REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Więzień zarabia na siebie

2017-03-29 04:27
publikacja
2017-03-29 04:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Już 42 proc. skazanych odsiaduje wyrok i świadczy pracę. Można zrobić więcej - twierdzi NIK, a informuje o tym "Rzeczpospolita".

fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Na poczcie przy sortowaniu paczek, produkcji okien, mebli i remontach, a także jako kucharze w restauracjach czy opiekunowie w hospicjach - to niektóre z setek miejsc i zawodów, w jakich obecnie pracują więźniowie.

"Na tle innych krajów skuteczność zatrudniania skazanych jest stosunkowo wysoka. Pozytywnie oceniamy wysiłki Służby Więziennej w celu utrzymania i zdobycia nowych miejsc pracy dla skazanych" - mówi "Rzeczpospolitej" Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. Izba zbadała zatrudnienie w latach 2014 - marzec 2016 r., kontrolując Centralny Zarząd Służby Więziennej, sześć okręgowych inspektoratów i 12 zakładów karnych i aresztów.

Na 72 tys. przebywających w tym czasie za kratami pracę odpłatną lub nie miało ok. 25 tys., czyli co trzeci. Według nowych danych pracujących więźniów jest już więcej.

"Na koniec lutego zatrudnienie miało 30,6 tys. osadzonych, czyli 42 proc. wszystkich" - mówi "Rzeczpospolitej" Elżbieta Krakowska, rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej.

Wakacje na giełdzie

Jak pisze "Rz", wciąż największym pracodawcą jest Służba Więzienna - zatrudnia ok. 70 proc. pracujących skazanych - wielu przy remontach, w kuchniach czy pralniach.

Dziś chętniej sięgają po nich przedsiębiorcy i samorządy - czytamy w publikacji "Rz".

Coraz więcej więźniów pracuje nieodpłatnie

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, zobowiązujący do wypłacania osadzonym wynagrodzenia odpowiadającego przynajmniej wynagrodzeniu minimalnemu (a nie jak do tej pory jego połowy) spowodował, że rynek pracy odpłatnej dla osadzonych w latach 2011-12 uległ gwałtownemu załamaniu. Podczas gdy w 2010 r. za wynagrodzeniem pracowało ponad 17 tys. osadzonych, to w 2012 r. liczba ta wyniosła niewiele ponad 9 tys.

 W latach 2012-16 spadek zatrudnionych odpłatnie kompensowany był wzrostem zatrudnienia nieodpłatnego. Służbie Więziennej udało się m.in. przekształcić szereg prac na terenie jednostek penitencjarnych wykonywanych do roku 2011 odpłatnie, w zajęcia nieodpłatne. W 2010 r. zatrudnionych nieodpłatnie pozostawało ok. 8 tys. osadzonych, zaś począwszy od roku 2011 liczba ta rosła, by w latach 2013-16 osiągnąć poziom około 15 tys.

W latach 2015-16 podjęte zostały prace nad zmianami legislacyjnymi (zwiększenie ryczałtu dla przedsiębiorców z tytułu zatrudniania skazanych) i organizacyjnymi (budowa hal produkcyjnych na terenie jednostek penitencjarnych), które mają na celu znaczące zwiększenie poziomu odpłatnego zatrudnienia osadzonych. Taki rodzaj pracy zapewnia m.in. skuteczniejszą resocjalizację, pozwala także skazanym na spłatę zobowiązań (np. alimentacyjnych).

NIK wskazała również inne bariery zniechęcające do zatrudniania osadzonych, m.in. kosztowne i czasochłonne procedury medycyny pracy, duża rotacja osadzonych, brak wymaganych kwalifikacji oraz konieczność objęcia wielu więźniów terapią związaną z uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków.

pd/ mmi/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~007
Biorąc pod uwagę że 5 skazanych z ZK w Dębicy od 2009 robi za darmo ewentualnie parę papierosów u księdza proboszcza na plebani w Pustyni to można powiedzieć że pracują .
~Klawisz
Podam przykład pracy skazanego zatrudnionego na warsztacie w ZK jako hydraulik tak jak się pisze w książce zatrudnionych - wyjście do pracy 7- 30 dojście na warsztat i przebranie się skazanego pobranie narzędzi za potwierdzeniem to już praca - zaczynają 8 30 .8-30 do 9-50 PRACA . 10.00-10-15 przerwa na drugie śniadanie .10-20 Podam przykład pracy skazanego zatrudnionego na warsztacie w ZK jako hydraulik tak jak się pisze w książce zatrudnionych - wyjście do pracy 7- 30 dojście na warsztat i przebranie się skazanego pobranie narzędzi za potwierdzeniem to już praca - zaczynają 8 30 .8-30 do 9-50 PRACA . 10.00-10-15 przerwa na drugie śniadanie .10-20 do 13-30 PRACA .Zejście z pracy na warsztat pozdawanie narzędzi obowiązkowo biorą kąpiel przebranie się 14-40 do 15-15 obiad na stołówce 15-20 powrót na oddział .Życzę wszystkim pracującym takiego zatrudnienia na wolności.Faktem jest również że nie pracują za duże jakie pieniądze ale najniższą krajową mają zapewnioną przepisami .
~Świadek
Tak najniższa krajowa jest w papierach, ale ostatecznie dostają ok 300 zl na rękę. Zakład karny pobiera zawsze minimum 60% wynagrodzenia. Dla ZK to jest najlepszy deal.
~Andrzej
Totalna bzdura, zatrudniają ich instytucje państwowe, więc to my płacimy za nich w naszych podatkach, jakość wykonywanej pracy przez nich jest mierna ,a wręcz przynosi więcej strat niż pożytku.
Wiem ponieważ mija firma ich kiedyś zatrudniała, kiedy to się jeszcze dla firm opłacało, musiałem zatrudnić fachowca przy budowie żeby
Totalna bzdura, zatrudniają ich instytucje państwowe, więc to my płacimy za nich w naszych podatkach, jakość wykonywanej pracy przez nich jest mierna ,a wręcz przynosi więcej strat niż pożytku.
Wiem ponieważ mija firma ich kiedyś zatrudniała, kiedy to się jeszcze dla firm opłacało, musiałem zatrudnić fachowca przy budowie żeby ich pilnował, gdy tylko ich nie dopilnował ,ściana od razu krzywa o 10cm na 2 metrach, gdy po nich przyszła firma tynkować złapali się za głowę kto to robił, musiałem dodatkowo zapłacić za tynk, także suma sumarum więcej strat niż zysku, nigdy więcej więżniów, oni się do niczego nie nadają.
~Klawisz
Artykuł pisany przez PiS-owca , na potrzeby Ziobry przez gościa który nigdy na oczy nie widział pracy więźnia .1 na 1000 jest fachowcem który cokolwiek umie ,reszta patrzy żeby się tylko wyrwać na wolność .Przez 25 lat spotkałem tylko kilku fachowców co siedzieli za jazdę pod wpływem i chcieli pracować pozostała większość mówiła Artykuł pisany przez PiS-owca , na potrzeby Ziobry przez gościa który nigdy na oczy nie widział pracy więźnia .1 na 1000 jest fachowcem który cokolwiek umie ,reszta patrzy żeby się tylko wyrwać na wolność .Przez 25 lat spotkałem tylko kilku fachowców co siedzieli za jazdę pod wpływem i chcieli pracować pozostała większość mówiła pokazując wypielęgnowane dłonie panie oddziałowy te rączki nigdy nie pracowały i pracować nie będą .Ale norma żywieniowa jak dla pracującego była codziennie .
~che
Proszę o listę restauracji w których pracują kucharze z pierdla.
Mam zamiar założyć startup promujący dietę wysokobiałkową.
~Klawisz
Kucharzyć to akurat umieją ale musiałbyś pilnować cukier i drożdże .
~slabo
Skoro i tak 70% zatrudnia służba więzienna, to znaczy ża skazani są opłącani z budżetu czyli tak czy siak ma na nich płącimy. Fakt nie trzeba na ich miejsce zatrudniać innych pracowników. Mimo to nie jest to perfekcyjne rozwiązanie.
~skarp
Slużba Wiezienna nie zatrudnia osadzonych a występuje tu w roli posrednika w takim charakterze jak Biura Pracy "na wolnosci".
~Klawisz odpowiada ~skarp
To napisz jakie prawa przysługują skazanemu zatrudnionemu na wolności z podziałem na zatrudnienie nieodpłatne i odpłatne .

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki