REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kotecki: Inflacja w styczniu 2023 r. może podskoczyć powyżej 20 proc. Czeka nas scenariusz stagflacji

2022-07-15 07:18
publikacja
2022-07-15 07:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie można wykluczyć, że średnioroczna inflacja CPI w Polsce w 2023 r. będzie wyższa niż w 2022 r. - powiedział "DGP" członek RPP Ludwik Kotecki. Jego zdaniem we wrześniu można spodziewać się kolejnej podwyżki stóp proc. W ocenie Koteckiego polską gospodarkę czeka scenariusz stagflacji, a wzrost PKB w przyszłym roku może wynieść 1 proc.

Kotecki: Inflacja w styczniu 2023 r. może podskoczyć powyżej 20 proc. Czeka nas scenariusz stagflacji
Kotecki: Inflacja w styczniu 2023 r. może podskoczyć powyżej 20 proc. Czeka nas scenariusz stagflacji
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

"Najpóźniej na początku roku czekają nas bardzo silne podwyżki cen prądu i gazu, które mogą być niedoszacowane w projekcji inflacyjnej. To by sugerowało, że inflacja w styczniu 2023 r. może podskoczyć powyżej 20 proc. Według projekcji tymczasem na koniec przyszłego roku powinna spaść do 6 proc. Wydaje się, że to niemożliwe, bardzo mało prawdopodobne. No chyba że ponownie zamrozimy gospodarkę jak w 2020 r." - ocenił w rozmowie z gazetą Kotecki.

"W tym roku pewnie szczyt będzie w III lub IV kw. i wyniesie ok. 18 proc. Zobaczymy, czy tarcze antyinflacyjne wygasną w październiku, czy jednak zostaną przedłużone. Zapewne na początku przyszłego roku, z powodu podwyżki taryf na gaz i prąd, możemy mieć ponad 20 proc. Potem inflacja zacznie spadać, ale powoli. Nie mogę więc nawet wykluczyć, że średnioroczna inflacja w 2023 r. będzie wyższa niż w tym" - dodał.

Członek RPP zapytany, czy we wrześniu można jeszcze liczyć na podwyżki stóp procentowych, powiedział: "Uważam, że tak. I będzie za tym przemawiało to, co zobaczymy w finansach publicznych, w projekcie budżetu na 2023 r. Chyba że budżet będzie jednocześnie planem naprawy finansów publicznych, na co niestety w roku wyborczym nie liczę".

W ocenie Koteckiego polską gospodarkę czeka scenariusz stagflacji.

Wakacje na giełdzie

"Do tej pory uważałem, i to podtrzymuję, że nie będzie w Polsce prawdziwej recesji, może techniczna. Uważam za to, że będziemy mieć podręcznikową stagflację. To oznacza cały czas wysoką inflację i lekko dodatni, bliski zera wzrost PKB. To jest najgorszy scenariusz, jaki może spotkać obecną Radę Polityki Pieniężnej, bo nie bardzo wiadomo, co z tym robić" - powiedział członek RPP.

"Widzę realną groźbę, że już w drugim półroczu tego roku zacznie się szybkie spowolnienie, które się przerodzi w ten 1-proc. wzrost w całym przyszłym roku. A potem powoli będziemy z tego silnego spowolnienia wychodzić" - dodał. 

pat/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (47)

dodaj komentarz
andrettoni
20% w styczniu? Optymista...
jaszczura
Moderacja, jeśli usuwacie post z 07:39, który ma 43 lajki do 1 dislajka, to może warto zastanowić się, skąd się te lajki sypią.
andrettoni
Lajki daje rosyjska agentura - niedługo wszyscy bez ogrzewania w domach będą tak nazywani.
trooper
Glapinski i Morawiecki mówią, że jest dobrze u jesteśmy w dobrych rękach, w rekach prawych i sprawiedliwych, więc nie ma się czego lękać.

Mniej żreć i do przodu.
1as
Zasłużona recesja jest zbawieniem na taką inflację.
Właśnie przez to obłąkane uzależnienie od ciągłego wzrostu, mamy co mamy.
Nie pozwala się na naturalne cykle, tylko stymulacja bez końca, coraz większą dawką narkotyku.
I to na całym świecie tzw. Zachodu.
Pomijając oczywiście incydent w postaci wojny.
aszkenazyjski
Nie tylko zachodu, vide Sri Lanka, Pakistan etc.
bha
Cóż... Rynkowe sterowalne furtkowo-sznurkowe dojenie na maxa, gdzie i ile się tylko da i uda niestety udając jarząbka przez wielu nie bez celu!.Do niczego dobrego ta nienasycona wciąż i wciąż od lat zachłanność na Mamonę coraz więcej i więcej mammony i coraz większe i większe, przepadziste zyski już nie doprowadzi na rynkach wewnętrznych Cóż... Rynkowe sterowalne furtkowo-sznurkowe dojenie na maxa, gdzie i ile się tylko da i uda niestety udając jarząbka przez wielu nie bez celu!.Do niczego dobrego ta nienasycona wciąż i wciąż od lat zachłanność na Mamonę coraz więcej i więcej mammony i coraz większe i większe, przepadziste zyski już nie doprowadzi na rynkach wewnętrznych świata oprócz amoku inflacji, narastającego marazmu, wzrostu zadłużeń w wielu krajach nie bez celu i kryzysu.
inflacjakiedysbedziespadac
Jaszczomp bredzi że będzie spadać
zlomufka
Ja wam mówiłam co sama ze sobą zrobię, a Wy mnie nie słuchaliście.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki