Do niecodziennych wydarzeń doszło w Grębowie pod Tarnobrzegiem. Zaczęło się od informacji, że bank upada, a skończyło nocnym koczowaniem pod placówką zdenerwowanych klientów, którzy chcieli szybko wyjąć z banku swoje oszczędności.


W nocy z poniedziałku na wtorek pod placówką zaczęli gromadzić się zaniepokojeni klienci. W miejscowości wybuchła prawdziwa panika. Pocztą pantoflową, przez internet czy SMS-ami, przekazywano sobie informację, że bank ma problemy z płynnością. W krótkim czasie po otwarciu banku w placówce skończyły się pieniądze, a klienci wypłacali z bankomatów nawet najdrobniejsze nominały, po 10, 20 zł.
Janina Kopała, dotychczasowa prezes Banku Spółdzielczego w Grębowie, wypowiadając się w lokalnych mediach, zapewniała, że bank posiada płynność finansową, a cała sytuacja jest wynikiem fałszywej informacji. Sugerowała nawet, że winna jest temu konkurencja. - My tracimy przez to klientów, klienci tracą pieniądze - mówi.
Jednak już 9 lipca 2019 r., w poniedziałek, KNF podjęła decyzję o ustanowieniu zarządu komisarycznego w Banku Spółdzielczym w Grębowie. Decyzja KNF weszła w życie z dniem 10 lipca 2019 r.
Zarząd komisaryczny w Banku Spółdzielczym w Grębowie ustanowiono w następującym składzie: Zbigniew Leszek Górniak (przewodniczący zarządu komisarycznego), Joanna Mandla (członek zarządu komisarycznego), Edyta Maria Glajcar (członek zarządu komisarycznego). Są to osoby posiadające kwalifikacje i doświadczenie zawodowe odpowiednie do sprawowania funkcji w zarządzie komisarycznym - poinformowała KNF.

Bank przechodzi na ręczne sterowanie
Ustanowienie zarządu komisarycznego przez KNF porównać można do przejęcia ręcznego sterowania nad bankiem przez nadzorcę. Zarząd przejmuje prawo podejmowania uchwał i decyzji, które do tej pory były podejmowane przez władze zagrożonej instytucji. Jednocześnie kompetencje innych organów banku zawiesza się, a pełnomocnictwa udzielone poszczególnym osobom wygasają.
Zarząd komisaryczny ma zwykle z góry narzucone zadania dotyczące weryfikacji sytuacji finansowej banku. Opracowuje także plan naprawy i kieruje jego realizacją. Komisja Nadzoru Finansowego może w szczególnie istotnych sytuacjach zażądać, by zarządca uzyskiwał każdorazowo zgodę nadzorcy na konkretne czynności.
Komisja, biorąc pod uwagę analizę stanu faktycznego oraz obowiązujący stan prawny, stwierdziła spełnienie przesłanek wynikających z art. 145 ust. 1 ustawy Prawo bankowe i zasadność ustanowienia w banku zarządu komisarycznego w celu zapewnienia efektywności wdrażanego planu naprawy. Zarząd komisaryczny KNF został zobowiązany m.in. do sporządzenia sprawozdania finansowego banku na dzień poprzedzający dzień ustanowienia zarządu komisarycznego oraz poddania tego sprawozdania badaniu przez biegłego rewidenta.
Bank Spółdzielczy nadal będzie świadczył usługi w dotychczasowym zakresie - zaznacza KNF. W mocy pozostają stosunki umowne łączące placówkę w Grębowie z klientami. Nadal obowiązują również umowy z pracownikami i kontrahentami Banku Spółdzielczego w Grębowie.
Z dniem 10 lipca rada nadzorcza została zawieszona, członkowie dotychczasowego zarządu banku - odwołani z mocy prawa, a ustanowione wcześniej prokury i pełnomocnictwa wygasły.
Na zarząd komisaryczny KNF przechodzi prawo podejmowania uchwał i decyzji we wszystkich sprawach zastrzeżonych w ustawie Prawo bankowe i statucie do właściwych władz i organów banku. Na czas trwania zarządu komisarycznego kompetencje innych organów banku zostają zawieszone - dodaje KNF.
Suma bilansowa Banku Spółdzielczego w Grębowie na dzień 31 maja 2019 r. wynosiła 60 208 213 zł.
Depozyty zgromadzone w bankach spółdzielczych są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. BFG zabezpiecza pieniądze klientów do wartości 100 tysięcy euro, więc do 450 tysięcy złotych.






























































