REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jordania: polskie farmy dla uchodźców

2015-12-24 06:47
publikacja
2015-12-24 06:47

Polska fundacja chce zbudować farmy dla syryjskich uchodźców. Chodzi o ośrodki, które miałyby powstać w Jordanii oraz w irackim Kurdystanie czyli w miejscach, gdzie mieszkają uciekinierzy z Syrii.

fot. Michaud Gael/NurPhoto / / FORUM

Fundacja SOS dla Życia z Rzeszowa od ponad roku zajmuje się pomocą dla uchodźców. Ksiądz Tomasz Jegierski z fundacji mówi Polskiemu Radiu, że w sprawie ewentualnych farm będą prowadzone rozmowy z władzami Jordanu jak i irackiego Kurdystanu. Chodzi o to, aby wyrwać uchodźców z monotonnego życia w obozach, gdzie nie mają szans na poprawę życia. Mamy projekt przygotowania farm na ziemiach ofiarowanych przez rząd. Możemy przygotować farmy, przeszkolić ludzi i wyprowadzić ludzi z obozów, aby mogli zacząć inne życie - dodaje ksiądz Tomasz Jegierski.

Fundacja SOS dla Życia to jedna z polskich organizacji pozarządowych, które dzięki pieniądzom z polskiego MSZ pomagają syryjskim uchodźcom na Bliskim Wschodzie. Farmy miałyby jednak powstać nie tylko z pieniędzy polskiego rządu, ale także dzięki środkom ze Stanów Zjednoczonych.

Wakacje na giełdzie

Polska planuje w przyszłym roku wydać milion euro na pomoc uchodźcom, którzy mieszkają w Jordanii, Libanie i w Iraku.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Cegielski, Amman/ab

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~StanRS
Chybiony pomysł. Arabusy do pracy niechętne. Za to rozrodczość u nich jest grubo powyżej przeciętnej. Za 10 lat będzie ich o wiele więcej. W 60-tych latach były programy pomocy humanitarnej dla Afryki. Jeździli tam lekarze nadziei szczepić ludzi, posyłano żywność, lekarstwa itd. Teraz jest w Afryce dziesięć razy tyle głodomorów i Chybiony pomysł. Arabusy do pracy niechętne. Za to rozrodczość u nich jest grubo powyżej przeciętnej. Za 10 lat będzie ich o wiele więcej. W 60-tych latach były programy pomocy humanitarnej dla Afryki. Jeździli tam lekarze nadziei szczepić ludzi, posyłano żywność, lekarstwa itd. Teraz jest w Afryce dziesięć razy tyle głodomorów i biedy niż w latach sześćdziesiątych XX wieku.
~stero
Kiedyś nazywało się to kołchozem!

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki