REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jeden więzień kosztuje prawie 30 tys. zł rocznie

Łukasz Piechowiak2012-10-20 06:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-10-20 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polskie więziennictwo kosztuje miliardy złotych. Obecnie za kratami przebywa 84 tysiące ludzi. To tak, jakby otoczyć murem miasto wielkości Jeleniej Góry, gdzie większość mieszkańców stanowiliby mężczyźni, wprowadzić strażników i wydawać posiłki. Łączny koszt – 2,4 mld zł rocznie.

fot. Anatol Chomicz / / FORUM

W Polsce mamy ponad 150 jednostek penitencjarnych, w których przebywa ponad 84 tysiące osób, w tym 2,7 tys. kobiet. Większość, bo aż 87% więzionych stanowią skazani. Pozostali to osoby ukarane lub tymczasowo aresztowane. 36 tysięcy więźniów przebywa z zakładach zamkniętych. O tysiąc więcej odbywa karę w jednostkach półotwartych. W „najlżejszych”, otwartych zakładach przebywa tylko 3,1 tys. więźniów. Co ciekawe, do 31 sierpnia odnotowano prawie 48 tysięcy wyroków, w których sąd wyznaczył termin stawienia się do odbycia kary. Dotyczyły one prawie 40 tysięcy osób, ale aż 36 tysięcy skazanych po prostu nie stawiło się w wyznaczonym terminie. Na koniec sierpnia tylko 407 osób odbywało karę w systemie dozoru elektronicznego.

Wakacje na giełdzie

Polski więzień pracuje i zarabia

Część osadzonych ma prawo do pracy w czasie odbywania kary. Ogółem zatrudnionych jest aż 24 tysiące więźniów, z tego odpłatnie pracuje ponad 9 tysięcy. Współczynnik powszechności zatrudnienia wynosi 31%. Nieodpłatnie pracuje więcej osób, bo prawie 15 tysięcy, z czego 3,8 tys. wykonuje prace publiczne. Łącznie „na zewnątrz” pracuje ok. 6,5 tysiąca więźniów.

Nie jest łatwo o płatną pracę – zaczyna się od nieodpłatnej. Praca to w pewnym sensie nagroda za dobre zachowanie. Pod uwagę branych jest wiele czynników, m.in. długość wyroku, sytuacja materialna więźnia, zobowiązania alimentacyjne itd. Więźniowie płatnie pracują w tych przedsiębiorstwach, które zgłoszą takie zapotrzebowanie w danym zakładzie karnym.

Aby dostać zajęcie, trzeba złożyć odpowiednie podanie i spełnić określone warunki, np. praca powinna mieć charakter resocjalizacyjny. Zatrudnienie więźniów jest możliwe dopiero po zawarciu umowy z jednostką penitencjarną. Jednak to nie pracodawca decyduje, kogo przyjmie do pracy – o tym, kto otrzyma taką szansę, decyduje zakład karny.

Płaca więźnia nie może być niższa od obowiązującej płacy minimalnej. Większość więźniów nie pracuje w pełnym wymiarze, więc ich wynagrodzenie oblicza się proporcjonalnie. Średnia płaca to ok. 950 zł brutto miesięcznie. Jednak od pensji więźnia oprócz podatku i składek na ubezpieczenia społeczne pobierane są także specyficzne składki, np. na Fundusz Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. W sumie pracownik więzień z pensją 1500 zł brutto miesięcznie nie otrzyma na rękę więcej niż 800 zł. Kwota ta jest pomniejszana o środki, które – kumulowane – będą mu zwrócone z chwilą wyjścia z więzienia. Kumulacja jest gromadzona do wysokości przeciętnego wynagrodzenia.

Ile kosztuje utrzymanie więźnia?

Niestety, sporo. Wydatki ogółem poniesione w 2011 roku na utrzymanie osadzonych i funkcjonowanie zakładów karnych i aresztów śledczych wyniosły 2,5 mld zł. Dziennie na utrzymanie jednego osadzonego wydajemy 80,50 zł. Miesięczny koszt wynosi 2,45 tys. zł, a roczny 29,4 tys. zł. Z tego dzienna stawka żywieniowa wynosi średnio ok. 5 zł.

W służbie więziennej pracuje 27,5 tys. osób. Wynagrodzenie zasadnicze wynosi ok. 1,6 tys. zł, ale pensja zależy od stanowiska, stopnia i stażu. Zwykły strażnik w areszcie zarabia ok. 2 tys. netto, a wychowawca ponad 3 tys. zł netto.

Kto siedzi w więzieniu?

Przeciętny polski wiezień ma ok. 35 lat i karę 3 lat pozbawienia wolności. Statystyka nie obejmuje dożywocia i kary 25 lat pozbawienia wolności. W Polsce karę za najcięższe wyroki odbywa ok. 330 osób. Polskim więzieniom daleko do skandynawskich standardów. Pełno tu problemów, o których nie mówi się głośno w mediach. Strażnicy często są przepracowani, brakuje im pomocy psychologicznej. Z kolei więźniowie narzekają na skandaliczne warunki w celach i system resocjalizacji, który daje im znikomą szansę na znalezienie uczciwej pracy po odbyciu wyroku.

Nic jednak nie przebije absurdu, jakim jest fakt, że ok. 4,5 tys. więźniów w Polsce to skazani pijani rowerzyści.
 

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~centurion z Galicji
Problem w tym, że podobnie jak cywilne, tak i przywiezienne zakłady zlikwidowano ... linie
kolejowe, drogi i wiele innych pozytecznych rzeczy w Bieszczadach zrobili więźniowie.
Szyli też piłki, robili okna, pracowali na torowiskach, w tartakach i cegielniach... Ale skoro
dla Służby Więziennej są ważniejsze pielgrzymki,
Problem w tym, że podobnie jak cywilne, tak i przywiezienne zakłady zlikwidowano ... linie
kolejowe, drogi i wiele innych pozytecznych rzeczy w Bieszczadach zrobili więźniowie.
Szyli też piłki, robili okna, pracowali na torowiskach, w tartakach i cegielniach... Ale skoro
dla Służby Więziennej są ważniejsze pielgrzymki, niż zatrudnianie więźniów... to ja wątpię.
A co do odbywania kary w Afryce lub na Syberii to częściowo sie zgadzam...
~rudaa
to niech zarabiaja na siebie.podobno brakuje tyle rak do pracy.
~ja
suchy chleb i woda. Zero telewizji itp. Kamienie łupać... Pracujesz jesz nie pracujesz nie jesz... i przestać sadzać za kratki pijanych rowerzystów na których policjanci którzy nie mają za grosz honoru i godności robią karierę...
~S.O.
Wychowywać pracą ! To zyskowny proceder !
~as
Ehh... Pamiętam czasy, w której więźnia można było sobie kupić za 10tyś. Ta inflacja... : /
~tomek
Wszedzie są siłownie. W kazdej celi telewizor kolorowy z kablówką za który nikt nie płaci abonamentu i nikt tego nie pilnuje.
~Kibol
Dnia 2012-10-20 o godz. 16:12 ~tomek napisał(a):
> Wszedzie są siłownie. W kazdej celi telewizor kolorowy z
> kablówką za który nikt nie płaci abonamentu i nikt tego nie
> pilnuje.

Jeżeli jest tak to luksus, lepiej niż w noclegowniach.
Nabudować więcej więżień i mamy rozwiazany problem z bezdomnymi.
Wszyscy
Dnia 2012-10-20 o godz. 16:12 ~tomek napisał(a):
> Wszedzie są siłownie. W kazdej celi telewizor kolorowy z
> kablówką za który nikt nie płaci abonamentu i nikt tego nie
> pilnuje.

Jeżeli jest tak to luksus, lepiej niż w noclegowniach.
Nabudować więcej więżień i mamy rozwiazany problem z bezdomnymi.
Wszyscy będą zadowoleni , sądy ,służba wiezienna - będą mieli wiecej roboty ,nie będą się martwili redukcją.
~lot odpowiada ~Kibol
Ale odkryles Ameryke ,to nie wiesz ze na bezdomnych ,gluchych ,niewidomych robi sie w organach sprawiedliwosci kokosy, Nawet gluchoniemego wsadzili do paki zamiast bandyte sciganego listem gonczym , POdobnie chcieli zrobic w sprawie Papaly ale adwokat naglosnil w mediach i uklad szlag trafil,
~energetykon
Byłoby taniej, i byliby bardziej zadowoleni.
~Trsx.
Dnia 2012-10-20 o godz. 10:54 ~endi napisał(a):
> Podpisałbym umowę z Rosją lub jednym z krajów
> afrykańskich na możliwość odbywania kary przez polskich
> więźnów - gwarantuję , że przestępczość w Polsce w ciągu
> miesiąca spadnie o 90 % i to bez większych nakładów ...

Nie przejdzie, to najwierniejszy
Dnia 2012-10-20 o godz. 10:54 ~endi napisał(a):
> Podpisałbym umowę z Rosją lub jednym z krajów
> afrykańskich na możliwość odbywania kary przez polskich
> więźnów - gwarantuję , że przestępczość w Polsce w ciągu
> miesiąca spadnie o 90 % i to bez większych nakładów ...

Nie przejdzie, to najwierniejszy elektorat.To byłoby POdcięcie gałęzi na której się siedzi.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki