REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dlaczego reżim Assada musiał upaść? Kroplówka z Moskwy od lat wysychała

Aleksander Ogrodnik2024-12-09 11:15, akt.2024-12-09 12:52redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-12-09 11:15
aktualizacja
2024-12-09 12:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Władze rosyjskie przyznały azyl polityczny syryjskiemu przywódcy Baszarowi al-Asadowi i jego rodzinie - poinformował w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję AP. W niedzielę rebelianci zdobyli Damaszek i ogłosili obalenie reżimu Asada.

Dlaczego reżim Assada musiał upaść? Kroplówka z Moskwy od lat wysychała
Dlaczego reżim Assada musiał upaść? Kroplówka z Moskwy od lat wysychała
fot. Aziz Taher / / FORUM

W nocy z soboty na niedzielę światowe media przekazały informację, że Asad opuścił Damaszek na pokładzie samolotu lecącego w nieznanym kierunku.

W niedzielę rosyjskie MSZ przekazało, że Asad opuścił stanowisko prezydenta oraz Syrię i "rozkazał, by w sposób pokojowy przekazać władzę". Rosyjskie media podawały, że syryjski przywódca i członkowie jego rodziny otrzymali w Moskwie azyl na podstawie przesłanek humanitarnych.

Dlaczego akurat do Moskwy? 

Chcąc zrozumieć zaangażowanie Kremla w Syrii, należy cofnąć się kilkadziesiąt lat wstecz do czasów Związku Radzieckiego, kiedy ZSRR w 1970 roku jawnie opowiedział się za Hafizem al-Assadem, ojcem obecnego prezydenta, co było elementem szerszej rywalizacji ideologicznej pomiędzy wschodem i zachodem. Syria co prawda nie była krajem komunistycznym, ale socjalistycznym już tak, a co ważniejsze w kontekście budowania napięcie w regionie wyraźnie nacjonalistycznym. Sojusz ten umożliwił Związkowi Radzieckiemu uzyskanie dostępu do portu w Tartus, co pozwoliło marynarce radzieckiej na obecność w zdominowanym przez kraje NATO basenie Morza Śródziemnego.

ZSRR upadł, ale sojusz trwał... aż do wybuchu wojny w Ukrainie

Po 2011 roku, kiedy w Syrii wybuchła wojna domowa, Rosja zdecydowanie wsparła reżim Baszara al-Assada, zarówno militarnie, jak i politycznie, co miało pozwolić na utrzymanie bazy, ale przede wszystkim zabezpieczenie i utrzymanie interesów Kremla w regionie. Sytuację skomplikował wybuch wojny w Ukrainie. Konflikt ten zmusił Rosję do skupienia swoich zasobów wojskowych, gospodarczych i politycznych na froncie w Europie Wschodniej, co ograniczyło możliwości kontyngentu w Syrii i wspieranie reżimu. Jednocześnie sytuacja ta stworzyła przestrzeń dla innych graczy, takich jak Iran i Turcja, którzy wykorzystali ją do zwiększenia swoich wpływów. 

Wakacje na giełdzie
fot. Peter Hermes Furian / Shutterstock

Nieznana, niepewna, a przede wszystkim niebezpieczna przyszłość...

Obalenie krwawego dyktatora z dużym prawdopodobieństwem może nie przynieść Syrii powrotu na ścieżkę spokoju i pokoju. Istnieje poważne ryzyko, że władza w Damaszku zostanie przejęta przez ekstremistów islamskich, które już teraz mają znaczący wpływ na niektóre obszary kraju. Organizacje takie jak al-Nusra, która bezpośrednio powiązana jest z Al-Kaidą czy resztki rozbitego Państwa Islamskiego (ISIS) mogą wykorzystać chaos polityczny i militarne pustki, a przede wszystkim zmęczenie narodu i jego radykalizację w ostatnich latach trwającej wojny, by zdominować kraj, tworząc w nim państwo teokratyczne o brutalnych rządach i oparte na prawie szariatu.

Źródło:Bankier24
Aleksander Ogrodnik
Aleksander Ogrodnik
redaktor Bankier.pl

Doktorant w Instytucie Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalista z zakresu PR-u oraz marketingu politycznego. W swojej pracy naukowej zajmuje się również kampaniami wyborczymi, mediami, sztuczną inteligencją oraz polityką międzynarodową. W przeszłości związany między innymi z Polskim Radiem (usłyszeć można go było m.in. w Radiu Wrocław, Jedynce czy Trójce), gdzie zajmował się najważniejszymi tematami politycznymi i społecznymi. Wieloletni redaktor naczelny Politicusa - czasopisma i portalu popularnonaukowego Koła Młodych Politologów UWr. Prywatnie entuzjasta muzyki elektronicznej oraz twórczości Marka Hłaski. Telefon: 532 803 383

Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Ciekawe czy tam się nowy reżim nie zacznie. Wcale nie jest powiedziane, że po upadku dyktatury musi być demokracja.
trpaslik
Ciekawi mnie ta radość z jaką główne media przyjęły upadek Asada. Po doświadczeniach z Iraku i Libii, kiedy po upadku dyktatorów państwowość przestała istnieć. Nikt się nie pochyla nad krzywdą kobiet w Syrii. Nikt nie wspomina o tym, że Putin "sprzedał" problem Jankesom a sam konsoliduje siły w Europie. Ale Asad upadł, Ciekawi mnie ta radość z jaką główne media przyjęły upadek Asada. Po doświadczeniach z Iraku i Libii, kiedy po upadku dyktatorów państwowość przestała istnieć. Nikt się nie pochyla nad krzywdą kobiet w Syrii. Nikt nie wspomina o tym, że Putin "sprzedał" problem Jankesom a sam konsoliduje siły w Europie. Ale Asad upadł, Hurrrrrrra!!!
sterl
Usunięto że USA wspierało Talibów? przecież to oczywista prawda i mamy nawet w Polsce bohaterów tej walki.?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
sterl
Przecież to ci sami co wszystkim niewiernym obcinali gł..y..
abcx
No to teraz w Syrii będzie mógł zapanować pokój i dobrobyt identycznie jak po upadku reżimu Kadafiego w Libii oraz Husajna w Iraku...
dasbot
W punkt. Należy dodać, że obecny "król Syrii", ekstremista z brodą, jeszcze w maju był ścigany przez pewną agencję na trzy litery z kraju nad Potomakiem z nagrodą 10 mln USD z jego schwytanie. Aż wydarzył się cud. Korzystając z okazji, że Rosja jest zajęta walką z NATO na swoich granicach i wyraźną słabością NATO, aby ją W punkt. Należy dodać, że obecny "król Syrii", ekstremista z brodą, jeszcze w maju był ścigany przez pewną agencję na trzy litery z kraju nad Potomakiem z nagrodą 10 mln USD z jego schwytanie. Aż wydarzył się cud. Korzystając z okazji, że Rosja jest zajęta walką z NATO na swoich granicach i wyraźną słabością NATO, aby ją pokonać, jankesi z "kozimi synami" postanowili wykorzystać okazję i wraz z silniejszymi braćmi w wierze wykorzystali okazję, aby obalić Asada i rzekomo wprowadzić w Syrii demokrację. Sponsorując oczywiście "niosących demokrację" i dobrą nowinę.........ciekawe dla kogo? Tymczasem, silniejsi bracia w wierze zajmują coraz większe tereny w Syrii (Wzgórza Golan), "kozie syny" zdobywają tereny roponośne od Kurdów, a cały plan był obliczony na co? Odcięcie Iranu od korytarza lądowego do Libanu, aby wspierać bojówki Hesbollahu. Bingo! Docelowo Syria zostanie wchłonięta przez Izrael, który żyje swoją wizją państwa od Nilu do Eufratu, dogmatem odbudowy trzeciej świątyni i co tam jeszcze mają w swych nawiedzonych głowach. A po pierwsze primo chodzi jak zawsze o kasę = pociągnięcie rurociągu z Arabii Saudyjskiej przez Syrię, Jordanię do Morza Śródziemnego, stamtąd do Europy, a przy okazji do Izraela, który ropy potrzebuje w każdej ilości na wczoraj. Oto "tajemnica wiary", ropa i dolary........Clown world.
kaczyslaw_
Assad niech lepiej prewencyjne powstawia kraty w oknach. xD
klimaciarz
Taaaaa...bajka się kończy słowami "...i zapanował pokój i miłość na wieki".

Syryjczycy będą tak zadowoleni z "demokracji", jak Libijczycy i Irakijczycy, którzy zaczęli masowo opuszczać swoje "uwolnione" kraje, by ruszyć do Europy?
sterl
Bo wcześniej nie mogli dostać paszportu? ... a niedawno im pis wystawiał zaproszenia ?

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki