REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Katowice oszczędzają na energii. "Polski ład" i drogi prąd nie pozostawiły miastu wyboru

2022-11-06 06:00
publikacja
2022-11-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Samorząd Katowic wprowadza oszczędności związane z wykorzystaniem energii. Już wdrożone polegają m.in. na wyłączeniu oświetlenia przelotowych tras, wzdłuż których nie ma większego ruchu pieszego. Lampy są tam włączane tylko na skrzyżowaniach i węzłach.

Katowice oszczędzają na energii. "Polski ład" i drogi prąd nie pozostawiły miastu wyboru
Katowice oszczędzają na energii. "Polski ład" i drogi prąd nie pozostawiły miastu wyboru
fot. Adam Grabek / / Unsplash

Jak poinformował katowicki magistrat, powodem oszczędności, które będą polegały m.in. na wyłączeniu oświetlenia tras przelotowych i skróceniu czasu działania pozostałego oświetlenia ulic, są zmiany podatkowe wprowadzone głównie przez tzw. Polski ład, które oznaczają dla miasta utratę ok. 200 mln zł dochodów, a także wysoka inflacja i rosnące rachunki za prąd oraz ogrzewanie.

Cytowany w informacji miasta jego prezydent Marcin Krupa wymienił trzy przyczyny konieczności wdrożenia oszczędności w zakresie zużywanej energii.

„Po pierwsze to wzrost cen prądu. Aktualnie za oświetlenie ulic i iluminację budynków płacimy ponad 14 mln zł rocznie, a zaproponowana przez rząd maksymalna cena energii dla jednostek samorządu terytorialnego jest o ponad 30 proc. wyższa niż nasza dotychczasowa stawka. Oznacza to konieczność szukania dodatkowych środków w już trudnej sytuacji budżetowej” – wskazał Krupa.

„Druga kwestia dotyczy prognozowanych niedoborów w zakresie produkcji energii w naszym kraju. W sytuacji kryzysowej ważniejsze jest, by prądu starczyło dla mieszkańców, szpitali czy szkół niż do oświetlania ulic i budynków” – ocenił prezydent Katowic.

Wakacje na giełdzie

Wskazał, że trzecia przyczyna ma wymiar społeczny. „Skoro ciągle słyszymy ogólnopolskie apele kierowane do mieszkańców o oszczędzanie energii – to jako samorządowcy musimy dać przykład i zacząć od siebie. Oczywiście kwestią optymalizacji zużycia energii zajmujemy się od dłuższego czasu” – zastrzegł Krupa.

Jak przypomniał, w ostatnich latach miasto kosztem 5,5 mln zł wymieniło ponad 1,6 tys. punktów świetlnych na nowe oświetlenie ledowe. Zainstalowano je m.in. na głównych, przelotowych arteriach, jak prowadząca w kierunku Chorzowa, Świętochłowic, Rudy Śląskiej, Zabrza i Gliwic Drogowa Trasa Średnicowa; tam akurat jednak od kilku dni są one wyłączone.

Miasto uściśliło, że takie wyłączenie „w wariancie autostradowym”, czyli bez węzłów i skrzyżowań, zastosowano „na trasach przelotowych, na fragmentach, gdzie nie ma chodników dla pieszych”. Wymieniono tu ulice: Bagienną (DK79 na Mysłowice), Kościuszki (częściowo DK81 na Skoczów), Chorzowską (DK79 na Bytom), Roździeńskiego (S86 na Sosnowiec), DTŚ oraz DK86 (na Tychy).

We wszystkich innych miejscach w Katowicach czas działania oświetlenia ulicznego, iluminacji budynków czy pomników ma zostać skrócony o 45 minut – w praktyce oświetlenie będzie włączane 20 minut później niż zazwyczaj i wyłączane 25 minut wcześniej.

„Bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem, stąd decyzja, by zamiast zupełnie wyłączać oświetlenie, redukować zużycie energii w godzinach, w których panuje zmrok” – wyjaśnił dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach Piotr Handwerker.

Od poniedziałku 7 listopada ograniczone zostanie też oświetlenie budynków – w tym urzędu miasta, kościołów, pomników, gmachów użyteczności publicznej. Będzie ono działało do godziny 23., a w godzinach od 23. do 5. będzie wyłączane. Od poniedziałku zmniejszona zostanie jednocześnie intensywność oświetlenia ledowego.

Skromniejszy będzie okres przedświąteczny. W Katowicach zostaną zamontowane wyłącznie dekoracje będące własnością MZUiM, zrezygnowano z ich wypożyczania od firm zewnętrznych. Oświetlenie świąteczne zostanie ograniczone, przy czym ma być montowane równomiernie w każdej dzielnicy. W dzielnicach, gdzie dotychczas montowano i ozdabiano choinki, będzie jedna na dzielnicę.

Na katowickim Rynku stanie świąteczny jarmark i w tym miejscu pojawią się ozdoby świąteczne, aby w mieście było miejsce ze świątecznym klimatem. Organizator jarmarku postara się jednak, aby zminimalizować zużycie energii przez zastosowanie ozdób ledowych.

Katowice podają m.in., że przeprowadzona modernizacja 1,6 tys. lamp ulicznych na terenie miasta pozwoliła ograniczyć ich moc zainstalowaną z ok. 315 kW, do 143 kW. Przed modernizacją koszt energii dla nich wynosił ok. 1 mln zł, a po modernizacji ok. 460 tys. zł.

autor: Mateusz Babak

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
qart
Kiedy oszczędności na smochodach służbowych, wydatkach na radnych głupich imprezach? Za to można wymieniać lampy ma ledowe, ocieplać budynki.
wizytator
A po co ta zmiana czasu na zimowy? Godzinę wcześniej ciemno. A komu to potrzebne, a dlaczego?
samsza
Lampa solarna odpada bo śnieg kołderką pokryje i nici z ładowania akumulatora...
kamillt
Katowice to miasto mem. Mieszkam niedaleko to wiem co tu się dzieje.
Wszędzie porozwieszane ukraińskie flagi, w Urzędzie Zespół do spraw równości płci składający się z 8 kobiet i 1 mężczyzny (który jest przewodniczącym), zaklejenie napisu "dzień dobry" po rosyjsku (w innych językach zostawili), dalej nie ma co wymieniać.
Katowice to miasto mem. Mieszkam niedaleko to wiem co tu się dzieje.
Wszędzie porozwieszane ukraińskie flagi, w Urzędzie Zespół do spraw równości płci składający się z 8 kobiet i 1 mężczyzny (który jest przewodniczącym), zaklejenie napisu "dzień dobry" po rosyjsku (w innych językach zostawili), dalej nie ma co wymieniać.
Zbliża się te miasto do Radomia i Sosnowca jeśli chodzi o rozpoznawalność.
wojtek0s0
hehe, flaga górnego śląska jest żółto-niebieska :) To nie są flagi ukrainy
wizytator odpowiada wojtek0s0
Taa tylko że przez "pomyłkę" powywieszali je do góry nogami.

Powiązane: Katowice

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki