej niż rok temu. Tradycyjnie już największych zakupów dokonały banki centralne Rosji i Chin. Bank Rosji zwiększył swoje rezerwy kruszcu o 45,8 ton, a Ludowy Bank Chin zaraportował wzrost o 31,5 ton. Sprzedających prawie nie było. Oprócz Kanady – która w marcu sprzedała ostatnie resztki złotych rezerw (1,7 ton w ciągu kwartału) – redukcji stanu posiadania złota dokonały Malezja (-1,9t), Mozambik (-1,9t) oraz Mongolia (-1,3t).





























































