REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec prywatności podróżnych. Rosyjskie służby oficjalnie sprawdzają laptopy i telefony

2026-04-19 13:30
publikacja
2026-04-19 13:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjskie służby graniczne uzyskały formalne prawo kontrolowania telefonów, tabletów i laptopów podróżnych; odmowa udostępnienia urządzenia może skończyć się grzywną lub aresztem - poinformował niezależny rosyjski portal Nastojaszczeje Wriemia.

Koniec prywatności podróżnych. Rosyjskie służby oficjalnie sprawdzają laptopy i telefony
Koniec prywatności podróżnych. Rosyjskie służby oficjalnie sprawdzają laptopy i telefony
fot. Aleksei Ignatov / / Shutterstock

Rosyjskie służby graniczne uzyskały takie uprawnienia na skutek wprowadzonej kilka dni temu nowelizacji ustawy „O granicy państwowej”. Nowe regulacje potwierdzają praktykę stosowaną już wcześniej, tym razem jednak w bardziej sformalizowanej wersji – z jasno określonymi konsekwencjami dla opornych.

Zgodnie z przepisami funkcjonariusze mogą zażądać udostępnienia urządzenia do kontroli. Odmowa, w tym brak zgody na odblokowanie telefonu, może zostać uznana za niewykonanie polecenia służbowego. W takim przypadku grozi grzywna w wysokości kilku tysięcy rubli (1 rubel to równowartość około 4,5 polskiego grosza) lub nawet do 15 dni aresztu. Formalnie chodzi o możliwość „kontroli przedmiotów”, do których zaliczono również urządzenia elektroniczne.

Eksperci zauważają, że choć nowe przepisy nadają działaniom służb ramy prawne, budzą jednocześnie poważne wątpliwości konstytucyjne. Dostęp do prywatnej korespondencji i danych zwykle wymaga decyzji sądu, tymczasem na granicy procedura może zostać skrócona do polecenia funkcjonariusza. Nie jest to zresztą nowość – kontrole urządzeń elektronicznych przeprowadzano już wcześniej, choć ich status prawny pozostawał niejednoznaczny. Według niezależnego serwisu nowe regulacje raczej porządkują rzeczywistość niż ją tworzą, co w rosyjskich warunkach oznacza często nadanie oficjalnej formy rozwiązaniom testowanym wcześniej w praktyce.

Władze uzasadniają zmiany koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i przeciwdziałania przemytowi czy ekstremizmowi. Krytycy argumentują jednak, że zakres kontroli może być znacznie szerszy, a sama procedura – trudna do zweryfikowania przez osobę poddawaną kontroli. W efekcie podróżny staje przed prostym wyborem: współpracować albo ryzykować konsekwencje administracyjne.

Wakacje na giełdzie

Rozwiązania te wpisują się w szerszy trend rozszerzania kontroli nad danymi cyfrowymi w Rosji. Organizacje obrońców praw człowieka, takie jak Human Rights Watch, alarmują, że władze zwiększają dostęp służb do informacji o aktywności użytkowników, zarówno w sieci, jak i poza nią. W tym kontekście kontrola urządzeń na granicy stanowi bezpośrednie uzupełnienie systemów nadzoru już funkcjonujących w Rosji. (PAP)

dri/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sterl
Szukają szpiegów ? No w końcu cała Rosja jest bombardowana ?
panadol
To samo jest od lat w USA. Jak nie pokażesz to wracasz jak bumerang.
mekm
podobnie jest w USA i Izraelu - nie pochwalasz działań USA i Izraela ?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki