REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KE oceni polską gospodarkę dopiero w maju

2013-04-22 14:58
publikacja
2013-04-22 14:58

Dopiero 29 maja, przy okazji publikacji wiosennej prognozy gospodarczej dla UE, Komisja Europejska skomentuje dane nt. deficytu i długu publicznego w Polsce i pozostałych krajach Unii - poinformował w poniedziałek w Brukseli rzecznik KE Olivier Bailly.

ke dane pkb gus eurostat
Źródło: iStockphoto/Thinkstock

Z ogłoszonych w poniedziałek danych GUS wynika, że deficyt sektora finansów publicznych w 2012 r. w Polsce wyniósł 3,9 proc. PKB, a dług sektora finansów publicznych - 55,6 proc. PKB.

Unijne biuro statystyczne Eurostat opublikowało także w poniedziałek zestawienie tych danych ze wszystkich 27 krajów UE. Wynika z niego, że deficyt dla całej UE spadł z 4,4 proc. w 2011 r. do 4 proc. w 2012 r., zaś dla strefy euro - z 4,2 proc. w 2011 r. do 3,7 proc., w 2012 r. Z kolei poziom długu publicznego wzrósł w tym samym okresie z 82,5 proc. do 85,3 proc. dla całej Unii oraz z 87,3 proc. do 90,6 proc. dla strefy euro.

Zobacz też:
Polska gospodarka zwalnia coraz bardziej

"Przyjmujemy do wiadomości opublikowane dane statystyczne, ale na tym etapie nie możemy ich komentować. Będą one poddane ocenie Komisji. Następnym naszym krokiem będzie prezentacja wiosennej prognozy gospodarczej, co nastąpi 29 maja - powiedział rzecznik KE.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że równocześnie Komisja oceni programy stabilizacji oraz programy reform, które wszystkie kraje UE powinny nadesłać do końca miesiąca. "Mając te wszystkie elementy Komisja będzie mogła dokonać formalnej oceny i wyciągnąć wnioski" - powiedział Bailly.

Według rzecznika, publikując rekomendacje dla poszczególnych krajów 29 maja, KE może zrewidować decyzje o procedurze nadmiernego deficytu. Zaznaczył, że przy podejmowaniu tych decyzji Komisja nie będzie kierować się jedynie samą nominalną wielkością deficytu, ale też "jakością podejmowanych przez państwa wysiłków, by ten deficyt ograniczyć". Już wcześniej KE sygnalizowała, że może dać takim krajom jak Francja, Hiszpania czy Portugalia więcej czasu na redukcję deficytu poniżej wymaganego przez traktaty poziomu 3 proc. PKB, jeżeli przeprowadzają one konieczne reformy, służące redukcji zadłużenia.

Zobacz też:
Kiepskie dane GUS-u nie zrobiły wrażenia na złotym

Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu. Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w poniedziałek, że nie spodziewa się zakończenia tej procedury w tym roku.

Z zestawienia Eurostatu wynika, że najwyższy deficyt w 2012 r. odnotowały Hiszpania (10,6 proc.), Grecja (10 proc.), Irlandia (7,6 proc.), Portugalia (6,4 proc.), Cypr i Wielka Brytania (po 6,3 proc.) i Francja (4,8 proc.).

Najniższy deficyt miały Estonia (0,3 proc.), Szwecja (0,5 proc.), Bułgaria i Luksemburg (0,8 proc.), zaś Niemcy, jako jedyne odnotowały nadwyżkę sektora finansów publicznych na poziomie plus 0,2 proc. PKB.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

Dane GUS mocno rozczarowują
Tu powinien być odtwarzacz. Jeżeli go nie masz, wyłączyłeś Javascript albo masz inne ograniczenia włączone w komputerze...

awi/ mki/ jra/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki