Kandydatka PSL do Senatu podejrzana o przyjęcie 3,5 tys. zł łapówki

2015-09-16 08:54
publikacja
2015-09-16 08:54
fot. Stefan Maszewski/REPORTER / EastNews

Zarzut przyjęcia 3,5 tys. zł łapówki od dwóch świętokrzyskich przedsiębiorców przedstawiła prokuratura dyrektorce Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach. Choć w związku ze sprawą Małgorzata S. została zawieszona w prawach członka partii, wciąż jest kandydatką PSL w wyborach do Senatu.

Jak poinformował w środę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, 55-latka nie przyznała się do zarzucanego jej czynu.

Do zarzutu wręczenia S. łapówki nie przyznali się także przesłuchiwani w prokuraturze dwaj mężczyźni - właściciele firm, którzy mieli korumpować dyrektorkę. Chodziło o zawarcie umowy z PUP dotyczącej staży dla bezrobotnych. Mają zarzut wręczenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcje publiczne, w związku z pełnieniem tej funkcji - wyjaśnił Prokopowicz.

Przesłuchania trójki podejrzanych trwały do północy we wtorek. Jak wyjaśniał prokurator, składali oni bardzo obszerne wyjaśnienia. Wszystkich zwolniono do domów. Zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe, a dyrektorka PUP ma także zakaz opuszczania kraju - kobiecie zatrzymano paszport.

Za czyny zarzucane podejrzanym Kodeks karny przewiduje kary od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Dyrektorkę kieleckiego PUP i dwóch świętokrzyskich przedsiębiorców zatrzymali w poniedziałek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jak tłumaczył wówczas rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, były to działania własne CBA, w tzw. trybie niecierpiącym zwłoki.

S., działaczka PSL w powiecie kieleckim, jest radną sejmiku województwa świętokrzyskiego - przewodniczy w nim komisji budżetu i finansów. PSL wystawiło ją jako kandydatkę komitetu wyborczego partii w jesiennych wyborach do Senatu, w okręgu obejmującym Kielce i powiat kielecki (okręg nr 83).

W poniedziałek, po doniesieniach medialnych o zatrzymaniu dyrektorki PUP, prezydium zarządu wojewódzkiego PSL zdecydowało o czasowym zawieszeniu S. w prawach członka partii, do momentu wyjaśnienia sprawy. Dla czystości sprawy i zachowania ważnych standardów, które powinny być w polityce - opisywał powody podjęcia takiej decyzji w rozmowie z PAP lider świętokrzyskiego PSL i szef sztabu wyborczego w regionie Adam Jarubas.

Sztab wyborczy wystąpił do kieleckiej Okręgowej Komisji Wyborczej (OKW) z pytaniem o możliwość wycofania kandydatury dyrektorki kieleckiego PUP w wyborach do Senatu.

Jak mówił we wtorek PAP wiceszef sztabu wyborczego świętokrzyskiego PSL i pełnomocnik wyborczy ugrupowania Krzysztof Marwicki, ponieważ kandydatura S. została już oficjalnie zarejestrowana, komitet wyborczy nie ma formalnej możliwości wycofania jej z wyborów. Według informacji Krajowego Biura Wyborczego w Kielcach, wycofanie zgody na kandydowanie może złożyć na piśmie w OKW jedynie sam kandydat.

Jedyne, co możemy robić, to próbować wpłynąć na kandydatkę, by złożyła taką rezygnację. Mamy związane ręce - ponieważ obecnie z kandydatką nie mamy kontaktu, nie możemy z nią porozmawiać. Myślę, że to kwestia najbliższych dni - ocenił Marwicki.

Wiceszef sztabu dodał wówczas, że nawet gdyby jeszcze we wtorek pojawiło się pismo S. o jej rezygnacji z kandydowania, to świętokrzyskie PSL nie zgłosi innego kandydata na to miejsce w wyborach do Senatu. Termin zgłaszania kandydatów do rejestracji w OKW minął o północy. (PAP)

ban/ gma/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~ejty
Skoro to nie ona ani oni nie donieśli to kto zgłosił?

Powiązane: Wybory parlamentarne 2015

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki