REKLAMA

Kredyt "na start" zagrożony? Bez niego "ceny mieszkań spadną"

2024-05-22 04:05, akt.2024-05-22 06:58
publikacja
2024-05-22 04:05
aktualizacja
2024-05-22 06:58

Flagowy program mieszkaniowy rządu stoi pod znakiem zapytania. Prace utykają, ostro krytykuje go Lewica. Jeśli programu "Na start" nie będzie, rynek się ustabilizuje, a ceny mieszkań spadną - informuje w środowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Kredyt "na start" zagrożony? Bez niego "ceny mieszkań spadną"
Kredyt "na start" zagrożony? Bez niego "ceny mieszkań spadną"
fot. Khuroshvili Ilya / / Shutterstock

Końca prac nad programem „Na start” nie widać. Konsultacje zostały przedłużone do końca maja. Nieoficjalnie można usłyszeć, że nowy minister rozwoju Krzysztof Paszyk z PSL, który stanął na czele resortu w ramach niedawnej rekonstrukcji rządu, „ostateczne decyzje co do losów całego projektu podejmie później”. W tej chwili żaden wariant projektu nie jest przesądzony. Nadal nieobsadzone pozostaje stanowisko wiceministra rozwoju ds. budownictwa, zwolnione przez Krzysztofa Kukuckiego z Lewicy, który został prezydentem Włocławka - informuje środowa "Rzeczpospolita".

"Szum informacyjny, niepewność. Sytuacja jest dziwna, nikomu nie służy. Deweloperzy nie wiedzą, co, kiedy, komu i na jakich warunkach mogą zaoferować. Nie wiedzą, na jak długo mogą rezerwować mieszkania. Jeśli programu nie będzie, jakaś liczba umów się +wykolei+" - tak sytuację związaną z programem „Na start” opisuje cytowany przez dziennik ekspert Jan Dziekoński, założyciel portalu FLTR.pl.

503 Backend fetch failed

Error 503 Backend fetch failed

Backend fetch failed

Guru Meditation:

XID: 395088133


Varnish cache server

Dziekoński ostro krytykuje projekt programu, twierdząc, że to "populistyczne i polityczne protezy, które nie rozwiązują problemów mieszkaniowych mniej zamożnych Polaków". Jego zdaniem, zamiast dosypywać pieniądze na rynek, trzeba przede wszystkim opracować systemowy program zrównoważenia popytu i podaży. Wyjaśnia, że można to zrobić, zwiększając nie tylko ofertę mieszkań do zakupu, ale i na wynajem - informuje gazeta.

Więcej w "Rzeczpospolitej"

Wakacje na giełdzie

gkc/ wus/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
22 spółki z GPW na trzeci kwartał. Analitycy wskazali faworytów
Tematy

Komentarze (78)

dodaj komentarz
frankmaster
Ja mam propozycję: nie wprowadzać żadnego programu a tym co się załapali dopłaty z BK2% potraktować jako dochód i opodatkować zgodnie z progami podatkowymi. W wersji hard unieważnić dopłaty - byłby kwik, ale byłoby to słuszne.
W ciagu max. 1 roku nastapi urealnienie cen mieszkań, problem dla większości obywateli
Ja mam propozycję: nie wprowadzać żadnego programu a tym co się załapali dopłaty z BK2% potraktować jako dochód i opodatkować zgodnie z progami podatkowymi. W wersji hard unieważnić dopłaty - byłby kwik, ale byłoby to słuszne.
W ciagu max. 1 roku nastapi urealnienie cen mieszkań, problem dla większości obywateli rozwiazany.
wielblad13
większości??? jakiej??? głupi populizm i demagogia...
frankmaster odpowiada wielblad13
Głupi to był program BK2% i jego twórcy. Nawet DEWi sami przyznają, że taki impuls popytowy był niepotrzebny, bo podaż sami rozsądnie ograniczyli, widząc podwyżki stóp i inne czynniki dekoniunktury. Jeszcze nigdy tak niewielu, nie zawdzięczało tak wiele tak wielu.
velazquez
Szanowni Państwo, widząc efekt wpływu dotacji z budżetu państwa (kieszeni każdego obywatela) do sakiewki dewelopera (program „Bezpieczny kredyt 2%”), branża producentów i dystrybutorów sprzętu audio apeluje o pilne wprowadzenie programu „Gramofon na start” oraz „Bezpieczny kredyt na gramofon”.
Potrzebne są szybkie działania na
Szanowni Państwo, widząc efekt wpływu dotacji z budżetu państwa (kieszeni każdego obywatela) do sakiewki dewelopera (program „Bezpieczny kredyt 2%”), branża producentów i dystrybutorów sprzętu audio apeluje o pilne wprowadzenie programu „Gramofon na start” oraz „Bezpieczny kredyt na gramofon”.
Potrzebne są szybkie działania na rzecz poprawy sytuacji na rynku audio. Dostępne dane jednoznacznie wskazują na dramatyczny spadek popytu, co ma bezpośredni wpływ na kondycję całego sektora fonograficznego, a także całej gospodarki! Przecież polska gospodarka to nie tylko producenci firanek (#pdk).

Główne założenia programu „Gramofon na start”:
Dopłata w wysokości 10 tys. zł na zakup pierwszego gramofonu. Dodatkowo:
dla rodzin z liczbą dzieci =<2: dowolna wkładka MM ze szlifem eliptycznym gratis (do 1,5 tys. zł);
dla rodzin z liczbą dzieci >2: dowolna wkładka MC ze szlifem liniowym gratis (do 3,0 tys. zł).

Ponadto dla każdego beneficjenta programu „Gramofon na start” pakiet startowy w postaci dwupłytowego wydania albumu Sade – The Best Of Sade (2LP, 180g) za złotówkę oraz średnia, dobrze wypieczona hawajska do pierwszego odsłuchu (gratis).

Główne założenia programu „Bezpieczny kredyt na gramofon”:
Udostępnienie taniego finansowania gwarantowanego przez Państwo ze stałym oprocentowaniem 0,5%, obejmujące 60 pierwszych rat. Oznacza to, że przez pierwsze 5 lat kredytobiorca będzie spłacać kredyt oprocentowany 0,5% + marża banku (której maksymalna wartość będzie wyliczana według wzoru ustalonego ustawowo).
Maksymalny limit wysokości kredytu 0,5% na gramofon, wyniesie 50 tys. zł (przy maksymalnym udziale własnym: 10 tys. zł; środki mogą zostać również wykorzystane na podstawowe dostosowanie pomieszczenia odsłuchowego).

Na poprawę sytuacji branży wpłynęłoby również obniżenie stawek VAT na poszczególne produkty (płyty, gramofony, odtwarzacze cd, przetworniki cyfrowo-analogowe, wzmacniacze, systemy nagłośnieniowe itp.). Czymże branża audio jest gorsza od branży „beauty”?

Warto rozważyć również zachęty podatkowe dla obywateli (osób fizycznych) umożliwiające odzyskanie części środków poniesionych zakup sprzętu audio lub odliczenia od dochodu zakupu płyt winylowych, cd, kaset czy szpul.

Program „Gramofon na start” oraz „Bezpieczny kredyt na gramofon” to konkretna pomoc finansowa dla osób o umiarkowanych i niższych dochodach (w tym dla ludzi młodych, rodzin z dziećmi, osób niepełnosprawnych i seniorów) w zakupie wymarzonego sprzętu ze średniej półki cenowej.
Program ten stanowi odpowiedź na trudności, z jakimi borykają się rodziny oraz emeryci na rynku audio!

Nie ukrywamy też, że z zazdrością patrzymy na wypracowane przez deweloperów marże oraz publikowane ostatnio wyniki za 2023 rok. Przecież doskonale wiadomo, że nie byłyby one na takim poziomie, gdyby nie transfer z kieszeni podatnika do kieszeni branży deweloperskiej.
Branża fonograficzna nie chce i nie może czuć się gorsza, nawet pomimo braku swoich przedstawicieli w Ministerstwie Rozwoju I Technologii, o których donosiły niedawno media.
velazquez
Przecież każdy zasługuje na chwilę przyjemności:

https://www.youtube.com/watch?v=VZszBXOYieA
bha
Raczej powinno to się nazywać wieloletnie zadłużenie na start!.
tomek323
Zlikwidować jakiekolwiek dopłaty do kredytów, natychmiast...
vfastdriver
Gdy w Krakowie ceny były 5400/m2 to też tak powtarzali i radzili się wstrzymać, powodzenia :D
bartoszw1973
Kiedy to było??? Ze 20 lat temu chyba?
jsunday
Dokładnie, -20% w rok.
Na cenach transakcyjnych -20-30%, a w przypadku ofertowych -50%, bo są o tyle przeszacowane.


"--Grabowski z BIG Property: Jeśli będzie nowy program dopłat do kredytów, ceny wzrosną; jeżeli go nie będzie - spadną; zakładając, że stopy procentowe utrzymają się na porównywalnym poziomie, ceny
Dokładnie, -20% w rok.
Na cenach transakcyjnych -20-30%, a w przypadku ofertowych -50%, bo są o tyle przeszacowane.


"--Grabowski z BIG Property: Jeśli będzie nowy program dopłat do kredytów, ceny wzrosną; jeżeli go nie będzie - spadną; zakładając, że stopy procentowe utrzymają się na porównywalnym poziomie, ceny mieszkań mogą spaść nawet o 10% w pół roku".

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki