REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MEDIAKaprysy zamiast polityki. Trump pesymistycznym burzycielem światów

2025-11-02 14:04, akt.2025-11-02 14:49
publikacja
2025-11-02 14:04
aktualizacja
2025-11-02 14:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Rok drugiej kadencji Donalda Trumpa w Białym Domu i jego autorytarny styl wywarł największy wpływ w polityce międzynarodowej, gdzie mechanizmy dyplomatyczne zostały zastąpione „zmiennym nastrojem egocentryka” – napisał w niedzielnym komentarzu redakcyjnym hiszpański dziennik „El Pais”.

Kaprysy zamiast polityki. Trump pesymistycznym burzycielem światów
Kaprysy zamiast polityki. Trump pesymistycznym burzycielem światów
fot. KKevin Lamarque / Reuters / Forum / / FORUM

Według gazety, druga kadencja Trumpa otworzyła „drogę do autokracji, która dotychczas była zamknięta dzięki silnemu systemowi instytucjonalnych mechanizmów równowagi”.

„Tempo, w jakim rządy Trumpa zniszczyły ten system, nie mieściło się nawet w najbardziej pesymistycznych prognozach” – napisał „El Pais” podkreślając, że polityka została zastąpiona „kaprysami” lokatora Białego Domu.

Jak zauważył dziennik, prezydent USA wraz ze swoim zespołem wykorzystuje serwisy społecznościowe, aby „wprowadzać arbitralne cła, które wstrząsają światową gospodarką, mobilizować wojsko dla tłumienia wymyślonych kryzysów bezpieczeństwa, próbować uciszyć krytyczne media (…), szantażować uniwersytety oraz ścigać i deportować imigrantów”.

Być może w żadnej dziedzinie ten autorytarny styl nie wywarł tak dużego wpływu, jak na arenie międzynarodowej. Mechanizmy dyplomatyczne zostały zastąpione zmiennym nastrojem egocentryka, który wykorzystuje światowe wpływy Stanów Zjednoczonych dla własnych korzyści – oceniła hiszpańska gazeta.

W ten sposób Trump m.in. wycofał z dnia na dzień udział USA w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zażądał od krajów europejskich NATO wydawania 5 proc. PKB na obronność oraz groził Ukrainie i Rosji, „zapominając, kto jest ofiarą, a kto agresorem”.

Wakacje na giełdzie

„Na arenie międzynarodowej ogólna postawa wobec transakcyjnego podejścia nowojorczyka, polegającego na narzucaniu prawa silniejszego, charakteryzuje się brakiem jedności i rezygnacją” – napisał dziennik.

„Widok zburzonej wschodniej części Białego Domu, aby stworzyć gigantyczną salę balową dla większej chwały Trumpa, jest symbolem naszych czasów” – skonkludował dziennik.

W wyborach prezydenckich w USA, które odbyły się 5 listopada 2024 r., Trump wygrał z kandydatką Partii Demokratycznej Kamalą Harris. Początkowo rywalem Republikanina był prezydent Joe Biden, który jednak wycofał się z wyścigu. (PAP)

mrf/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
pstrzezek
Dla mediów Trump to nie burzyciel ale zbawiciel. Bez niego nie byłoby aż takiej ruchawki medialnej jak jest teraz
bha
Taka jedyna Niby słuszna? Wizja świata???.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki