REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec z kredytami w euro i franku?

Hanna Hylińska2010-09-28 07:34
publikacja
2010-09-28 07:34
Komisja Nadzoru Finansowego chce, aby banki udzielały jak najmniej kredytów hipotecznych w obcej walucie. Według Komisji wciąż wielu kredytobiorców nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakie może towarzyszyć kredytom zaciągniętym w walucie innej niż PLN.

W zeszły piątek w Warszawie KNF zaprezentowała planowane zmiany w nowelizacji rekomendacji S. Głównym powodem, dla którego Komisja zamierza wprowadzić zmiany jest zbyt mała świadomość gospodarstw domowych zaciągających kredyt w obcej walucie. „Kredyty walutowe to taki koń trojański – wszystkim się podobały, ale przyniosły [...] zgubę” powiedział profesor Andrzej Sławiński, doradca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego.

Kredytowanie nieruchomości zobowiązaniem zaciągniętym w najpopularniejszych walutach obcych – euro i frank szwajcarski – jest kuszące, ponieważ różnica w stosunku do raty kredytu w PLN może wynieść nawet kilkaset złotych. A wyższa rata kredytu hipotecznego może mieć miejsce w sytuacji dużej różnicy w kursach walut. Z planów KNF z pewnością nie ucieszą się banki, które reklamują kredyty udzielane w walutach obcych na atrakcyjnych warunkach.

Kupujesz? Sprzedajesz? Wynajmujesz? Urządzasz? Wejdź na nieruchomosci.bankier.pl

Kredyty hipoteczne ogromną popularnością cieszyły się 2 – 3 lata temu, gdy banki kusiły bardzo korzystnymi warunkami kredytów w CHF. I fakt, spora liczba klientów nie zdawała sobie sprawy z ryzyka związanego z wahaniami kursów walut, czego skutkiem były wyże raty, nie o kilkadziesiąt, a o kilkaset złotych.

Komisja nie poinformowała, kiedy dokładnie rekomendacja S ma wejść w życie.

Jednak czy faktycznie banki wciąż tak chętnie proponują klientom kredyty w walucie obcej? Przecież także pokutowały wraz z klientami, którzy nie mając pieniędzy na spłatę kredytu, wprowadzali instytucje w tarapaty finansowe. Celem Komisji jest maksymalne ograniczenie kredytów walutowych do tego stopnia, aby nawet osoby zamożne chętniej sięgały po hipoteki w polskich złotych. Jednak jak wspomniałam – banki także uczą się na swoich błędach i same często w pierwszej kolejności sugerują kredyt w PLN.

Hanna Braun, Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kodano szturmuje Europę. Polska firma optyczna rośnie jak szalona, inwestuje w AI i rozważa przejęcia
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
enzolorenzo
ryzyko jest dla tych, ktorzy moga sobie na nie pozwolic. reszta powinna myslec o tym, jak spokojnie splacac raty w PLNach, ale zeby to robic, to najpierw musza znalezc dostepny kredyt.
~Anita28
Straszna rekomendacja S, to kolejny straszak po rekomendacji T, wiele szumu, prawie trauma narodowa. A kredyty w tych walutach i tak będą dostepne.
~big-cyc
czyli coś mi się wydaje,ze złotowka będzie bardzo, ale to bardzo słaba.
~Janusz
Raczej chodzi o to, aby nie była bardzo, ale to bardzo mocna..., jeśli wiesz o czym mówię.
~Marduk
Żyjemy w wolnym kraju, ale tylko na niby.
KNF nie ma pojęcia o terminie wolny rynek, a jesli ma to od dłuzszego czasu robi wszystko żeby w polsce nic takiego nie miało miejsca.
~kos_janek
Z jednej strony zabraniają kredytów w euro i chf, a z drugiej po cichu przygotowują Polskę do wejścia w strefę euro. Przecież kredytu hipotecznego nie bierze się na 5 lat więc i tak większość ostatnich kredytów walutowych zastanie nową walutę w kraju. Może zatem chcą w porozumieniu z bankami zarobić na Z jednej strony zabraniają kredytów w euro i chf, a z drugiej po cichu przygotowują Polskę do wejścia w strefę euro. Przecież kredytu hipotecznego nie bierze się na 5 lat więc i tak większość ostatnich kredytów walutowych zastanie nową walutę w kraju. Może zatem chcą w porozumieniu z bankami zarobić na przewalutowaniu?
~toja
To tez BRAK DOPLAT, ULG, RODZINY NA SWOIM, NIE DAWANIE KASY BANKOM
bogus odpowiada ~kos_janek
jest jeden drobiazg - kredyty dzisą są udzielane w złotych i denominowane (indeksowane), stąd ryzyko przy wejściu do strefy euro jest wbrew pozorom większe dla denominownaych, poza tym marża zostanie bz, czyli dizisiejsze żłote będzie 1,5-2 proc.+libor euro, a kuriozalenie dzisiejszy kredyt w "euro" będzie 3,5-4 proc.+libor euro...
~Manolo
Szanowne KNF, ryzykiem jest branie kredytu oprocentowanego 6 -8 % zamiast 1,5 % w CHF ......

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki