Na tę wiadomość czekają golfiści z całego świata. Decyzja, o tym czy golf znajdzie się wśród dyscyplin olimpijskich w 2016 r., zapadnie lada dzień. Czy spełnią się marzenia milionów pasjonatów tego sportu? Październik to niezwykle gorący okres dla ruchu olimpijskiego. Od 1 października w Kopenhadze trwa 121. sesja MKOLu oraz obraduje Kongres Olimpijski.
Pierwsze decyzje już zapadły. 2 października poznaliśmy gospodarza letnich igrzysk olimpijskich w 2016 r. Spośród czterech kandydatów (Chicago, Madrit, Rio de Janerio, Tokyo), delegaci MKOLu wybrani zwycięzcę. To Rio de Janerio jako pierwsze miasto w tej części świata stanie się areną rywalizacji najlepszych sportowców naszego globu.
Pomiędzy 3 a 5 października trwały obrady Kongresu. W trakcie tych dni uczestnicy imprezy omawiali zagadnienia, wśród których znalazły się takie tematy jak: sportowcy (ich wzajemne relacje, kontakty z klubami, federacjami sportowymi, ochron zdrowia w trakcie treningów), igrzyska olimpijskie (wartości przyświecające idei igrzysk), olimpizm i młodzież (zachęcanie młodzieży do aktywnego życia), rewolucja technologiczna w sporcie.

Na 7-9 października przewidziano kontynuację obrad MKOLu. W tym czasie wybrany zostanie przewodniczący organizacji a także odbędzie się głosowanie nad przedstawioną kilka tygodni wcześniej przez Komisję Wykonawczą propozycją uzupełnienia igrzysk w 2016 r. o dwie nowe dyscypliny: golf i rugby 7. W finałowej prezentacji poprzedzającej głosowanie weźmie udział Padraig Harrington i Michelle Wie.
O udział w olimpiadzie 2016 r. starały się jeszcze softball, squash, baseball, karate, rolller sports, ale odpadły w sierpniowym głosowaniu.
Decyzję Komisji Wykonawczej, ogłoszoną w połowie sierpnia podczas oficjalnego spotkania w Berlinie, poprzedziła intensywna kampania promująca golf, nadzorowana przez Międzynarodową Federację Golfa (International Golf Federation). Złożyły się na nią różnorakie działania, w którą włączyły się golfowe organizacje z całego świata. Bardzo zaangażowani w lobbing golfa byli sami gracze, którzy formalnie potwierdzili, że igrzyska nie będą kolidować z ich letnimi grafikami turniejowymi a także włączyli się bardzo aktywnie w promocyjną kampanię. Ich wsparcie objawiało się w najróżniejszy sposób począwszy od wysyłania listów do członków komitetu po wparcie w stworzenie oficjalnej prezentacji golfa. Ambasadorami akcji zostali Jack Nicklaus i Annika Sorenstam, ale swój głos poparcia wyrazili praktycznie wszyscy czołowi golfiści naszego globu.
Zaproponowany przez IGF format gry w trakcie olimpiady miałby polegać na rozegraniu dwóch osobnych turniejów dla kobiet i mężczyzn na 72-dołkach w stroke play. W każdym w turniejów miałoby wziąć udział po 60 golfistek i golfistów. Czołowa światowa 15 graczy zostałaby zakwalifikowana do gry automatycznie. Wszystkie światowe najważniejsze ligi zadeklarowały, że ich harmonogram turniejowy zostanie ułożony z taki sposób, by nie kolidowały z olimpiadą. Swój udział w igrzyskach potwierdzili najlepsi światowi golfiści z Tigerem Woodem na czele.
Teraz pozostaje już tylko czekać na decyzję MKOLu. Głosowanie już w piątek. Trzymajmy kciuki!
































































