REKLAMA
PILNE

Kanada: rząd Ontario kończy pilotaż dochodu gwarantowanego

2018-08-05 07:16
publikacja
2018-08-05 07:16

Konserwatywny rząd kanadyjskiej prowincji Ontario wstrzymuje pilotażowy program dochodu gwarantowanego. Program rozpoczęły w ubiegłym roku poprzednie, liberalne władze prowincji.

fot. theta / / thetaXstock

O zakończeniu programu poinformowała we wtorek minister ds. dzieci, społeczności i służb socjalnych rządu Ontario Lisa MacLeod. Jak powiedziała, likwidacja programu jest częścią zmian w systemie opieki społecznej w prowincji, które chce przeprowadzić powstały po czerwcowych wyborach rząd regionalny. Jak podała agencja The Canadian Press, w środę uczestnicy programu otrzymali informację, że w sierpniu jeszcze pieniądze dostaną, ale nie wiadomo, do kiedy środki będą wypłacane.

Dzień po ogłoszeniu decyzji MacLeod przyznała, że konserwatyści złamali obietnice wyborcze, w których zobowiązywali się do utrzymania pilotażu. Argumentowała to warunkami "w rzeczywistości" i stwierdziła, że program nie zachęca do poszukiwania pracy. Jak podawała jednak telewizja CBC, dwie trzecie uczestników programu miało pracę, choć niskopłatną.

Program, w którym nie było żadnych wstępnych warunków, jak np. korzystanie z pomocy społecznej, rozpoczął się w kwietniu ub.r., a jesienią do uczestników pilotażu trafiły pierwsze czeki. W założeniach trzyletniego programu dla 4 tys. gospodarstw domowych przyjęto, że osoba samotna może otrzymać do 17 tys. dolarów kanadyjskich rocznie; jeśli cokolwiek zarabia, od tej sumy odejmuje się połowę osiąganego przez nią dochodu. Dla pary dorosłych ludzi przeznaczono do 24 tys. dolarów rocznie (minus połowa dochodów), a dla osób z niepełnosprawnością przeznaczono dodatkowo po 6 tys. dolarów na rok. Rocznie koszt programu miał wynosić 50 mln dolarów kanadyjskich.

W programie dochodu gwarantowanego uczestniczyła zarówno grupa otrzymująca comiesięczny dochód gwarantowany, jak i grupa kontrolna, nieotrzymująca czeków. Uczestnicy z obu grup regularnie byli pytani o stan zdrowia, zatrudnienie i warunki mieszkaniowe. Wyniki ankiet miały być analizowane przez badaczy z Uniwersytetu McMastera w mieście Hamilton (Ontario) oraz torontońskiego szpitala St. Michael's (który prowadzi m.in. programy opieki dla bezdomnych).

Współautor pilotażowego programu dochodu gwarantowanego, były senator, konserwatysta Hugh Segal w wywiadzie dla CBC Radio skrytykował decyzję rządu Ontario i podkreślił, że konserwatywne wartości to dla niego m.in. sprawiedliwość społeczna i wyrównywanie szans, ale "najwyraźniej nie jest to wartością dla obecnego rządu".

Lider opozycyjnej Nowej Partii Demokratycznej (NDP) w Ontario Andrea Horwath skrytykowała rząd i pytała, czy "ten bezduszny premier (Doug Ford) uznaje za priorytet uczynienie biedy jeszcze gorszą".

Cytowany przez The Canadian Press Tom Cooper - dyrektor Hamilton Roundtable for Poverty Reduction, organizacji pomagającej w pilotażu i zajmującej się pomocą w wychodzeniu z biedy - uznał decyzję rządu Forda za "zdradę najuboższych członków społeczności". Hamiltońska organizacja rozważa wniesienie sprawy do sądu. Rejon Hamiltonu uczestniczył w pilotażu, podobnie jak miasta Thunder Bay i Lindsay.

Inna organizacja działająca na rzecz najuboższych Ontario Coalition Against Poverty wezwała do przeciwstawienia się prowadzonej przez premiera Forda "wojnie z ubogimi".

Rząd federalny, który nie odniósł się bezpośrednio do decyzji rządu Ontario, ma wkrótce przedstawić własną strategię zmniejszenia ubóstwa.Jeden z kluczowych raportów o dochodzie gwarantowanym przygotował w 2016 r. sam Segal - obecnie dziekan szkoły policealnej Massey College, powiązanej z Uniwersytetem w Toronto. W dokumencie przypominał, że w latach 70. XX wieku gwarantowany dodatek do dochodów w Ontario przeznaczony dla osób powyżej 65. roku życia "radykalnie obniżył poziom ubóstwa w tej grupie".

Program gwarantowanego dochodu był testowany w Kanadzie już wcześniej, w prowincji Manitoba, w latach 1974-79. "Mincome" był finansowany wspólnie przez rząd prowincji i rząd federalny, którego premierem był Pierre Trudeau - ojciec obecnego szefa rządu Kanady. Zauważono m.in., że w wyniku programu więcej nastolatków kończyło szkołę średnią, szpitale miały mniej pacjentów, spadła też liczba osób cierpiących na problemy psychiatryczne.

Z kolei w grudniu ub.r. rząd prowincji Quebec przedstawił plany dochodu gwarantowanego, który pozwoliłby wyjść z ubóstwa nawet 100 tys. mieszkańców prowincji. Wartość całego programu miałaby wynieść prawie 3 mld dolarów kanadyjskich.

W lipcu br. instytut badawczy Angus Reid opublikował badanie na temat biedy w Kanadzie. Wynika z niego, że 16 proc. Kanadyjczyków ma stałe problemy finansowe, a kolejnym 11 proc. finansowe kłopoty mogą grozić w bliskiej przyszłości. W nadchodzących tygodniach Angus Reid opublikuje drugą część swojego badania, poświęconą m.in. postawom wobec biedy i podejściu rządów do tego problemu.

z Toronto Anna Lach

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (14)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
QAnon “The Great Awakening.”
the_mind_renewed
Trump’s hidden message, Stzrok, Kate and the soda.

Let's think logically. SerialBrain2 Decodes Q Trump's hidden message Stzrok, Kate, and the soda. by ... American Revolution
the_mind_renewed odpowiada the_mind_renewed
Zobacz w lustro - prawda jest za tobą [Q]
the_mind_renewed odpowiada the_mind_renewed
Nikt nie będzie kontrolował naszych pieniędzy (FED) tylko my naród [Q]
wektorwg odpowiada the_mind_renewed
Coke please
sgalant
U nas dochód gwarantowany jest realizowany w stosunku do dzieci tzw. 500+ ciekawe kiedy Polacy pójdą po rozum do głowy i podobnie jak Finowie i Kanadyjczycy zlikwidują go???
pull_up
Buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hatlik1
Takie programy i te socjalne to tylko zniechęcają ludzi do pracy i robią bardzo dużo złego!!!! nie dobrego bo jak sie odechce pracować tym ambitnym ludzką co za darmo kasy nie dostają tylko ciężko pracuję to co będzie dalej????????? TRZEBA LIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE REGULACJE PODATKI ZWIĄZANE Z PRACĄ A NIE KASĘ ZA DARMO ROZDAWAĆ
tomitomi
.....a,kto Ci powiedział ,że człowiek ma pracować ? i to ciężko ? ...człowiek to nie zwierze ,
jeżeli ma w sobie wyższe cele lub ambicja mu szkodzi -niech pracuje -jego sprawa ,a socjal nie ma z tym nic wspólnego !!!
.......no ,chyba że jest Polakiem , a to już inna sprawa .
karbinadel odpowiada tomitomi
Nawet Lenin mówił, że kto nie pracuje, ten nie je

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki