REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielka Brytania zamyka puby

2020-03-20 20:48
publikacja
2020-03-20 20:48

Brytyjski rząd nakazał w piątek po południu zamknięcie tak szybko, jak to możliwe, wszystkich pubów, klubów, restauracji, kin, muzeów, siłowni i wszelkich miejsc rozrywki, by zatrzymać epidemię koronawirusa. Jednocześnie ogłosił kolejny pakiet pomocy dla gospodarki.

fot. Botond Horvath / / Shutterstock

Pakiet pomocy gospodarczej ma być ukierunkowany przede wszystkim na ratowanie miejsc pracy. Zgodnie z planem ogłoszonym przez ministra finansów Rishiego Sunaka, rząd sfinansuje w 80 proc. - do kwoty 2500 funtów miesięcznie - pensje pracowników, którzy z powodu epidemii nie mogą pracować.

Premier Boris Johnson wyjaśnił, że potrzebne jest wzmożenie walki z epidemią. Zapowiedział, że to czy lokale pozostają zamknięte będzie rygorystycznie kontrolowane pod groźbą odebrania licencji. Mają być one nieczynne do odwołania, choć co miesiąc sytuacja będzie poddawana ocenie.

Wezwał też mieszkańców kraju, by nie szli w piątek wieczorem na pożegnalne zabawy. "Na razie, przynajmniej fizycznie, musimy trzymać ludzi z dala od siebie. Im skuteczniej stosujemy się do zaleceń, tym szybciej kraj ten w pełni wyzdrowieje, zarówno medycznie, jak i gospodarczo" - powiedział Johnson podczas codziennej konferencji prasowej poświęconej walce z epidemią.

Wakacje na giełdzie

Johnson i Sunak przyznali, że zamknięcie tysięcy miejsc rozrywki będzie miało potężny wpływ na brytyjską gospodarkę, która już teraz odczuwa skutki koronawirusa i z której od kilku dni codziennie napływają informacje o kolejnych zwolnieniach bądź redukcjach płac.

"Wiem, że ludzie obawiają się, że stracą pracę, że nie będą w stanie zapłacić czynszu lub raty kredytu hipotecznego, że nie będą mieli wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie i rachunki. Wiem, że niektórzy ludzie w ciągu ostatnich kilku dni już stracili pracę. Wszystkim tym, którzy są teraz w domu, martwiąc się o nadchodzące dni, mówię: nie zostaniecie z tym sami" - zapewnił Sunak.

"Dziś mogę ogłosić, że po raz pierwszy w naszej historii rząd zamierza wkroczyć i wypłacić ludziom wynagrodzenia" - oświadczył minister finansów. Zgodnie z najważniejszym punktem, firmy, które z powodu epidemii nie mogą normalnie funkcjonować, mogą się zwrócić o pomoc do rządu, a ten pokryje 80 proc. wynagrodzenia pracowników do kwoty 2500 funtów miesięcznie. "To oznacza, że pracownicy będą mogli zachować miejsca pracy, nawet jeśli ich pracodawcy nie będą mogli sobie pozwolić na płacenie im" - wyjaśnił.

Sunak ogłosił, że ten system umożliwi ubieganie się o pomoc z datą wsteczną, od 1 marca począwszy i będzie początkowo funkcjonował przez trzy miesiące, ale w razie potrzeby jego funkcjonowanie może zostać wydłużone.

Ponadto minister finansów ogłosił wstrzymanie pobierania podatku VAT od wszystkich firm do czerwca, co oznacza zastrzyk dla gospodarki w wysokości 30 mld funtów. Poinformował też, że wydłużony zostaje - z 6 do 12 miesięcy - okres, w którym nieoprocentowane będą pożyczki zaciągnięte przez firmy w ramach ogłoszonej kilka dni wcześniej linii kredytowej, mającej pomóc firmom przetrwać skutki epidemii.

Wreszcie podniesiony zostanie o tysiąc funtów na najbliższe 12 miesięcy próg uprawniający do zasiłków, a także zawieszony zostanie próg dochodowy dla osób pracujących na własny rachunek dotkniętych skutkami wirusa, co oznacza, że będą one mogły uzyskać zasiłki odpowiadające stawce ustawowego wynagrodzenia chorobowego.

"Interwencja gospodarcza, którą dziś ogłaszam, jest bezprecedensowa w historii brytyjskiego państwa" - powiedział Sunak.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
atx
brexit mean breXit ...dobrze, że to zamkniecie nie trwało dwóch lat
adrian76
Współczuję Brytyjczykom, że trafili na tak debilny rząd. Nie jestem fanem PISu, ale przynajmniej nasi intuicyjnie rozumieją co to są procesy multiplikacyjne i jak poważne ryzyko się z tym wiąże. Nawet opozycja się zachowuje przyzwoicie i poza kilkoma durnymi wypadkami typu "testy dla wszystkich" siedzi cicho. Nie jest źle.
degrengolada
dziękuję, że jestem Polakiem i mieszkam w Polsce. PiS nie jest kryształowy to na pewno, ale na arenie Europejskiej w obliczu pandemii zachowuje się niezwykle przytomnie i wprowadza rozbudowane kompleksowe rozwiązania gdy inni dopiero wpadli na to by zamknąć kluby dla imprezowiczów..
degrengolada
liczba zarażonych na dzikiej wyspie dobija do 4000 ludzi a oni dopiero wprowadzają zakaz zamknięcia pubów, klubów, restauracji, kin, muzeów, siłowni. Dramat.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki