REKLAMA

Johnson: Koronawirus nie opóźni brexitu

2020-03-19 00:48
publikacja
2020-03-19 00:48

Mimo pandemii koronawirusa przedłużenie okresu przejściowego po brexicie nie wchodzi w grę, zapewnił w środę brytyjski premier Boris Johnson. W środę w Londynie miała się rozpocząć druga tura rozmów Wielkiej Brytanii z Unią Europejską o przyszłych relacjach.

/ fot. Stuart Boulton / Shutterstock

Johnson przyznał, że z powodu koronawirusa kwestia brexitu nie jest obecnie regularnie omawiana na posiedzeniach rządu, ale ponownie wykluczył przedłużenie okresu przejściowego, który upływa wraz z końcem 2020 r.

"To (brexit) już zrobione, to nie jest temat, który jest obecnie regularnie omawiany na Downing Street. Istnieją stosowne ustawy, których nie mam zamiaru zmieniać" - powiedział brytyjski premier na konferencji prasowej na temat walki z koronawirusem.

W środę w Londynie miała się rozpocząć druga tura negocjacji między Wielką Brytanią a Unią Europejską o przyszłych relacjach. Z powodu epidemii rozmowy twarzą w twarz zostały odwołane, nie odbyły się też negocjacje w formie wideokonferencji, choć przez pewien czas zastanawiano się nad taką formą.

Brytyjski rząd zapowiedział natomiast, że w najbliższych dniach przedstawi swoją propozycję umowy o wolnym handlu oraz innych umów towarzyszących.

Johnson jeszcze przed wybuchem epidemii wielokrotnie wykluczał przedłużenie okresu przejściowego, nawet jeśli miałoby to oznaczać, że od początku 2021 r. Wielka Brytania i UE miałyby prowadzić handel na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu, czyli możliwe byłyby cła i inne bariery.

Szkocja odwołała referendum [koronawirus na świecie - 19 marca]

Szkocja odwołała referendum [koronawirus na świecie - 19 marca]

"Z powodu kryzysu rząd szkocki wstrzymał prace nad przygotowaniem do tegorocznego referendum w sprawie niepodległości. [...] Pozwoli nam to skoncentrować wszystkie dostępne zasoby na obecnych i przyszłych potrzebach w tych niespotykanych dotąd okolicznościach. Wynika z tego, że referendum nie odbędzie się w tym roku" - napisał w wysłanym liście Mike Russell, minister ds. konstytucyjnych w szkockim rządzie.

Przełożenie rozmów komplikuje harmonogram rozmów, który i tak jest uważany za bardzo napięty. Na dodatek pierwsza tura rozmów, która odbyła się na początku marca w Brukseli ujawniła spore różnice między obydwoma stronami.

W Wielkiej Brytanii liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrosła w środę do 104.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki