REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kosztowny rebranding stacji Orlenu w Niemczech

2005-07-26 11:53
publikacja
2005-07-26 11:53
Dodaj Bankier.pl w Google
Wyniki wewnętrznego śledztwa w Orlenie wykazały, że proces zmiany wystroju niemieckich stacji, który kosztował 25 mln euro, prowadzony był niegospodarnie. Obecnie śledztwo w tej sprawie prowadzą krakowscy prokuratorzy.

Z wewnętrznego raportu wynika, że podczas rebrandingu stacji należących do spółki córki Orlenu, Orlenu Deutschland, wystąpiły liczne nieprawidłowości. Największe zastrzeżenia dotyczą firmy Connecting Vision (CV). Chodzi przede wszystkim o sposób jej wyboru i możliwość powiązań z pracownikami Orlenu.

Przeprowadzona analiza pokazuje, że spółkę CV mogli rekomendować pracownicy koncernu, Wojciech Radomski oraz Sławomir Golonka. Jednak obaj mężczyźni odpierają zarzuty mówiąc, że decyzje podejmował zarząd Orlenu Deutschland.

Ponadto dokumenty CV były niespójne. Spółka zatrudniała tylko jedna osobę, nie miała siedziby oraz zdolności kredytowej. Connecting Visions dostała zlecenie na zmianę wystroju 126 z 494 stacji za 3,4 mln euro. Wykonanie rebrandingu firma zleciła podwykonawcom takim jak: Prolight, Arlux, Socha.

Autorzy raportu wyliczają, że zysk z pośredniczenia w rebrandingu wyniósł około 1 mln euro, nie licząc kwot jakich CV nie wypłaciła swoim podwykonawcom oraz wysokości faktur, których wartość mogła być zawyżona o 0,8 mln euro. Obecnie CV zaprzestała działalności gospodarczej i jest nieuchwytna dla swoich byłych kontrahentów.

Raport wskazuje na odpowiedzialność byłego prezesa Orlenu Deutschland za podjęte decyzje. Zdaniem kontrolerów nie wykazał on wystarczającej staranności przy weryfikacji wiarygodności wykonawcy.

Raport został przekazany do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, prowadzącej dochodzenie w sprawie rebrandingu.

M.K.

Źródło: „Parkiet”
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki