REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest za mało nauczycieli. Prezes ZNP: minister Czarnek bagatelizuje ten fakt

2022-08-27 17:19
publikacja
2022-08-27 17:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Pan minister Czarnek bagatelizuje, ironizuje fakt, że brakuje nauczycieli - mówił PAP w sobotę prezes ZNP Sławomir Broniarz. Wskazał, że w zawodzie nauczyciela luka pokoleniowa jest bardzo istotnym problemem, a jednym z głównych powodów, dla których młodzi ludzie nie chcą pracować w szkole są niskie zarobki.

Jest za mało nauczycieli. Prezes ZNP: minister Czarnek bagatelizuje ten fakt
Jest za mało nauczycieli. Prezes ZNP: minister Czarnek bagatelizuje ten fakt
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz był w sobotę gościem konwencji Lewicy "Przyjazna szkoła", podczas której ugrupowanie przedstawiło swoje propozycje, które – jak wskazano - mogłyby naprawić system edukacji w Polsce.

Broniarz pytany przez PAP, czy w związku z zapowiadaną na wrzesień akcją informacyjną ZNP o problemach w polskiej oświacie rodzice mogą się obawiać, że np. nie będzie miał kto uczyć ich dzieci, powiedział, że „akcja protestacyjna ma charakter informacyjny”.

Dodał, że jeżeli rodzice mają prawo się czegoś obawiać, to raczej tego, czy ich dzieci będą uczone przez nauczycieli od danego przedmiotu, czy - jak mówił – „to będą przypadkowi nauczyciele, których akurat dyrektor spotka w szkole i poprosi ich o wzięcie zastępstwa”.

„Pan minister bagatelizuje, ironizuje fakt, że brakuje nauczycieli, twierdząc, że nawet brak jednego nauczyciela to żaden problem. To wynika z takiej ignorancji pana ministra, bo chyba nigdy nie był dyrektorem szkoły, nigdy nie miał za zadanie zorganizowania normalnie zajęć” – podkreślił Broniarz.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że „można ignorować poglądy pana ministra, ale nie można ignorować problemu”. Jak wyjaśnił, „jest rzeczą oczywistą, że nauczyciel matematyki nie może być zastąpiony przez nauczyciela fizyki, chemii, mimo, że to mogą być pokrewne przedmioty”. „Na to zwracamy panu ministrowi uwagę, o tym mówi związek i wydaje się, że to także powinno być przedmiotem zainteresowania rodziców” - mówił.

„Fakt, że nie ma nauczyciela w szkole – nie jest winą dyrektora, nie jest winą organu prowadzącego, jest winą fatalnego usytuowania materialnego naszej grupy zawodowej i tego, że po studiach trudno przekonać człowieka choćby w niewielkim mieście, gdzie będzie musiał zapłacić 1,5 tys. zł za wynajęcie mieszkania, żeby poszedł do pracy w szkole, bo jemu po potrąceniu podatków zostanie mniej więcej na rękę jakieś tysiąc, tysiąc dwieście złotych na utrzymanie. Naprawdę to są rzeczy, które decydują o tym, że młodzi ludzie nie chcą przyjść do tego zawodu, a my naprawdę czekamy na młodych ludzi, biorąc pod uwagę fakt, że luka pokoleniowa jest bardzo istotnym problemem i likwidacja tej luki pokoleniowej to jest zadanie polityków, zadanie ministra edukacji” - zaznaczył.

Pytany przez PAP, czy polska szkoła jego zdaniem potrzebuje obecnie bardziej „rewolucji”; szybkich i konkretnych zmian, czy raczej „spokoju” i systemowych działań, Broniarz powiedział, że „szkoła generalnie nie lubi rewolucji”.

„Szkoła musi być przewidywalna, szkoła musi wiedzieć i dziecko w tej szkole musi wiedzieć z czym spotka się w klasie pierwszej i co będzie czekało go w klasie ostatniej. Musi być to jakiś jasny, sprecyzowany ciąg zdarzeń wychowawczych, edukacyjnych, a nie zaskakiwanie dziecka, ucznia rewolucjami w stylu Anny Zalewskiej - to bardzo negatywnie odbiło się na kondycji psychicznej uczniów, nauczycieli, na poziomie organizacji, także na finansach wielu samorządów i na to musimy zwracać uwagę” – mówił.

Podkreślił, że szkoła ma być przede wszystkim „bezpieczną, przyjazną i przewidywalną, a nie szkołą chaotyczną, szkołą indoktrynacyjnie i politycznie zaangażowaną, bo im dalej od polityki szkoła jest – tym lepiej dla samej szkoły” – zaznaczył.

W trakcie sobotniej konwencji Lewicy w Ślesinie (Wielkopolskie) Broniarz zwracał uwagę nie tylko na brak nauczycieli i niskie nakłady na edukację, ale także na inne trudności, z którymi polskie szkoły zetkną się wraz z 1 września.

Prezes ZNP ocenił, że obecna podstawa programowa jest zła i przestarzała. Jak podkreślił, odbiera ona czas nauczycielowi na relacje z uczniami, bo musi on gonić za podstawą programową, bo jest z niej rozliczany.

„Szkoła powinna uczyć krytycznego myślenia, komunikacji, kooperacji, kreatywności, a z czym się spotykamy? Z gotowymi receptami, gotowymi podpowiedziami, które zawarte są choćby w podręczniku do historii i teraźniejszości” - mówił Broniarz. „Ten przedmiot niejako zwalnia ucznia z myślenia. Mamy tam gotową papkę, gotowe rozwiązania, gotowe propozycje interpretacji faktów historycznych” - ocenił.

Prezes ZNP zwrócił też uwagę, że zaczynający dzisiaj pracę jako nauczyciel absolwent uniwersytetu zarobi w szkole 3400 złotych brutto miesięcznie, co w zderzeniu z kosztami w dużym mieście są dramatycznie niskimi poborami. Z kolei pracownik z 20-letnim stażem, o czym mówił Broniarz, otrzymuje 4200 złotych. „Kogo zachęcimy do pracy w szkole? Kogo utrzymamy w tej szkole? Jak będziemy wynagradzać tych, którzy najwyższe w świecie kwalifikacje, o czym z dumą możemy mówić, a którzy zarabiają nagorzej?” - pytał.

„Jeśli nie zmienimy polityki edukacyjnej naszego państwa, jeśli nie zaczniemy prawdziwie inwestować w edukację od przedszkola po uniwersytety, jeśli nie zmienimy płac nauczycieli, jeśli nie unowocześnimy edukacji poprzez zmianę priorytetów, poprzez zmianę podstawy programowej, jeśli nie zerwiemy z ideologizacją życia szkolnego z czym dzisiaj dotkliwie się borykamy - to znajdziemy się na samym dnie” - ocenił prezes ZNP i podkreślił, że nikt z nauczycieli i uczniów tego nie chce. (PAP)

autor: Anna Jowsa

ajw/ pat/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
katzpodola
Ten na zdjęciu stary komuch to się modli żeby został pochowany w mauzoleum jak Lenin?
aszkenazyjski
Mniej, znacznie mnie uczniów vide demografia a więcej nauczycieli, Mrozek
wysiada.

Komuch PZPRowski , wieczny działacz co tak zainwestował ,ze pieniędzy nie ma
i ta cała komusza nauczycielska menażeria gdzie 90% to zdeklarowane komuchy
członkowie ZNP części składowej SLD.

Do Czarzastego on wam da.

O
Mniej, znacznie mnie uczniów vide demografia a więcej nauczycieli, Mrozek
wysiada.

Komuch PZPRowski , wieczny działacz co tak zainwestował ,ze pieniędzy nie ma
i ta cała komusza nauczycielska menażeria gdzie 90% to zdeklarowane komuchy
członkowie ZNP części składowej SLD.

Do Czarzastego on wam da.

O waszej pracy świadczą wasze produkty nie umiejące poprawnie pisać,ze
o liczeniu nie wspomnę.

Podpuscilem matematyka żeby obliczył rentowność obligacji, powiedział, ze nie
potrafi.

Nauczycielka w renomowanym liceum kłóciła się , ze VAT z 22% poszedł 1% w górę na 23%.

Porozmawiajcie z babunami np. geografii to Wam wyjdą kwiatki nie dużo różniące się tym,
ze stolica Rosji to Smirnow ( tak twierdził teacher w USA w High School).

Swego czasu na testach były błędy w odpowiedziach „ z iloma państwami graniczy Polska”
ponieważ odpowiedzi nie uwzględniały granic morskich.
minekminka134
Nauczyciele jak mantrę powtarzają uczniom.....Uczcie się bo jeżeli nie będziecie się uczyć nie znajdziecie dobrej pracy i będziecie zarabiać grosze. Potem nauczyciele wychodzą ze szkoły i idą protestować bo za mało zarabiają. A wystarczyło się uczyć.
prawnuk
Kolega z uczelni: by kupić bratu ciągnik z okazji ślubu musiałbym mieć 12.000 magistrantów......czyli 400 na rok.
ciekawe czy brat ministra płaci podatki i jesli TAK, jakie
and00
kolega jest homo?
Czy łapówki za egzaminy bierze?

Bo mój kolega jak był doktorantem to mu "od łba" nie płacili
Miał już jakiś czas temu coś z 5k podstawy za pensum, nadgodziny, zlecone, czasem za publikację
ps
Zazdrość to brzydka cecha
and00
"...szkoła ma być przede wszystkim „bezpieczną, przyjazną i przewidywalną, a nie szkołą chaotyczną, szkołą indoktrynacyjnie i politycznie zaangażowaną"

Powiedział facet w przemówieniu na zlocie lewaków z fanatycznym Zandbergiem na czele
zoomek
Może już pora przestać pitolić że budżetówka płaci podatki?
Proponuję prosty przykład który pokaże że to fikcja.
Jeśli państwo ogłosi że każdemu nauczycielowi płaci 100 tys brutto miesięcznie i zabierze w podatku 97 tys złotych to może równie dobrze ogłosić że walnia budżetówkę z podatków i np nauczycielowi płaci 3000 na rękę.
Może już pora przestać pitolić że budżetówka płaci podatki?
Proponuję prosty przykład który pokaże że to fikcja.
Jeśli państwo ogłosi że każdemu nauczycielowi płaci 100 tys brutto miesięcznie i zabierze w podatku 97 tys złotych to może równie dobrze ogłosić że walnia budżetówkę z podatków i np nauczycielowi płaci 3000 na rękę.
Rozumiemy się?
Budżetówka nie jest w stanie płacić podatków.
Oni po prostu niewiele zarabiają i nie płacą żadnych podatków.
Ja wiem że podatki pośrednie trochę to komplikują ale ostatecznie tak jest jak napisałem.
prawnuk
to prosty przykład: chirurg ratuje komuś nogę, i tę pracuje potem 20 lat ...... i kto te podatki płaci?
podobnie z nauczycielem - jago uczen nabywa umiejętności i rozwija talent - i kto płaci podatki?
ten nauczyciel, który niszczy talenty rzeczywiście nie płaci podatków.
Proste rozwiązanie - niech każdy płaci 1%, a jak
to prosty przykład: chirurg ratuje komuś nogę, i tę pracuje potem 20 lat ...... i kto te podatki płaci?
podobnie z nauczycielem - jago uczen nabywa umiejętności i rozwija talent - i kto płaci podatki?
ten nauczyciel, który niszczy talenty rzeczywiście nie płaci podatków.
Proste rozwiązanie - niech każdy płaci 1%, a jak ma wyzsze to 2% na rzecz swoich szkół.....
aszkenazyjski odpowiada prawnuk
Prosty przykład piszesz a nie masz pojęcia, twierdziłeś w jednym z postów,
ze Niemcy podpisały po WWll zawieszenie broni, Niemcy podpisały
bezwarunkowa kapitulację.

Czy nie uważasz ,ze z taka „ wiedza” nie powinieneś grafomanic.

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki