REKLAMA
Rusza rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie!

Katastrofa samolotu pasażerskiego na Ukrainie

2014-07-18 08:18
publikacja
2014-07-18 08:18
Katastrofa samolotu pasażerskiego na Ukrainie
Katastrofa samolotu pasażerskiego na Ukrainie
fot. ITAR-TASS / / FORUM

Prezydent USA Barack Obama oświadczył w piątek, że malezyjski samolot pasażerski został zestrzelony pociskiem rakietowym odpalonym z obszaru na wschodzie Ukrainykontrolowanego przez wspieranych przez Rosję separatystów.

Obama: rakieta wystrzelona z obszaru pod kontrolą separatystów

-Nie wiemy dokładnie, co się wydarzyło, zaczynamy jednak wyciągać pewne wnioski na podstawie broni, jaka została użyta. Dowody wskazują, że samolot został zestrzelony rakietą wystrzeloną z terenów kontrolowanych przez separatystów. Bez wsparcia Rosji nie byliby w stanie działać na obecnym poziomie. - powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych podczas konferencji.

Podkreślił, że najwięcej kontroli nad sytuacją na Ukrainie ma rosyjski prezydent Władimir Putin. Zdaniem Obamy, jeśli Putin postanowi nie pozwolić na napływ broni i bojowników na Ukrainę, napływ ten ustanie.

Prezydent USA powiedział, że czwartkowa katastrofa Boeinga 777 linii Malaysia Airways była globalną tragedią i zaakcentował, że konieczne jest wiarygodne śledztwo międzynarodowe w tej sprawie. Zapewnił, że USA są gotowe udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy.

Obama wezwał do natychmiastowego zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. Zarzucił Rosji, że niejednokrotnie odmawiała podjęcia działań, niezbędnych do deeskalacji sytuacji na Ukrainie. 

Reklama

Zdaniem Obamy, Rosja powinna zmusić separatystów, by ci zawiesili broń i udostępnili ekspertom wrak samolotu. Obama dodał, że w tej sprawie może się pojawić dezinformacja. "Nikt nie zaprzeczy jednak prawdzie" - mówił amerykański prezydent.

We wczorajszej katastrofie nad wschodnią Ukrainie zginęło 298 osób. Barack Obama poinformował, że wśród ofiar jest co najmniej jeden Amerykanin. Amerykańskich obywateli nie było na liście 294 zidentyfikowanych ofiar lotu do Kuala Lumpur.

Udzielanie pomocy przez Rosję skrytykował też Radosław Sikorski.

 "Tak się kończy dostarczanie bandytom zaawansowanej broni" - w ten sposób okoliczności wczorajszego zestrzelenia pasażerskiego samolotu na terenie Ukrainy komentuje Radosław SikorskiUkraina musi odzyskać kontrolę nad miejscem upadku malezyjskiego samolotu -powiedział w piątek szef MSZ. Zaznaczył, że priorytetem musi być ustalenie przyczyn katastrofy i "sprawców tej zbrodni".

Malezyjskie linie chciały lecieć na większej wysokości

Malezyjski minister transportu Liow Tiong Lai oświadczył w piątek, że lecąc nad wschodnią Ukrainą linie Malaysia Airlines, nie podjęły nadmiernego ryzyka, gdyż ONZ-owska Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego (ICAO) uznała tę trasę za bezpieczną.

"Lataliśmy tą trasą od wielu lat. Była ona bezpieczna i dlatego ją wybieraliśmy" - powiedział Liow, pytany przez dziennikarzy, dlaczego przewoźnik zdecydował się na lot nad obszarem, nad którym prowadzone są działania wojenne.

Linie Malysia Airlines poinformowały w piątek, że zabiegały o pozwolenie na przelot przez przestrzeń powietrzną Ukrainy na wysokości 10,7 kilometra, ale ukraińskie służby kontroli lotów poinstruowały, by wysokość ta wyniosła 10,1 km.

"Przedstawiliśmy plan lotu z wnioskiem o przelot na wysokości 35 tys. stóp (10,7 km) w przestrzeni powietrznej Ukrainy. To zbliżone do "optymalnej" wysokości" - głosi oświadczenie.

"Jednak wysokość przelotu maszyny jest ustalana przez służby kontroli lotów na ziemi" - dodały malezyjskie linie, dodając, że służby ukraińskie poleciły, by wysokość ta wyniosła 33 tys. stóp (10,1 km).


Malezyjskie linie zapewniły też, że samolot, który rozbił się w czwartek po południu na wschodzie Ukrainy, miał "w porządku dokumentację serwisową" i "funkcjonował normalnie" do chwili, gdy utracono z nim kontakt.

Po katastrofie na Ukrainie malezyjskiego samolotu zaobserwowano zmiany na europejskim niebie. W związku z zamkniętą przestrzenią powietrzną nad częścią Ukrainy loty zostały przekierowane na inne rejony. W związku z katastrofą, zwiększy się ruch lotniczy nad Polską. Tak informuje Eurocontrol - europejska agencja zajmują się bezpieczeństwem żeglugi powietrznej.


Według Liowa trasą tą latało 15 z 16 linii, należących do Stowarzyszenia linii lotniczych Azji i Pacyfiku (AAPA), oraz wielu europejskich przewoźników. Członkiem AAPA są m.in. japońskie linie All Nippon Airways (ANA) czy Thai Airways.

"Przed tym incydentem wiele innych samolotów pasażerskich korzystało z tej samej trasy" - oświadczył minister na konferencji prasowej w Kuala Lumpur.

Putin apeluje o zawieszenie broni

Prezydent Rosji apeluje o zawieszenie broni we wschodniej Ukrainie. Władimir Putin kieruje swój apel zarówno do prorosyjskich separatystów, jak i do wojsk ukraińskich.



Podczas spotkania z Patriarchą Rosji i Wszechrusi Cyrylem i innymi hierarchami rosyjskiego kościoła prawosławnego Putin zaapelował do stron konfliktu o jak najszybsze zakończenie walk i rozpoczęcie rozmów pokojowych, w których mogłaby pośredniczyć rosyjska cerkiew. Putin podkreślał, że z zaniepokojeniem i smutkiem obserwuje wydarzenia we wschodniej Ukrainie. "To okropne i tragiczne" - dodał rosyjski prezydent.

Władimir Putin poinformował, że rozmawia z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. Putin ma mu przedstawić plan pokojowy dotyczący wschodniej Ukrainy. Właśnie w tym regionie wczoraj spadł Boeing linii Malaysia Airlines. Zginęło 298 osób - wszystkie będące na pokładzie. Maszyna prawdopodobnie została zestrzelona.

Istnieje ryzyko wojny handlowej

Katastrofa samolotu na Ukrainie może skutkować unijno-rosyjską wojną handlową. Tak uważa Łukasz Bugaj - analityk rynków finansowych z domu maklerskiego BOŚ.

Ekspert zwraca uwagę, że większość ofiar samolotu, który mógł zostać zestrzelony przez separatystów, to Holendrzy. Stąd podejrzenie, że katastrofa może zmienić nastawienie Amsterdamu wobec Rosji. Ekspert przypomina, że dotąd Holandia, podobnie jak Włochy, była przeciwna podejmowaniu zdecydowanych kroków przeciw Moskwie. Jeśli to nastawienie się zmieni, a w odpowiedzi Rosja zaostrzy kurs wobec Unii, może dojść do wojny handlowej - wyjaśnia ekspert.

Łukasz Bugaj wskazuje, że pierwsze reakcje na wiadomość o katastrofie był zdecydowanie negatywne, ale dziś na rynkach jest spokojniej.

Rosjanie sugerują, że samolot zestrzelili Ukraińcy

Tymczasem rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w piątek, że zestrzelony malezyjski samolot znajdował się w zasięgu dwóch ukraińskich systemów przeciwlotniczych dalekiego zasięgu C-200 i trzech baterii Buk. Istniała możliwość koordynowania działań.

Resort obrony poinformował, że właściwości techniczne systemu Buk pozwalają na wymianę informacji o celach powietrznych między bateriami jednego dywizjonu. Dlatego pocisk rakietowy mógł być wystrzelony z każdej baterii rozlokowanych w okolicach Doniecka.

Przedstawiciele władz w Kijowie zapewnili w piątek, że zestrzelony samolot był poza zasięgiem ich broni. Ukraińska armia podczas antyterrorystycznej operacji na wschodzie kraju nie rozmieściła tam żadnych systemów broni przeciwlotniczej. 

"Nie wystrzeliliśmy żadnych pocisków rakietowych, którymi dysponujemy" - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Andrij Łysenko

Tymczasem ukraińskie ministerstwo obrony poinformowało, że zestrzelony samolot malezyjskich linii znajdował się poza zasięgiem aktywnych systemów ukraińskiej broni przeciwrakietowej.

