Podczas wizyty w Opolu Jarosław Kaczyński stwierdził, że przywileje mniejszości niemieckiej w Polsce są za duże. Jego zdaniem, Niemcy w Polsce powinni mieć tyle samo praw co Polacy w Niemczech. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił, że gdy był premierem, uprzedzał o tych planach kanclerz Angelę Merkel.
| »Politycy oceniają słowa Kaczyńskiego |
Jarosław Kaczyński nie obawia się tego, że taka publiczna krytyka praw mniejszości zostanie uznana za przykład "mowy nienawiści", z którą ma walczyć specjalna rada stworzona przez ministra Michała Boniego. - Takie pomysły są po prostu niezgodne z prawem - ocenia Kaczyński, a taka rada ma - jego zdaniem - prowadzić cenzurę. W opinii prezesa PiS, każda partia popierająca takie rozwiązania, łamie prawo.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/PR Opole, Marek Świercz/BO/to/pbp
Źródło:IAR



























































