REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kościński: PKB Polski może w tym roku wzrosnąć

2020-04-02 18:04
publikacja
2020-04-02 18:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeżeli wyjdziemy z kryzysu w maju br. to wzrost PKB Polski może być zerowy bądź 0,5 proc. na plusie - powiedział w czwartek w radiowej Trójce minister finansów Tadeusz Kościński.

fot. Krystian Maj / / Kancelaria Premiera

Kościński pytany był m.in. o to, jakiego wzrostu PKB w Polsce w tym roku się spodziewa.

"Jak wyjdziemy z tego kryzysu pod koniec maja, to myślę, że jeszcze będziemy na zero lub 0,5 proc. dodatnio (wzrostu PKB w 2020 r. - PAP)" - powiedział.

Dodał, że jeżeli myślimy jednak, że kryzys zakończy się w czerwcu, to "wchodzimy w negatywny scenariusz", czyli recesję. "Im szybciej będziemy mogli wyjść z naszych domów do pracy, do sklepów, tym szybciej nasza gospodarka będzie odbudowywana" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Pytany o sytuację w światowej gospodarce, zwrócił uwagę na bardzo duży jej spadek oraz pytanie, czy później nastąpi też bardzo szybki wzrost, czy będzie powolny. Jego zdaniem patrząc na Chiny, to widać, że tam dość szybko wrócono "do jakiegoś poziomu".

"Ja jeszcze żyję tą nadzieją, że globalna gospodarka będzie dość szybko się podnosiła" - powiedział minister.

Odnosząc się do możliwego odbicia w polskiej gospodarce Kościński powiedział, że jeżeli zaczniemy się odbijać w maju, żegnać kryzys, to można mówić o tzw. literze V, czyli tak samo jak gospodarka wyhamowała, tak szybko zacznie rosnąć.

"Ale jak będziemy jeszcze w maju rozmawiać o kryzysie, czy ta epidemia będzie u nas, to już wtedy wchodzimy do czerwca, lipca (...). Wtedy sporo przedsiębiorstw niestety zbankrutuje i nie tak łatwo się otworzy" - powiedział.

"Nie daj Boże, jak będziemy jeszcze rozmawiać o tym kryzysie jeszcze na jesieni, to już wtedy można liczyć, że jeszcze (minie - PAP) rok, dwa, nim wyjdziemy z tego kryzysu" - dodał. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ dym/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
andiauae
Ten niesympatyczny typ koscinski nadaje sie na straznika zakladu penitencjarnego. Na czym on sie zna? Na pewno nie na finansach i gospodarce. Bo gada bzdury na ten temat. Rowniez malpuje zabiegi globalistow europejskich i dal nawet zapewnienia w Davos, ze Polska bedzie jednym z pierwszych krajow, gdzie wyeliminowany zostanie pieniadz Ten niesympatyczny typ koscinski nadaje sie na straznika zakladu penitencjarnego. Na czym on sie zna? Na pewno nie na finansach i gospodarce. Bo gada bzdury na ten temat. Rowniez malpuje zabiegi globalistow europejskich i dal nawet zapewnienia w Davos, ze Polska bedzie jednym z pierwszych krajow, gdzie wyeliminowany zostanie pieniadz gotowkowy. Biedna bedzie Polska z takimi ministrami, ktorzy nawet porzadnie po polsku mowic nie umia.
kondziel
Ten pan wraz z Łonem i innymi "ekspertami" przebijaja baśnie braci Grimm i Andersena
ajwaj
Sprawa nieco watpliwa :)

KRESY.PL
""Tylko we wtorek ponad 9000 firm zwiesiło swoją działalność, kolejne półtora tysiąca zostało definitywnie zamkniętych. W środę działalności zaprzestało 5 tysięcy firm – pisze RMF.
Ponad 15 tysięcy polskich firm przestało działać w zaledwie dwa dni ""

https:
Sprawa nieco watpliwa :)

KRESY.PL
""Tylko we wtorek ponad 9000 firm zwiesiło swoją działalność, kolejne półtora tysiąca zostało definitywnie zamkniętych. W środę działalności zaprzestało 5 tysięcy firm – pisze RMF.
Ponad 15 tysięcy polskich firm przestało działać w zaledwie dwa dni ""

https://kresy.pl/wydarzenia/w-dwa-dni-przestalo-dzialac-15-tysiecy-polskich-firm/
antek10
Prognoza Kreta na polsacie na tydzien do przodu wydaje sie być bardziej wiarygodna. Za co oni kase biorą?
carlito1
Mało się nie oblałem piwem jak to przeczytałem....
pluto85md
Raz, ze niepoprawny optymizm w wygaszaniu epidemii, dwa ze calkowita ignorancja w szacowaniu skutkow. Przeciez juz sam marzec odejmie od rocznej dynamiki 1,5 p.p. i te dane moze zdobyc przecietny zjadacz chleba.
sammler
On po prostu pozostaje jeszcze w błogiej nieświadomości. Banki (np. mBank, który dziś zaktualizował swoje prognozy) wie już dziś, co nas czeka, bo ma dostęp do danych o decyzjach swoich klientów na bieżąco (a to parę milionów osób fizycznych i kilkaset tysięcy firm).

Pan minister musi czekać na deklaracje i inne dane (np.
On po prostu pozostaje jeszcze w błogiej nieświadomości. Banki (np. mBank, który dziś zaktualizował swoje prognozy) wie już dziś, co nas czeka, bo ma dostęp do danych o decyzjach swoich klientów na bieżąco (a to parę milionów osób fizycznych i kilkaset tysięcy firm).

Pan minister musi czekać na deklaracje i inne dane (np. o liczbie wniosków o wsparcie), które spływają z bardzo dużym opóźnieniem (np. JPK czy VAT-7 za marzec dopiero do 25 kwietnia). Więc jeszcze może się łudzić. Najważniejsze, jak niektórzy powiadają, to... mieć nadzieję.

Ponieważ dla mnie sytuacja jest mniej więcej jasna, bardziej interesuje mnie KTO i KIEDY odpowie za zarżnięcie naszej gospodarki.
sammler odpowiada sammler
I schemat się powtarza... Przez ponad godzinę 5 plusów i 0 minusów, nagle 7 minusów w ciągu minuty. Czy Bankier to poważny portal, czy jakaś wydmuszka? Mnie od przejścia do konkurencji dzieli tylko jeden klik.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki