Bitcoin, ethereum i pozostałe cyfrowe aktywa znalazły się na trajektorii spadkowej. Więcej od samych kryptowalut tracą jednak akcje związanych z nimi spółek. Niektóre branżowe media starają się tłumaczyć to wzrostem poparcia dla ustawy, która zaostrzy regulacje dla rynku cyfrowych aktywów w USA.


Nagły wzrost kursu bitcoina, który pokonał niedawno poziom 44 000 dolarów, wlał nadzieję w serca kryptowalutowych inwestorów. W sieci zaczęły pojawiać się już na nowo prognozy cenowe mówiące o 100 000 dolarów za BTC. Na TikToku i Instagramie jak grzyby po deszczu wyrosły oferty szkoleń, płatnych sygnałów i “robotów tradingowych”. Indeks Strachu i Chciwości nagrzał się do poziomów widzianych po raz ostatni w okolicach szczytu poprzedniej hossy, gdy w listopadzie 2021 roku cena bitcoina dobijała do 69 000 dolarów.
W niedzielny wieczór 10 grudnia kurs BTC spadł w ciągu kilkunastu minut z 43 800 dolarów do prawie 40 500 dol. Po tzw. flash crashu ceny szybko wzrosły do 42 400 dol., ale w poniedziałek spadły znów do poziomu 40 200 dol. Aktualnie (o 8:30 we wtorek 12 grudnia) kurs bitcoina odrobił część strat i znajduje się na poziomie 41 800 dolarów. Znaczne spadki dotknęły również większość pozostałych kryptowalut.
Od początku października kurs bitcoina rósł praktycznie cały czas bez żadnej większej korekty od poziomu 27 000 dol. do prawie 45 000 dol. Obecna korekta nie jest więc zaskoczeniem dla rynkowych analityków, którzy ostrzegali, że każdemu cyklowi wzrostowemu BTC towarzyszyły nagłe, błyskawiczne załamania. Will Clemente zwracał uwagę, że tego rodzaju ruchy oczyszczają rynek z nadmiernej dźwigni i pozwalają znaleźć przestrzeń do kontynuacji wzrostów. Spadki zapoczątkowane w niedzielę doprowadziły do likwidacji lewarowanych pozycji o wartości ponad 520 mln dolarów.
BTC just ~doubled in 2 months with no pull backs, a correction is not that surprising.
— Will (@WClementeIII) December 11, 2023
Corrections shake out “weak hands” and leverage, allowing for a stronger foundation for eventual moves higher.
Bitcoin’s volatility is a feature, not a bug.
Chill with the leverage 🫡 https://t.co/BdvvS8KDZU
Strateg rynkowy LMAX Group Joel Kruger na łamach CoinDesk zwracał uwagę, że likwidacja pozycji z dźwignią pogłębiła wyprzedaż. Do osłabienia rynku kryptowalut mógł przyczynić się również silniejszy dolar. Zdaniem analityka po trwającym wycofaniu kurs bitcoina może podążać dalej do góry.
Więcej od samych kryptowalut tracą w ostatnich dniach akcje spółek związanych z tą branżą. Szczególnie dotkliwe spadki dotknęły notowania firm zajmujących się kryptowalutowym górnictwem. Akcje Riot Platforms straciły w poniedziałek ponad 11,4%, Marathon Digital Holdings odnotował spadek o 12,6%, a notowania Hut 8 Corp spadły 13,7%.
Akcje największej amerykańskiej giełdy kryptowalut, Coinbase, spadły w poniedziałek o 5,87%. Mają one jednak za sobą bardzo dobry miesiąc, podczas którego praktycznie podwoiły wycenę od 30 października.
Niektóre branżowe media poświęcone tematyce kryptowalut starały się wyjaśnić ostatnie rynkowe spadki wzrostem poparcia dla ustawy wzmacniającej regulacje cyfrowych aktywów w Stanach Zjednoczonych. Jej autorka senator Elizabeth Warren ogłosiła 11 grudnia, że zyskała głos kolejnych 5 senatorów z obu stron partyjnej sceny. Dołączyli oni do 14 amerykańskich polityków, którzy wspierają ustawę wraz z organizacjami takimi jak: Bank Policy Institute, Massachusetts Bankers Association, Transparency International U.S., Global Financial Integrity, National District Attorneys Association.
Zaprezentowana w lipcu ustawa Elizabeth Warren o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy z zasobów cyfrowych zakłada objęcie rynku kryptowalut podobnymi zasadami do sektora bankowego. Wśród propozycji znalazło się rozszerzenie obowiązków związanych z raportowaniem transakcji, również na portfele prywatnych użytkowników. W praktyce oznaczałoby to zapewne, że giełdy kryptowalut musiałyby otrzymywać od klientów potwierdzenie dotyczące własności adresów, na które przenoszą swoje środki.
- Departament Skarbu wyjaśnia, że potrzebujemy nowych przepisów, aby rozprawić się z wykorzystaniem kryptowalut w celu umożliwienia grupom terrorystycznym, zbójeckim państwom, baronom narkotykowym, gangom zajmującym się oprogramowaniem ransomware i oszustom prania miliardów skradzionych funduszy, unikania sankcji, finansowania nielegalnych programów zbrojeniowych i czerpać korzyści z niszczycielskich cyberataków – skomentowała senator Warren. Krytycy jej ustawy zwracają uwagę, że nielegalne transakcje na rynku kryptowalut stanowią 1% wszystkich operacji, a nowe prawo uderzy w niewłaściwych aktorów - to znaczy utrudni życie przede wszystkim legalnie działającym spółkom.





























