Co z czarnymi skrzynkami?

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) w Moskwie uważa, że w celu zbadania przyczyn katastrofy na Ukrainie samolotu melezyjskich linii lotniczych niezbędne jest utworzenie komisji pod egidą Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

Według MAK, który wypowiadał się w piątek, takiej komisji trzeba też przekazać rejestratory lotu, zwane popularnie czarnymi skrzynkami.

Ratownicy znaleźli drugą czarną skrzynkę malezyjskiego boeinga, który został zestrzelony na wschodzie Ukrainy - poinformował kamerzysta agencji Reutera. W czwartek o znalezieniu pierwszego rejestratora lotu informowali prorosyjscy separayści. 

Separatyści prorosyjscy, którzy kontrolują teren katastrofy malezyjskiego boeinga, przekażą jego czarne skrzynki do ekspertyzy do Moskwy - oświadczył w piątek samozwańczy wicepremier tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Andriej Purgin.

Bez wątpienia przekażemy je najprawdopodobniej MAK-owi (Międzypaństwowy Komitet Lotniczy) w Moskwie. Pracują tam wysoko wykwalifikowani eksperci, którzy będą mogli ustalić przyczyny katastrofy, choć i tak są one jasne - powiedział agencji Interfax.

Według agencji AP w piątek miejsce czwartkowej katastrofy przeczesują ekipy ratunkowe, policjanci i górnicy, którzy szukają ciał ofiar wypadku i szczątków boeinga. 

Ukraińskie służby ratownicze odnalazły już ciała 181 ofiar katastrofy malezyjskiego samolotu, który spadł w czwartek na ziemię w okolicach miast Szachtarsk i Torez na wschodzie kraju - poinformował w piątek przedstawiciel ministerstwa spraw zagranicznych.

 

Władimir Putin podkreślił piątek w rozmowie telefonicznej z premierem Holandii Markiem Rutte konieczność obiektywnego zbadania wszystkich okoliczności katastrofy. Rosyjski prezydent obarcza Ukrainę winą za katastrofę samolotu. Władimir Putin mówił, że odpowiedzialność za tragedię ponosi kraj, na terenie którego doszło do zdarzenia. Zdaniem Putina, do katastrofy by nie doszło, gdyby Kijów nie wznowił operacji antyterrorystycznej.

Angela Merkel apeluje o wszczęcie niezależnego śledztwa w sprawie katastrofy malezyjskiego samolotu. Niemiecka kanclerz zaznaczyła, że niezbędne do tego jest zawieszenie broni na Ukrainie.

Brytyjski premier David Cameron nie wykluczył, że samolot malezyjskich linii lotniczych został zestrzelony. "Miał miejsce okropny, szokujący, przerażający wypadek i musimy dogłębnie zbadać, co się wydarzyło. Odpowiedzialni muszą ponieść karę. Trzeba jak najszybciej zbadać tę sprawę - zaznaczył Cameron.

Amerykanie nie wykluczają ingerencji Rosjan w katastrofę Boeinga

Tymczasem Amerykanie twierdzą, że mają dowody na to, że doszło do zamachu na Ukrainie. USA ma zamiar włączyć się w śledztwo ws. katastrofy na wschodniej Ukrainie. FBI oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu wysyłają na Ukrainę specjalną grupę śledczych, wraz ze specjalistą od badania wybuchów. 

Amerykańska ambasador przy ONZ Samantha Power powiedziała na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, że prawdopodobnie w kierunku samolotu wystrzelono rakietę SA-11 ziemia-powietrze. Jak dodała, jej mechanizm jest na tyle skomplikowany, że sami separatyści by sobie z tym nie poradzili. Dlatego nie wykluczamy, że pomógł rosyjski wyspecjalizowany personel - mówiła Power.

Ambasador zauważyła, że do zestrzelenia doszło w chwili gdy Rosja wspiera na różne sposoby działania separatystów na wschodzie Ukrainy. "Ta wojna może się skończyć. Rosja może i powinna ją zakończyć" - dodała Power.




Prorosyjscy separatyści zgodzili się pomóc w badaniu katastrofy malezyjskiego boeinga, który rozbił się w czwartek w objętym walkami regionie Ukrainy. Umożliwią też międzynarodowym ekspertom bezpieczny dostęp do szczątków samolotu - podało w piątek OBWE.

W oświadczeniu opublikowanym w internecie OBWE napisała, że grupa kontaktowa składająca się z przedstawicieli Ukrainy, Rosji i OBWE przeprowadziła wideokonferencję z separatystami. Podczas rozmów zapewnili oni, że będą współpracować z ukraińskimi władzami podczas śledztwa w sprawie katastrofy.

Separatyści zgodzili się "zabezpieczyć miejsce katastrofy, zapewnić bezpieczny dostęp do tego miejsca ekipom ratunkowym, krajowym i międzynarodowych śledczym oraz obserwatorom OBWE", a także "współpracować z właściwymi ukraińskimi władzami w trakcie operacji ratunkowej" - czytamy w komunikacie.

Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski

"Pragnę wszystkich uspokoić: nie było i nie będzie, także w przyszłości, zagrożenia dla polskich samolotów w związku z tym konfliktem" - podkreślił premier.

"Żadne samoloty LOT-owskie nie latają nad tym terytorium niezależnie od celu tego lotu. I nie w związku z tą tragedią, ale po prostu tak się składa, że samoloty prowadzone przez LOT, które latają w kierunkach wschodnich, akurat omijają teren ogarnięty konfliktem, kilkaset kilometrów na północ albo na południe w zależności od celu" - powiedział Tusk.

Polscy parlamentarzyści uczcili w Rosji pamięć ofiar katastrofy boeinga. 

Na pokładzie najprawdopodobniej nie było Polaków

Na pokładzie malezyjskiego samolotu najprawdopodobniej nie było polskich obywateli - powiedziała w piątek rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Zaznaczyła, że nie da się wykluczyć tragicznego wypadku, choć wszystko wskazuje, że samolot został zestrzelony.

Polskie MSZ potępiło zestrzelenie samolotu pasażerskiego na terenie Ukrainy wschodniej kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów. Szczególne oburzenie wywołuje fakt użycia zaawansowanej broni przeciwlotniczej przeciwko celowi cywilnemu.



Komorowski: mam nadzieję, że świat przejrzy na oczy

Prezydent Komorowski wyraził nadzieję, że ta ogromna tragedia uprzytomni niektórym przywódcom z jak poważnym problemem mamy do czynienia we wschodniej Ukrainie. Bronisław Komorowski ma nadzieję, że świat zacznie inaczej postrzegać konflikt na Ukrainie, który w jego oczach - jest problemem globalnym, a nie jedynie problemem naszego wschodniego sąsiada. 

Prezydent Bronisław Komorowski w liście do prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki zapewnił o poparciu dla działań władz ukraińskich podejmowanych na rzecz przywrócenia pokoju. "Polska uznaje prawo Ukrainy do użycia siły w obronie swojej integralności terytorialnej" - podkreślił. 

Komorowski podkreślił, że zestrzelenie samolotu malezyjskich linii lotniczych nad wschodnią Ukrainą ma ogromną wagę także dla Polski. "Polska należała do tych krajów, (które) czasami nawet samotnie występują z jednoznaczną tezą, że problem niepodległości Ukrainy i trwania państwa ukraińskiego w jej niezmienionym kształcie terytorialnym wykracza poza kwestie relacji ukraińsko-rosyjskich, wykracza poza problem czysto ukraiński" - powiedział Komorowski, który wieczorem spotkał się z dziennikarzami po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem.



Malaysia Airlines podała narodowości pasażerów

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych rozbił się w czwartek późnym popołudniem na terytorium Ukrainy, niedaleko granicy z Rosją. Na pokładzie samolotu było 298 osób - 283 pasażerów, w tym trzy niemowlęta, i 15 członków załogi, w tym 80 dzieci. Wszyscy zginęli.

Wśród ofiar katastrofy samolotu Malaysia Airlines na Ukrainie przeważają Holendrzy. Przedstawiciel linii lotniczej przekazał informację na temat narodowości ofiar.

Na pokładzie samolotu było 189 obywateli Holandii, 29 Malezji, 27 Indonezji, 12 Australijczyków, 9 Brytyjczyków, 4 Niemców, 4 Belgów, 3 obywateli Filipin oraz po jednym obywatelu Kanady i Nowej Zelandii. Nie zidentyfikowano narodowości 4 pasażerów. Tak więc, wbrew wcześniejszym informacjom samolotem nie lecieli Amerykanie.

Wiceprezes malezyjskich linii lotniczych Huib Gorter powiedział podczas konferencji prasowej, że linie wypłacą rodzinom ofiar po 5 tysięcy dolarów zapomogi.

W rejonie, gdzie spadł malezyjski samolot, trwają walki między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi.

Samolot leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. 50 kilometrów przed wejściem w rosyjską przestrzeń powietrzną zaczął się zniżać. Uderzył w ziemię w okolicach miast Szachtarsk i Torez w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

Bankier.pl/ IAR/ PAP

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~Aga
Obama: rakieta wystrzelona z obszaru pod kontrolą separatystów. Hmmmm. Dziwne, ze Amerykanie tak szybko stwierdzili, skad zestrzelono malezyjski MH-17. Jeszcze dziwniejsze, ze do tej pory nie ustalili, co sie stalo z malezyjskim MH-370 (niewyjasnione zaginiecie samolotu na trasie Kuala Lumpur-Pekin z 8 marca 2014). Krazy teoria, Obama: rakieta wystrzelona z obszaru pod kontrolą separatystów. Hmmmm. Dziwne, ze Amerykanie tak szybko stwierdzili, skad zestrzelono malezyjski MH-17. Jeszcze dziwniejsze, ze do tej pory nie ustalili, co sie stalo z malezyjskim MH-370 (niewyjasnione zaginiecie samolotu na trasie Kuala Lumpur-Pekin z 8 marca 2014). Krazy teoria, ze to wlasnie Amerykanie przechwycili MH370 za pomoca systemu o nazwie "uninterruptible auto-pilot" i zmusili elektronicznie do ladowania w bazie amerykanskiej Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Zachecam do poszperania w internecie nt tego systemu zdalnego przjecia kontroli samolotow pasazerskich wdrazanego do samolotow cywilnych od roku 2007. http://en.wikipedia.org/wiki/Boeing_Uninterruptible_AutopilotCiekawostka tego niebezpiecznego dla pasazerow systemu jest to, ze pilot nie ma mozliwosci przejecia sterow nad samolotem z chwila, gdy system ten zostanie zdalnie uruchomiony przez osoby trzecie. System jest juz wdrozony we wszystkich samolotach Boeing, AirBus, Bombardier i jest wg mnie bardzo niebezpieczny. Druga ciekawostka, z chwila wlaczenia systemu atmosfera samolotu jest wypelniana automatycznie gazem usypiajacym, spia wszyscy: piloci i pasazerowie. Przez kilka lat piloci nie byli swiadomi istnienia tego systemu, dopiero proces wytoczony Boeingowi przez emerytowanego pilota wojskowego Abela Dangera spowodowal, ze piloci zostali poinformowani o istnieniu "uninterruptible auto pilot" w samolotach, którymi steruja.
~Adammmmm5
Zdaje się, że zamiast BOR trzeba zabierać na pokładzie pewną ilość obywateli USA by rzetelnie był przedstawiony przebieg katastrofy lotniczej....
~obserwator
ciekawy fragment odnośnie wysokości na jakiej miał lecieć samolot. Chcieli na 10,7km a kazano im na wysokości 10,1km. Pytanie na jakiej wysokości standardowo latają takie samoloty pasażerskie
~jan
standardowo na 10km jest najekonomiczniej
~Historia
Skąd my to znamy,historia lubi się powtarzać.
~raportMAK
Raport MAK już jest gotowy. Rozkaz zestrzelenia wydał pijany ukraiński generał.
~oldmike
Obama przemówił. Rakieta ziemia powietrze wystrzelona z obszaru zajętego przez separatystów.
~Term
Widzę, że nikt tu nie widzi różnicy między rozbiciem samolotu w czasie lądowania a zestrzeleniem samolotu na 10km .... gratulacje
~pacyfiści
Putin jest prawdziwym aniołem pokoju. W nim cała nadzieja wszystkich miłujących pokój. Miłuje go nie mniej niż miłowali przywódcy śp. Związku Radzieckiego. Miejscowe niesioło-palikoto-tusko-radki też są miłośnikami pokoju. Dla jego zdobycia gotowi są poświecić wszystkich.
~Arkageddon
Ten artykuł to strzępki wypowiedzi głupców, zdrajców i szaleńców w służbie wojny. Zazwyczaj jestem spolegliwy, ale ty razem ktoś powinien zamknąć im mordy. Mogę osobiście.

Powiązane: Katastrofa samolotu na Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki