REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec ery "spalinówek" w Europie? Diesle i benzyniaki drastycznie tracą rynek

2026-06-29 04:05, akt.2026-06-29 06:44
publikacja
2026-06-29 04:05
aktualizacja
2026-06-29 06:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Rynek motoryzacyjny w UE rozpoczął 2026 r. lepiej od oczekiwań. Liczba nowych rejestracji samochodów wzrosła r/r o 4 proc. Najszybciej rośnie segment elektryków. Samochody benzynowe i diesle notują dwucyfrowy spadek sprzedaży - pisze poniedziałkowy „Puls Biznesu”.

Koniec ery "spalinówek" w Europie? Diesle i benzyniaki drastycznie tracą rynek
Koniec ery "spalinówek" w Europie? Diesle i benzyniaki drastycznie tracą rynek
fot. Mateusz Wlodarczyk /

Jak podał dziennik od stycznia do maja 2026 r. w krajach UE zarejestrowano blisko 4,75 mln nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o 4 proc. wobec analogicznego okresu ubiegłego roku.

„Największym beneficjentem zmian pozostają samochody elektryczne. Od początku roku zarejestrowano 950,5 tys. aut bateryjnych (BEV), co oznacza wzrost o 35,7 proc. r/r. Ich udział w rynku zwiększył się z 15,3 proc. rok temu do 20 obecnie” - czytamy. Jak dodano w tym czasie w Polsce zarejestrowano blisko 13,5 tys. elektryków (+28,2 proc.).

Z kolei „największymi przegranymi pozostają samochody spalinowe”. „Od stycznia do maja rejestracja aut benzynowych spadła o 18,2 proc., a diesli o 16,6 proc. Ich łączny udział w rynku zmniejszył się do 30,1 proc., podczas gdy rok wcześniej wynosił 38 proc.” - napisał „PB”.

Gazeta zauważa jednak, że „Polska pozostaje jednym z najbardziej spalinowych rynków w UE mimo wyraźnego przyspieszenia transformacji w 2026 r.”. „Samochody w pełni elektryczne mają około 5,2 proc. udziału w rynku, podczas gdy średnia unijna wynosi 20” - wskazano. (PAP)

Wakacje na giełdzie

mja/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
ferenc
Nie da się ukryć że elektromobilność rozwija się bardzo dynamicznie i kolejne modele aut elektrycznych oferują coraz większy zasięg oraz nowocześniejsze akumulatory. Cieszy też fakt, że polska firma Lenergizee została wybrana przez Mazdę jako dostawca ładowarek OEM, bo to pokazuje, że nasze rozwiązania są doceniane przez dużych Nie da się ukryć że elektromobilność rozwija się bardzo dynamicznie i kolejne modele aut elektrycznych oferują coraz większy zasięg oraz nowocześniejsze akumulatory. Cieszy też fakt, że polska firma Lenergizee została wybrana przez Mazdę jako dostawca ładowarek OEM, bo to pokazuje, że nasze rozwiązania są doceniane przez dużych producentów.
jacek-19
Ja dopoki elektryk na jednym ladowaniu (zima) nie przejedzie 800 kilometrow nie kupie.
Moje Volvo na jednym tanku (52 l.) jedzie 850- 870 kilometrow zima, latem a w baku i tak jest jeszcze na co najmniej 50 km.
Moja corcia elektrykiem zima 270 km i trzeba "tankowac" 20-25 min.
Ja na nastepne 800 km. potrzebuje 5-7 min.
warmiak007
Klasyczne spalinówki zastępują przede wszystkim hybrydy (wciąż będące spalinówkami) i w znacznie mniejszym stopniu elektryki. Nie zmnienia to faktu, że mamy teraz jeszcze maksymalnie jedną dekadę do transformacji do elektryków, era silników spalinowych jest na finiszu.
pilot_programista
kto by pomyślał że do popularyzacji aut elektrycznych przyczynią się w takim stopniu państwa które żyją z handlu ropą, jak Rosja i Iran
insid3r
Chińskie tańsze o i cała filozofia.
tomkooo
jeszcze tansze bo wykosza konkurencje i wtedy podniosa ceny
jarekzbyszek
A jakie tanie są chińskie używane auta. Można je dostać za grosze. Dlatego nie kupują takich wynalazków firmy flotowe. Nie można oszacować, ile warte będą te auta za 3-4 lata i czy będzie można odsprzedać te auta.
jenak
No, ale żeby kupić nawet tańsze, to trzeba coś tworzyć. A co nam na tym kontynencie pozostanie do tworzenia? Nawet na pyrkach nie zarobisz. Na brudnym węglu też nie. Motoryzacja też brudna i be. Bo huty są przeokropne, dopiero be, be.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki