REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kierunki techniczne i humanistyczne - po których zarobisz najwięcej?

2015-02-07 12:59
publikacja
2015-02-07 12:59
Kierunki techniczne i humanistyczne - po których zarobisz najwięcej?
Kierunki techniczne i humanistyczne - po których zarobisz najwięcej?
fot. Milosz Poloch/REPORTER / / EastNews

Wśród absolwentów kierunków humanistycznych i społecznych najwyższe wynagrodzenia otrzymywali psycholodzy. Mediana  ich wynagrodzeń wyniosła 4 322 PLN brutto. Natomiast spośród absolwentów kierunków technicznych najwięcej zarabiały osoby po elektronice i automatyce - przeciętnie 6 200 PLN brutto.

(fot. Milosz Poloch/REPORTER / EastNews)

Spośród absolwentów studiów humanistycznych Najniżej opłacani byli poloniści, którzy średnio zarabiali 3 500 PLN. Tylko nieco więcej, przeciętnie o 200 PLN zarabiali absolwenci historii. Zwraca uwagę mediana płac filozofów - wyniosła 4 000 PLN i była tylko nieznacznie niższa niż mediana dla całego kraju, która wyniosła 4 150 PLN brutto miesięcznie.

Wynagrodzenia absolwentów studiów humanistycznych i społecznych
(brutto w PLN)
 

wielkość próby 25% zarabiało poniżej mediana 25% zarabiało powyżej
psychologia 1 210 3 000 4 322 7 000
filologie obce 1 848 3 000 4 200 6 200
filozofia 224 2 575 4 000 6 225
historia 527 2 598 3 700 5 600
polonistyka 690 2 500 3 500 5 166
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2014 roku 

Wśród absolwentów kierunków technicznych najniższe pensje otrzymywali absolwenci architektury i budownictwa. Mediana ich wynagrodzeń wyniosła 4 500 PLN, a co czwarty otrzymywał poniżej 3 000 PLN.


(wynagrodzenia.pl)

Co czwarty elektronik zarabiał 9 500 PLN i więcej. Wysokie wynagrodzenia otrzymywali również absolwenci elektryki i energetyki oraz mechaniki i metalurgii. Mediana ich wynagrodzeń wyniosła kolejno 5 400 PLN i 5 200 PLN brutto.

Wakacje na giełdzie
Wynagrodzenia absolwentów studiów technicznych
(brutto w PLN)
 


wielkość próby 25% zarabiało poniżej mediana 25% zarabiało powyżej
elektronika i automatyka 3 648 4 210 6 200 9 500
elektryka i energetyka 2 037 3 700 5 400 8 400
mechanika i metalurgia 4 005 3 700 5 200 8 000
biotechnologia i inżynieria chemiczna 1 601 3 075 4 670 7 400
architektura i budownictwo 4 025 3 000 4 500 7 100
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW) przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2014 roku 

Ewelina Jurczak

Wynagrodzenia.pl

Ile powinieneś zarabiać? Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~daffa
A ja wszystkich studentów i nie tylko zachęcam, aby patrzyli w przyszłość przez pryzmat swojej działalności - nawet jesli bedzie mniej dochodowa od korpo. Sarysfakcja gwarantowana, ciezka praca zapewne kiedys bedzie wynagrodzona.Sila narodu i dobrobytu to Male i średnie firmy.
~retro
humanistą (tak jak posłem) może być prawie każdy (90% społeczeństwa), by skończyć studia techniczne i być dobrym w danej dziedzinie technicznej potrzebne jest trochę większy iloraz IQ tj. większa umiejętniość myślenia abstrakcyjnego a to bardzo mocno ogranicza ilość ludzi spełniających te wymagania no i w dziedzinach technicznych humanistą (tak jak posłem) może być prawie każdy (90% społeczeństwa), by skończyć studia techniczne i być dobrym w danej dziedzinie technicznej potrzebne jest trochę większy iloraz IQ tj. większa umiejętniość myślenia abstrakcyjnego a to bardzo mocno ogranicza ilość ludzi spełniających te wymagania no i w dziedzinach technicznych mamy rynek pracownika, w humanistycznych przy obfitości absolwentów rynek pracodawcy.
~Janu
Nie humanistą, a przygłupem jest prawie każdy. Ktoś kogo przeraża matematyka jest idiotą, a nie humanistą. Humanista to ktoś gruntownie wykształcony, znający sie także na matematyce.
Humanista – niespójna wewnętrznie subkultura powstała w celu tłumaczeniu otoczeniu, że nie warto się uczyć matematyki (zazwyczaj), a także, że człowiek
Nie humanistą, a przygłupem jest prawie każdy. Ktoś kogo przeraża matematyka jest idiotą, a nie humanistą. Humanista to ktoś gruntownie wykształcony, znający sie także na matematyce.
Humanista – niespójna wewnętrznie subkultura powstała w celu tłumaczeniu otoczeniu, że nie warto się uczyć matematyki (zazwyczaj), a także, że człowiek powinien być wszechstronny (bardzo rzadko). W każdym wypadku są jednak wrogami informatyków.

[edytuj] Pseudohumaniści aka. Pierdolę-matmę-zostanę-humanistą
Najpowszechniejsza grupa. Marnuje czas wolny na uczenie się wierszy na pamięć, aby udowodnić otoczeniu, że jest prawdziwym humanistą. W praktyce nie wie jak odmienia się słowo chrzest lub pisze je z błędami ortograficznymi. Odznacza się brakiem szacunku do przedmiotów ścisłych, twierdząc, że nie przydadzą mu się w przyszłości.

Humanistą jest zwykle typowy kujon, który nie rozumie tego, co kuje. Pisze on wypracowania 3 do 5 razy większe od wymaganego rozmiaru, nie rozwijając tematu tylko lejąc wodę, a także używa bełkotu pseudopoetyckiego, męcząc otoczenie grafomańską liryką.
Prawdziwi humaniści
Rzadko spotykani. Rozumieją, że humanizm nie polega na niechęci do nauk ścisłych, a na wszechstronności. Spotkanie prawdziwego humanisty w otoczeniu innym niż klub filozofów, czy inne stowarzyszenie pisarzy, jest praktycznie cudem. W polskich szkołach często ukrywają się w klasach matematycznych.
~takjest
W populacji humaniści i inzynierowie stanowią ok 10%. Reszta to siła robocza, służby i mięso armatnie, pasożyty, dzieci, renciści i emeryci. Humaniści to Ci co zmieniają świat. Inżynierowie to Ci, którzy dostarczają do tego narzędzi. Każde rozsądne władze kładą nacisk na kształcenie inżynierów i humanistów w odpowiednich proporcjach.W populacji humaniści i inzynierowie stanowią ok 10%. Reszta to siła robocza, służby i mięso armatnie, pasożyty, dzieci, renciści i emeryci. Humaniści to Ci co zmieniają świat. Inżynierowie to Ci, którzy dostarczają do tego narzędzi. Każde rozsądne władze kładą nacisk na kształcenie inżynierów i humanistów w odpowiednich proporcjach. Za dużo humanistów = zmiana władzy, nawet rewolucja. Za mało humanistów = stagnacja lub recesja społeczna. Za mało inżynierów = stagnacja lub recesja gospodarcza. Za dużo inżynierów = za mało humanistów. Optymalne proporcje to 3% humanistów, 7% inżynierów, siła robocza 50%, służby i mięso armatnie 5%, pasożyty max 5%, dzieci+renciści+emeryci 30%
~fj
No i gdzie ta praca po elektronice? Czyżbyśmy w Polsce produkowali układy scalone, czy może gdzieś na którejś z uczelni uczą projektowania układów scalonych w Verilogu, albo przynajmniej robienia płytek PCB. Ten artykuł to chyba pokazuje pensje dla absolwentów, ale w Niemczech!
~ererer
z osobami które ukończyły te kierunki to ja się spotykam na kasie w biedronce, zagadajcie kasjerki ze swoich sklepów to będziecie się potem dziwnie czuli że obsługują was inżynierowie, technolodzy chemiczni, energetycy, filologowie rosyjcy/hiszpańscy a magister filologii angielskiej to ostatnio widziałem na ofercie usług gospodyni z osobami które ukończyły te kierunki to ja się spotykam na kasie w biedronce, zagadajcie kasjerki ze swoich sklepów to będziecie się potem dziwnie czuli że obsługują was inżynierowie, technolodzy chemiczni, energetycy, filologowie rosyjcy/hiszpańscy a magister filologii angielskiej to ostatnio widziałem na ofercie usług gospodyni domowej doświadczonej w sprzątaniu biur w Londynie
~waldek
Dzięki, teraz już wiem skąd ten subtelny uśmiech i inteligentny błysk w oku dziewczyn przy kasie.
~Janusz
Teraz proszę napisać ilu ludzi po studiach humanistycznych jest bezrobotnych lub nie pracuje w swoim zawodzie... Aczkolwiek znam takiego jednego co ukończył historię, zarabia jeszcze więcej, ale to tylko statysta na stanowisku Prezydenta III RP...

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki