REKLAMA

Janukowycz przeprasza. Światowi liderzy rozmawiają o Ukrainie. Sytuacja na Krymie wciąż napięta

2014-02-28 07:54
publikacja
2014-02-28 07:54

Podczas trwającej ponad godzinę konferencji, Wiktor Janukowycz powiedział m.in., że przeprasza mieszkańców Ukrainy za to, co miało miejsce w ostatnich tygodniach.

[19:29] Agencja informacyjna The Associated Press donosi o spotkaniu Rady Bezpieczeństwa ONZ

Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ rozpocznie się o godzinie 21 czasu polskiego

[19:08] Merkel rozmawiała z Putinem o Ukrainie

Kanclerz Niemiec Angela Merkel rozmawiała telefonicznie z prezydentem Rosji Władymirem Putinem. Głównym temat rozmowy była sytuacja na Ukrainie.

Merkel wyraziła swoje zaniepokojenie destabilizacją Ukrainy. Jak podkreśliła, trzeba unikać każdego ruchu, który może powodować eskalację. Merkel zaapelowała także do rosyjskiego prezydenta o powściągliwość w sprawie Krymu. Szefowa niemieckiego rządu dodała, że należy wykorzystać organizacje międzynarodowe, które zaoferowały swoją pomoc w rozwiązaniu trwającego sporu.

W oświadczeniu wydanym przez niemiecki urząd kanclerski czytamy, że Angela Merkel i Władymir Putin pozostaną w ścisłym kontakcie w sprawie wydarzeń na Ukrainie.

[18:56] Symferopol nie przyjmuje samolotów z Kijowa

Międzynarodowy port lotniczy w Symferopolu na Krymie tymczasowo nie przyjmuje samolotów z Kijowa, tłumacząc to "zamknięciem przestrzeni powietrznej" - poinformowała w piątek wieczorem agencja Interfax-Ukraina.

Na lotnisku w Kijowie pasażerów samolotu, oczekującego na start do Symferopola poinformowano, że "w związku z zamknięciem przestrzeni powietrznej nad portem lotniczym Symferopola" lot wstrzymano na godzinę.

W innych kierunkach samoloty wylatują z Kijowa bez problemów.

[18:54] Ekspert OSW: referendum na Krymie niezgodne z konstytucją Ukrainy

Ogłoszenie przez krymski parlament referendum w sprawie rozszerzenia pełnomocnictw autonomii półwyspu jest niezgodne z ukraińską konstytucją - ocenił w piątek w rozmowie z PAP ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Rafał Sadowski.

Rada Najwyższa Autonomicznej Republiki Krymu z siedzibą w Symferopolu zadecydowała w czwartek, że 25 maja odbędzie się referendum w sprawie zwiększenia uprawnień autonomii.

Jednak według eksperta OSW uchwała o przeprowadzeniu plebiscytu jest niezgodna z ukraińską ustawą zasadniczą. "Zgodnie z konstytucją Ukrainy lokalny krymski parlament nie ma prawa przyjmować tego typu uchwał. Ma prawo ogłaszać referendum w sprawach lokalnych" - tłumaczył Sadowski. Więcej...

[18:51] Rompuy rozmawiał z Putinem o Ukrainie

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy rozmawiał telefoniczne z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W krótkim oświadczeniu opublikowanym po rozmowie, rzecznik Rompuya napisał, że "głównym tematem była Ukraina". W komunikacie dodano, że politycy omawiali sytuację finansową kraju oraz sprawy związane z bezpieczeństwem.

[18:37] Centralny Bank Ukrainy wprowadza ograniczenia w pobieraniu walut

Do 1500 dolarów na dobę mogą wycofać Ukraińcy ze swoich kont walutowych. Takie ograniczenia wprowadził Centralny Bank Ukrainy w odpowiedzi na masowe likwidowanie przez Ukraińców wkładów w obcych walutach.

Hrywna pada - Ukraińcy kupują dolary i euro. Ci, którzy mają w banku oszczędności w obcej walucie nie wycofają ich jednak tak od razu. Decyzją prezesa Banku Centralnego mogą pobrać walutę o wartości do 15 tysięcy hrywien dziennie. To około półtora tysiąca dolarów. To czasowe ograniczenia przekonuje szef Banku Stepan Kubiw. Jednocześnie zapewnia, że jeśli ktoś chce pobrać środki w hrywnach - to w tym wypadku nie ma żadnych ograniczeń.

[18:27] Rosja: paszporty dla berkutowców

Rosja chce wydać paszporty byłym funkcjonariuszom ukraińskiej jednostki "Berkut". Ta specjalna jednostka milicji, "wsławiona" atakami na manifestantów, została rozwiązana kilka dni temu. Dziś rosyjskie MSZ zapowiedziało, że konsulat w Symferopolu na Krymie zacznie niebawem wydawać paszporty byłym funkcjonariuszom. Procedura ma przebiegać w przyspieszonym tempie.

[18:17] Janukowycz wzmocnił rubla

Po konferencji prasowej Wiktora Janukowycza gwałtownie spadły w Rosji kursy dolara i euro. Jak zauważa portal Lenta - rubel, który w ostatnich tygodniach bił rekordy spadku, wreszcie ruszył do góry.

[18:15] Cameron rozmawiał z Putinem o przyszłości Ukrainy

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron i prezydent Rosji Władimir Putin zgodzili się w piątek, że wolne i uczciwe wybory na Ukrainie, których przeprowadzenie obiecał nowy rząd w Kijowie, to najlepsza droga do zapewnienia dobrej przyszłości Ukrainie.

Cameron i Putin zgodzili się co do tego, że społeczność międzynarodowa musi zastanowić się, jak pomóc Ukrainie uporać się z gospodarczymi problemami. Więcej...

[17:57] Mychajło Kucyn został nowym szefem sztabu generalnego

Nowym szefem sztabu generalnego i dowódcą sił zbrojnych Ukrainy został generał Mychajło Kucyn. Dekret w tej sprawie, podpisany przez p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandra Turczynowa, został opublikowany w piątek na prezydenckiej stronie internetowej. Więcej...

[17:47] Eksperci: Janukowycz jako polityk jest skończony

Wiktor Janukowycz jako polityk jest skończony - stracił wiarygodność w oczach świata i nie ma szans na powrót do władzy w Kijowie; jest marionetką w rękach Moskwy, bo tylko ona może mu zagwarantować bezpieczeństwo - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP.

"Janukowycz jest marionetką w rękach rosyjskich. Jest martwym politykiem. Niewiarygodnym na Zachodzie, we własnym kraju i niewiarygodnym dla Rosji" - powiedział w piątek PAP dyrektor fundacji Współpracy Polsko-Ukraińskiej Jan Piekło.

Jak dodał, sytuacja, w której b. prezydent Ukrainy zwraca się na konferencji prasowej po rosyjsku do swojego społeczeństwa z terytorium obcego państwa i pod flagami ukraińskimi "jest kuriozalna". Więcej...

[17:41] Ukraina prosi Radę Bezpieczeństwa ONZ o posiedzenie w sprawie kryzysu

Władze Ukrainy poprosiły w liście do Rady Bezpieczeństwa ONZ o przeprowadzenie nadzwyczajnego posiedzenia tego gremium w celu przedyskutowania nasilającego się kryzysu na Ukrainie - poinformowali w piątek oenzetowscy dyplomaci.

Pragnący zachować anonimowość dyplomata powiedział agencji Reuters, że Ukraina prosi o "nadzwyczajne spotkanie, które - jak się wydaje - mogłoby się odbyć jeszcze w piątek". Możliwość taką potwierdził też inny dyplomata. Więcej...

[17:24] Kerry rozmawiał z Ławrowem o Ukrainie

Stany Zjednoczone apelują, by nie zaogniać sytuacji na Ukrainie. Sekretarz stanu USA John Kerry powiedział to ministrowi spraw zagranicznych Rosji Siergiejowi Ławrowowi w rozmowie telefonicznej. Amerykański dyplomata wezwał też wszystkie strony konfliktu, by unikały kroków, które mogą być źle zrozumiane. Poinformował też, że rozmawiał z Ławrowem o obecności rosyjskich pojazdów opancerzonych na Krymie oraz ataku na tamtejsze lotnisko. Szef MSZ Rosji wezwał natomiast do wypełnienia warunków porozumienia na Ukrainie, zawartego w ubiegłym tygodniu za pośrednictwem Unii Europejskiej.

[17:14] PISM: Janukowycz jest pionkiem Rosji, który będzie trzymany w rezerwie

Konferencja prasowa Wiktora Janukowycza pokazała, że jest on teraz pionkiem Rosji, rozgrywanym przez nią i trzymanym w rezerwie, a nie jest wykluczone, że w przyszłości zostanie odsunięty na bok - twierdzą eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

W ten sposób analitycy PISM skomentowali piątkowe spotkanie Janukowycza z prasą w Rostowie nad Donem, na południu Rosji przy granicy z Ukrainą.

Jarosław Ćwiek-Karpowicz podkreślił, że konferencja przyniosła odpowiedź na "kilka najważniejszych pytań", w tym o to, jak Janukowycz znalazł się w Rosji, jak widzi swoją przyszłość i jak ocenia obecną sytuację na Krymie. Więcej...

[17:07] Białoruś zakazała importu wieprzowiny z Ukrainy

Białoruś wprowadziła embargo na import wieprzowiny z Ukrainy - poinformował departament weterynarii Ministerstwa Rolnictwa i Zaopatrzenia Białorusi. Powodem jest wykrycie na Ukrainie ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF)

"Państwowa weterynaryjna i fitosanitarna służba Ukrainy zaprzestała certyfikowania trzody chlewnej i produktów wieprzowych do Federacji Rosyjskiej. W związku z tym Białoruś, która znajduje się w Unii Celnej z Rosją, wprowadza także czasowe ograniczania wwozu żywych świń i produktów wieprzowych z Ukrainy na terytorium Białorusi" - poinformowało białoruskie ministerstwo. Więcej...

[16:37] KE wzywa do umiaru w związku z sytuacja na Krymie

Unia Europejska apeluje o zachowanie umiaru i powściągliwości w związku z sytuacją na Krymie. Rzecznik Komisji Olivier Bailly, ostrożnie komentował dziś doniesienia na temat rozwoju wydarzeń na Ukrainie. Podkreślał jednocześnie, że Bruksela uważnie się im przygląda.

"Dla nas - Unii Europejskiej - sytuacja na Krymie wymaga przede wszystkim rozwiązania politycznego, które jest możliwe tylko w drodze dialogu pomiędzy wszystkimi stronami - powiedział Bailly. Dodał, że Bruksela wzywa wszystkich do zachowania możliwie największej powściągliwości oraz poszanowania integralności terytorialnej i jedności Ukrainy".

[16:31] Na Krymie rosyjscy wojskowi otoczyli ukraiński posterunek graniczny

Co najmniej 20 ludzi w mundurach rosyjskiej Floty Czarnomorskiej i z bronią automatyczną otoczyło w piątek posterunek ukraińskiej straży granicznej w pobliżu portu Sewastopol - informuje agencja Reutera.

Reporter agencji w rejonie Bałakławy widział ukraińskich pograniczników w hełmach wewnątrz posterunku za metalową bramą i z tarczami osłaniającymi okna.

Wojskowy, który powiedział, że jest oficerem rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, powiedział Reuterowi: "Jesteśmy tu... żeby nie było powtórki z Majdanu". Nawiązywał do kijowskiego Majdanu Niepodległości - miejsca buntu przeciwko obalonemu prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Janukowyczowi. Więcej...

[16:13] Szef MSZ: Ukraina gotowa wznowić rozmowy o umowie stowarzyszeniowej z UE

Ukraina jest gotowa wznowić rozmowy o umowie stowarzyszeniowej z Unią Europejską oświadczył w piątek minister spraw zagranicznych tego kraju Andrij Deszczyca. Opowiedział się też za pokojowym rozwiązaniem sytuacji na Krymie.

Rząd Ukrainy jest na dzień dzisiejszy gotowy do podpisania umowy. Jeśli strona europejska też jest gotowa do sygnowania tej umowy i to potwierdzi, to rozpoczniemy rozmowy i konsultacje dotyczące niezwłocznego podpisania - powiedział Deszczyca dziennikarzom w Kijowie. Więcej...

[16:01] Sikorski: Janukowycz jest sam sobie winien, złamał porozumienie

Obalony prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz jest sam sobie winien, bo złamał porozumienie z 21 lutego o przerwaniu przemocy w jego kraju - powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, komentując konferencję prasową Janukowycza.

"Z tych informacji, które do mnie docierają, mogę powiedzieć, że pan Wiktor Janukowycz jest sam sobie winien, bo porozumienie przewidywało, że w ciągu 48 godzin powrót do starej konstytucji będzie przegłosowany, co nastąpiło, i podpisany, co nie nastąpiło. A więc Wiktor Janukowycz złamał to porozumienie" - powiedział Sikorski, który w piątek przebywa z wizytą w Iranie.

"Na jego miejscu martwiłbym się, co teraz powie przed prokuratorem i przed sądem" - dodał minister spraw zagranicznych.(

[15:49] Lagarde: Nie ma powodów do paniki w sprawie gospodarki Ukrainy

Nie ma powodów do paniki w sprawie gospodarki Ukrainy - oceniła w piątek szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde.

"Nie widzimy niczego niepokojącego, niczego, co teraz byłoby powodem do paniki" - oświadczyła Lagarde w Waszyngtonie.


[15:37] Janukowycz: Nie mam zagranicznych kont bankowych

"Jestem osobą publiczną. Wszystko, co miałem, było zadeklarowane. I wszystko widniało na moich rachunkach" - oświadczył Janukowycz, zapewniając, że nigdy nie miał żadnych środków ani majątku za granicą.


[15:33] Janukowycz: Rosja powinna wykorzystać możliwości działania

Rosja powinna wykorzystać wszelkie możliwości działania na Ukrainie - mówił Wiktor Janukowycz. Odsunięty od władzy ukraiński prezydent zastrzegł, że jest przeciwny interwencji zbrojnej Rosji i popiera integralność terytorialną kraju.

Wiktor Janukowycz zaprzeczył też, jakoby miał zagraniczne konta bankowe. Twierdził też, że jest właścicielem domu o powierzchni 120 km kwadratowych, a pokazywana w mediach rezydencja nie jest jego własnością. Janukowycz tłumaczył, że użytkował tę posiadłość, "by móc wykonywać urząd prezydenta".


[15:24] Janukowycz zdziwiony milczeniem Putina

Janukowycz wyraził zdziwienie, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin tak powściągliwie milczy w sprawie wydarzeń na Ukrainie. Podkreślił przy tym, że sam on uważa Rosję za strategicznego partnera swojego kraju.

Rosja nie może stać z boku, pozostawać obojętna na los tak dużego sąsiada i partnera - powiedział Janukowycz.

Zaznaczył zarazem, że jest przeciwko interwencji wojskowej na Ukrainie, naruszeniu jej integralności terytorialnej.


[15:20] Oficjalne oświadczenie Janukowycza


"Na koniec chciałbym zwrócić się do tych, którzy nazywają się tzw. legalną władzą na Ukrainie. Jeszcze raz, po raz kolejny chcę powiedzieć: opamiętajcie się i zaprzestańcie tych działań. Będziecie za to odpowiedzialni. Koniec jest jasny. Nigdy naród ukraiński nie zgodzi się z wami wspólnie żyć w takim kraju. Dlatego chcę powiedzieć: odejdźcie i nie doprowadzajcie do jeszcze większego bezprawia i nieszczęścia narodu ukraińskiego.

Zwracam się jeszcze do narodu ukraińskiego. Po pierwsze chcę prosić o przebaczenie u każdego, kto cierpiał i cierpi. Po drugie wszystko, co będę mógł zrobić, zrobię do końca swojego życia, aby być z narodem Ukrainy. Nie z tymi nacjonalistami i banderowcami, ale z narodem Ukrainy. Będę cenić życie i śmierć tych, którzy odeszli. Gdybym był dziś na Ukrainie, ukłoniłbym się każdemu i spotkał się z każdą z rodzin (…). Tym niemniej prawda zwycięży. Dziękuję.



[15:17] Jak zamierza pan walczyć o przyszłość Ukrainy?


"Jak tylko będę mieć realną możliwość i będą odpowiednie gwarancje, w tym międzynarodowych pośredników, to od razu wrócę na Ukrainę. Po drugie – widzę drogi uregulowania kryzysu. Przede wszystkim opieram się na umowie, która została podpisana i która została zerwana w jednostronnym trybie. Uważam, że Zachód powinien wziąć odpowiedzialność za siebie.

Uważam, że niewypełnianie tej umowy w pełni leży na odpowiedzialność Zachodu, który to inicjował i który wysyłał swoich przedstawicieli – ministrów spraw zagranicznych, którzy uzgodnili wszystkie te punkty, które zostały zawarte w umowie z radą ministrów, która w tym czasie zebrała się wtedy w Brukseli. To jest moje stanowisko i będę go bronić.



[15:08] Z czym związana jest sytuacja, w której Ukraina jest w przededniu bankructwa? Niektórzy uważają, że to dlatego, że pan i pańscy koledzy ukradli te pieniądze.


"Sądzę, że wielu ekspertów na świecie stwierdzi, że ten stan przed bankructwem powstał u nas po tym, jak na Ukrainie rozpoczęła się destabilizacja sytuacji. I faktycznie Ukraina straciła takiego ważnego partnera, jakim była Rosja. Płaciliśmy regularne płace, emerytury. Mieliśmy podnosić w tym roku wszystkie świadczenia socjalne – o tym wie cała ludność Ukrainy. Dawaliśmy gwarancje, że program rozwoju społecznego Ukrainy będą realizowane.

Przygotowywaliśmy się do wyborów w 2015 roku i oczywiście zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, aby przekonać naród ukraiński, że lepiej żyć w kraju stabilnym, który ma ogromną perspektywę rozwoju. Ludzie w to wierzyli. I zrobiliśmy to. Teraz składam pełną odpowiedzialność na tych, którzy doprowadzili nasz kraj do tego kryzysu i powiedziałbym tez chaosu i katastrofy. To oni są temu winni - i ci, którzy teraz przyszli do władzy i ci, którzy nimi dyrygują. Ci, których widzimy i ci, których nie widzimy. W tym przedstawiciele Zachodu. Stanów Zjednoczonych Ameryki, którzy popierali Majdan. To oni dzisiaj są odpowiedzialni przed narodem ukraińskim. Co się tyczy wyborów 25 maja uważam, że są nielegalne. Ja w nich udziału brać nie będę. Uważam, że wszystkie wybory powinny się odbywać zgodnie z prawem i konstytucją Ukrainy.



[15:04] Nikt dzisiaj nie wspomina o umowie, pod którą się pan podpisał. Czy czuje się pan oszukany?


"Tak. Cynicznie mnie oszukali. Ale nie tylko mnie, cały naród. W takiej sytuacji chciałbym usłyszeć odpowiedź od osób, które podpisały się pod tym dokumentem, które były gwarantami. Nie usłyszałem od nich żadnej propozycji, nie miałem żadnej łączności telefonicznej. Nie widziałem od nich apelów. Choćby żeby ze mną chcieli porozmawiać telefonicznie. Myślę, że to jednak niewystarczające. Powinniśmy się spotkać i omawiać ten problem. Nie został on skreślony z porządku dziennego.

Co do Partii Regionów. Nie jestem sędzią. Niech Bóg ich sądzi, kto i jak się teraz zachowuje. Tym niemniej, nie osądzam też tych ludzi, którzy pod lufami automatów – i tu nie przesadzam – ich rodziny zmuszano do podejmowania takich lub innych decyzji. To są realia, które są w tej chwili w Kijowie. Udało mi się z niektórymi deputowanymi porozmawiać telefonicznie. To, co od usłyszałem, to było coś strasznego. Dlatego będę mieć nadzieję i modlić się do Boga, aby dzisiejsza władza – tzw. Władza – zrozumiała i zaprzestanie tej przemocy, która tworzona jest teraz w naszym kraju.



[15:00] Janukowycz: Do Rosji trafiłem dzięki patriotycznym oficerom, którzy wykonali swój dług i pomogli mi zachować życie.


"Chcę też zauważyć, że nie spotkałem się z Władimirem Putinem. Po tym, jak już trafiłem na terytorium Rosji, rozmawiałem z nim telefonicznie. Uzgodniliśmy, że jak tylko będzie możliwość, to prezydent Rosji się ze mną spotka. Ale kiedy taka możliwość będzie? Nie wiem.



[14:57] Czy poprosi pan o wsparcie wojskowe Federacji Rosyjskiej?


"Po pierwsze uważam, że wszelkie działania wojskowe są w tej sytuacji niedopuszczalne. Nie mam zamiaru zwracać się o pomoc wojskową. Uważam, że Ukraina powinna zostać jednolita i niepodzielna. Co się tyczy mojego powrotu – wrócę na Ukrainę, jak tylko zostaną zapewnione warunki mojego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa mojej rodziny.



[14:49] Dlaczego jest pan teraz w Rostowie?


"W Rostowie znajduję się, ponieważ niedaleko stąd mieszka mój stary przyjaciel. Przyjechałem do niego, aby znaleźć u niego chociażby czasowe miejsce, gdzie mogłem zbiec. Co do Krymu, to uważam, że wszystko to, co tam się odbywa, jest naturalną reakcją na ten bandycki przewrót, który miał miejsce w Kijowie. Ta uzurpacja władzy, która została zrealizowana przez małą grupkę radykałów, to nie kierowanie narodem Ukraińców, w związku z tym mieszkańcy Krymu nie chcą podlegać nacjonalistom.

Absolutnie zrozumiała jest ich chęć samoorganizacji. Oni chcą bronić swoich domów i rodzin. To naturalnie życzenie i chęć ludzi. Myślę, że mnie słyszą. Zwracam się też do nich z prośbą, aby nie dopuścili do rozlewu krwi i kłótni między narodami. Jako legalny prezydent Ukrainy oświadczam, że Krym powinien zostać w granicach państwa ukraińskiego i mieć szeroką autonomię."



[14:44] Kierunek Janukowycza: Rosja


"Chcę powiedzieć, że nigdzie nie uciekłem. Z Kijowa przyjechałem do Charkowa, gdzie zostałem ostrzelany z broni automatycznej. Samochód, który mnie osłaniał, został faktycznie ze wszystkich stron ostrzelany. Jechaliśmy, aby spotkać się z aktywem zarówno Partii Regionów i aktywem organizacji społecznych. Rzeczywiście zajechaliśmy tam późną nocą, bowiem zmuszeni byliśmy to zrobić.

Gdy przyjechaliśmy do Charkowa nad ranem 22 lutego, służba bezpieczeństwa zaczęła otrzymywać informacje, że do Charkowa przybywają grupy radykalnie nastrojone. Nie miałem żadnego strachu, nie bałem się. Ale były to warunki bezpieczeństwa, które należy było przedsięwziąć i je zrealizować. Kierować bezpieczeństwem – to nie moja sprawa. Podjąłem decyzję, poprosiłem… Był ze mną szef Rady Najwyższej Rybam i szef administracji prezydenta. Poprosiłem ich, aby lecieli do Doniecka – mieliśmy samolot – i w Doniecku zebrali aktyw oraz przeprowadzili z nim określone prace.

Następnie zapadła decyzja, żeby pojechać do Ługańska. Wylecieliśmy dwoma helikopterami. Służby antyterrorystyczne, a także wojskowi poinformowali nas, że jeżeli nie wrócimy z tego kierunku, a ich uprzedzano, że niby chcemy wylatywać do Rosji, uprzedzili nas, że uruchomią helikoptery i myśliwce. Lotnicy nasi zadecydowali, aby wylądować w Doniecku. I to jest ta sytuacja, od której rozpoczęło się moje przesuwanie po Ukrainie. Jechałem po drogach samochodowych i w ten sposób przejechaliśmy do Krymu. Te zamiary, które miałem zostały zrujnowane przez nowe zagrożenia. Bałem się o siebie i członków swojej rodziny. Bowiem nawet młodszego wnuka wpisali na listę osób do lustracji. Starszy syn pojechał do przedszkola, zabrał go i powiedział mi: „Ja w takich warunkach nie mogę ryzykować życiem rodziny”. Taka była realna sytuacja zagrożenia."



[14:39] Czy jest panu za cokolwiek wstyd w tej całej historii?


"Powiem więcej. Chciałem przeprosić przede wszystkim naród ukraiński za to, co miało miejsce na Ukrainie. Za to, że nie wystarczyło mi sił, aby utrzymać stabilność i że dopuściłem do tego bałaganu, który jest teraz w kraju.



[14:34] Wczoraj powiedział Pan, że umowa podpisana w lutym nie została wykonana. Na Ukrainie zostali zdymisjonowani sędziowie Sądu Konstytucyjnego. Jaki jest pański stosunek do tego?


"Oczywiście ta umowa, która powinna uregulować kryzys, przewidywała wykonanie tej umowy z obydwu stron. Wierzyłem, że międzynarodowi pośrednicy są porządni i komentując to powiedziałbym tak: to było bardzo złożone, tym niemniej podpisałem i podpisali tę umowę liderzy opozycji i ministrowie spraw wewnętrznych trzech krajów. Rzeczywiście było to wtedy bardzo ważne.

"Nie można tego nazwać pracą parlamentu. To była praca Majdanu. Pod wpływem sił i bojowników Majdanu głosował parlament. Dlatego rząd, który sami nazwali Gabinetem Zwycięstwa - ale nad kim? Nad narodem ukraińskim? A powinien być rząd jedności narodowej, o tym mówiliśmy i to omawialiśmy. Trudno dzisiaj znaleźć słowa dotyczące obecnej władzy i tego, kto przychodzi do tej władzy, kto ją obejmuje. Te nazwiska, które obleciały cały świat, Parubij, Jarosz, Tiahnybok - to są ludzie, którzy są zwolennikami przemocy. Bardzo dobrze ich znają poza granicami nie tylko Ukrainy ale i całego świata. Te osoby budzą strach, dlatego uważam, że Rada Najwyższa nie jest legalna i dalej sądzę, że umowa, która została niewykonana - gdyby została wykonana lub gdy będzie wykonana - to uspokoi poważnie sytuacje w kraju i rozpocznie się prawny proces uregulowania kryzysu politycznego na Ukrainie. Było to wyjście ze ślepej uliczki.


"Przewidywano, że opozycja i siły radykalne reprezentowane na Majdanie i nie tylko powinny się rozbroić, uwolnić wszystkie zajęte tereny, ale też nie zostało wykonane. W wyniku tego do Kijowa wpłynęli uzbrojeni ludzie, którzy zaczęli rabować domy, kościoły i cerkwie, zaczęły cierpieć niewinne osoby. Ludzi po prostu na ulicach grabiono i zabijano. I trwa to do dzisiaj. Dlatego ta umowa dla nas dawała nam pewną nadzieję, a to co stało się później - trudno to nazwać jakimikolwiek epitetami. To jest bezprawie, terror, brak władzy i chaos, który nastąpił po tym podpisaniu. Jest to rzeczą bezprecedensową to, co było podejmowane w parlamencie w wyniku zastraszania deputowanych i obrzucania ich kamieniami. Ich ciągnięto na Majdan, aby tam przysięgali.



[14:31]

"Istotne jest wypełnienie tego wszystkiego, co jest zapisane w umowie między prezydentem Ukrainy, opozycją z udziałem ministrów spraw zagranicznych Francji, Niemiec i Polski, a także przedstawicielami Federacji Rosyjskiej, a także bezzwłoczne rozpoczęcie i zakończenie konstytucyjnej reformy we wrześniu bieżącego roku, która określiłaby pełnomocnictwa prezydenta, Rady Najwyższej i rządu. Później przeprowadzenie wyborów prezydenckich w grudniu 2014 roku i uchwalenie nowej konstytucji.



[14:22] Janukowycz: Życie w Kijowie powinno wrócić do normalności

"Uzbrojeni ludzie powinni odejść z ulic, powinno być zapewnione normalne życie w Kijowie i innych rejonach Ukrainy. Powinny być uwzględnione interesy wszystkich regionów Ukrainy. Ciężko nam będzie wyjść z tego kryzysu, który trapi kraj. Te wstrząsy i te ofiary, które były następstwem tego kryzysu politycznego, to wynik nieodpowiedzialnej pozycji Zachodu, który popierał Majdan. Jednak Ukraina jest silnym państwem i uda nam się wyjść z tego kryzysu. Proponuję również przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum. Pytania, które powinny być tam podniesione, to sformowane z udziałem organizacji społecznych szerokiego przedstawicielstwa społeczeństwa obywatelskiego i powinny dotyczyć aktualnych problemów, aspektów rozwoju kraju - konstytucji a także ustroju państwa.



[14:08] Rozpoczyna się oficjalna konferencja Janukowycza

"Szanowni widzowie, dziennikarze, nastał czas, aby powiedzieć o tym, że mam zamiar kontynuować walkę o przyszłość Ukrainy wobec tych, którzy strachem, terrorem, starają się ją zająć. Chcę o tym powiedzieć publicznie. Nikt mnie nie zrzucił. Zmuszony byłem porzucić Ukrainę, bowiem bezpośrednio groziła śmierć moim bliskim. Jak wiecie, u nas na Ukrainie faszystowska młodzież, reprezentująca absolutną mniejszość mieszkańców Ukrainy, zawładnęła władzę" - powiedział na konferencji prasowej Wiktor Janukowycz.

"Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Wypełnienie tego wszystkiego, co zostało zapisane w umowie miedzy prezydentem Ukrainy, opozycją z udziałem ministrów spraw zagranicznych Francji, Niemiec i Polski, a także przedstawiciela Federacji Rosyjskiej. Bezwłoczne rozpoczęcie i zakończenie konstytucyjnej reformy we wrześniu bieżącego roku, która określiłaby pełnomocnictwa prezydenta, Rady Najwyższej i rządu. Później przeprowadzenie wyborów prezydenckich w grudniu 2014 roku i uchwalenie nowej konstytucji."


[14:05] Krzesło Janukowycza wciąż puste

[13:48] Czekając na Janukowycza

O 14.00 czasu polskiego ma się rozpocząć konferencja prasowa z udziałem Wiktora Janukowycza w Rostowie nad Donem.

[13:45] Nieoznakowane mundury

Szef działu zagranicznego France 24 opublikował zdjęcie przedstawiające mężczyzn w nieoznakowanych mundurach opuszczających lotnisko w Symferopolu.

[13:32] Ukraińska milicja kontroluje lotniska na Krymie

Ukraińska milicja kontroluje lotniska na Krymie - poinformował Andrij Parubij szef Rady Bezpieczeństwa Ukrainy. Rada obraduje o sytuacji na Krymie. Szef Rady Bezpieczeństwa zaznaczył, że obecnie już lotniska są kontrolowane przez ukraińskie służby, a uzbrojeni mężczyźni, którzy tam wcześniej weszli znajdują się wokół portów lotniczych.

Według Kijowa, rosyjscy wojskowi zajęli dziś lotniska w Sewastopolu i Symferopolu. Blokują też posterunek ukraińskich służb granicznych. Według ukraińskich pograniczników są to żołnierze piechoty morskiej z Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, którzy otoczyli posterunek. Służby graniczne Ukrainy poinformowały również o tym, że na terytorium Ukrainy wleciało kilkanaście rosyjskich bojowych helikopterów.

[13:28] Szef RBNiO oskarża Rosję o działania na Krymie

Sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Parubij oskarżył w piątek Kreml o kierowanie zbrojnymi grupami na Krymie, gdzie napastnicy opanowali dwa lotniska: pod Sewastopolem i w Symferopolu.

Parubij powiedział, że są to "oddzielne grupy dowodzone przez Kreml".

Dodał, że udaremniono podobnego rodzaju działania w innych regionach Ukrainy.

[13:25] Na ulicach Ukrainy spokój

W odróżnieniu od nerwowej sytuacji na Krymie, na ulicach Kijowa jest bardzo spokojnie. Ludzie nie wierzą to, że może dojść do konfliktu z Rosją. Od rana napięta jednak pozostaje sytuacja polityczna. W związku z wydarzeniami na Półwyspie Krymskim, pełniący obowiązki głowy państwa Ołeksandr Turycznow zwołał Radę Bezpieczeństwa Ukrainy. Odwołał też Szefa Sztabu Sił Zbrojnych, którego mianował jeszcze poprzedni prezydent Wiktor Janukowycz.

W Kijowie mieszkańcy martwią się raczej o swoje portfele, a nie o politykę. Gospodarka Ukrainy jest zrujnowana, a kasa państwa pusta.

Wprowadzono też ograniczenia na kontach dewizowych Ukraińców. Od dziś właściciele kont w obcych walutach będą mogli wypłacić maksymalnie 15 tysięcy hrywien dziennie. To równowartość ponad 4 tysięcy złotych. Ma to związek z masowym likwidowaniem kont przez Ukraińców i gwałtownym osłabianiem się hrywny.

Konfliktu zbrojnego z Rosją nikt się w Kijowie nie spodziewa. Jak mówił jeden przechodzień "podburzają trochę Krym, ale zaraz będzie spokój". Inny mówił, że Rosjanie prężą muskuły, chcą postraszyć, ale nikt się tego nie boi.


[13:18] Kuczyński: Ukraina jest zagrożeniem


[13:14] Tatarstan włączył się w konflikt na Krymie

Światowy Kongres Tatarów, który ma siedzibę w Kazaniu, stolicy Tatarstanu, przestrzegł krymskich Tatarów przed politycznym radykalizmem zrodzonym na kijowskim Majdanie.

Natomiast prezydent Tatarstanu Rustam Minnichanow wezwał krymskich Tatarów do pokoju i zgody z ludnością rosyjską.

Z kolei parlament republiki, potępiając Majdan, zaapelował do Rosjan, Ukraińców i krymskich Tatarów o uregulowanie wewnątrzpaństwowych sporów z zachowaniem międzyetnicznego ładu. Parlament Tatarstanu także wysłał na Krym swoją delegację. Więcej...

[13:06] RBNiO przyjęła plan działań ws. separatyzmu Krymu

Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) opracowała plan przeciwdziałania realizacji na Krymie scenariusza separatystycznego - powiadomił w piątek jej szef Andrij Parubij. Zapowiedział wszelkie kroki w celu "zneutralizowania tego scenariusza".

"Na posiedzeniu RBNiO opracowano plan działań w celu utrzymania jedności terytorialnej i suwerenności Ukrainy. Opracowano też kroki, których celem jest niedopuszczenie do rozwoju scenariusza separatystycznego na Krymie" - powiadomił Parubij. Więcej...

[13:03] Liechtenstein zamraża ukraińskie aktywa

Lichtenstein zamrozi aktywa członków obalonego ukraińskiego rządu. Zapowiedział to rząd Liechtensteinu. Wcześniej taką samą decyzję podjęły władze Austrii i Szwajcarii.

Austriacki MSZ podał, że chodzi o osoby podejrzane o korupcję i łamanie praw człowieka, w związku z krwawymi zajściami w Kijowie. Media spekulują, że są to osoby powiązane z Wiktorem Janukowyczem. Być może część pieniędzy należy także do samego byłego prezydenta.

W Szwajcarii wszczęto śledztwo w sprawie domniemanego prania brudnych pieniędzy przez obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i jego syna Aleksandra. Postępowanie prowadzi prokurator w Genewie

[13:00] Krym uznaje władzę Janukowycza

Siergiej Aksjonow - wybrany wczoraj na premiera Autonomicznej Republiki Krymu - zapowiedział, iż uznaje zwierzchnictwo byłego prezydenta Wiktora Janukowycza przebywającego obecnie w Rosji. Dodał, że od dzisiaj przystępuje do wypełniania obowiązków szefa rządu. Rada Najwyższa Ukrainy uznała wczorajsze działania parlamentu krymskiego za nielegalne. Więcej...

[12:49] Rosyjskie śmigłowce na Krymie

Według agencji Interfax, na Krym przyleciały rosyjskie śmigłowce wojskowe. Jak podał ukraiński portal LB, dwie ciężarówki wojskowe zablokowały wjazd do sztabu bazy ukraińskiej marynarki wojennej w Sewastopolu. W samochodach jest około czterdziestu marynarzy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Więcej...

[12:48] MSW: Rosyjscy żołnierze zajęli lotnisko w Sewastopolu, dementi floty

Rosyjscy żołnierze zajęli wojskowe lotnisko w Sewastopolu na Krymie - podały w piętek media w Kijowie. Szef MSW Arsen Awakow ocenił, że to "zbrojna interwencja i okupacja". Flota Czarnomorska zaprzecza, by rosyjscy żołnierze brali udział w blokadzie lotniska.

Agencja Interfax-Ukraina podała, że lotnisko Belbek pod Sewastopolem zajęli rosyjscy wojskowi. Awakow napisał na swoim profilu na Facebooku, że lotnisko zablokowali żołnierze jednostek floty Federacji Rosyjskiej. Wewnątrz portu znajdowali się żołnierze i pogranicznicy Ukrainy, a na zewnątrz - wojskowi w mundurach maskujących i z bronią, bez dystynkcji, "którzy jednak nie kryją swojej przynależności" - relacjonował Awakow. Więcej...

[12:40] Ukraina będzie wnioskować o ekstradycję Janukowycza

Ukraina będzie wnioskować o ekstradycję Wiktora Janukowycza, jeśli potwierdzi się, że przebywa on w Rosji. Poinformował o tym w oświadczeniu ukraiński prokurator generalny, na którego powołuje się Reuters.

Dziś planowana jest konferencja prasowa byłego prezydenta Ukrainy. Osoby z otoczenia Janukowycza potwierdziły, że ma się ona odbyć dziś w Rosji, w Rostowie nad Donem.

Przez prawie tydzień nie było wiadomo, gdzie przebywa były prezydent Ukrainy. Dopiero wczoraj jego współpracownicy rozesłali do redakcji rosyjskich mediów oświadczenie, z którego wynika że Wiktor Janukowycz jest w Rosji i nadal uważa się za prezydenta Ukrainy.

Zwołana przez niego konferencja prasowa ma rozpocząć się o 14.00 według czasu obowiązującego w Polsce i potrwa około godziny.

Rosyjscy dziennikarze twierdzą, że Janukowycz zatrzymał się w jednej z podmoskiewskich rezydencji, którą kilka dni temu kupili jacyś tajemniczy Ukraińcy, za niebagatelną kwotę 52 milionów dolarów.

[12:15] Szef sztabu generalnego Ukrainy odwołany

P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow odwołał admirała Jurija Iljina ze stanowiska szefa sztabu generalnego i naczelnego dowódcy sił zbrojnych. Dekret o tej decyzji został opublikowany w piątek na stronie internetowej Turczynowa.

Iljin został mianowany szefem sztabu 19 lutego br. przez ówczesnego prezydenta Wiktora Janukowycza, który kilka dni potem został odsunięty od władzy przez parlament. Więcej...

[12:05] W Szwajcarii wszczęto śledztwo przeciwko Janukowyczom

W Szwajcarii wszczęto śledztwo w sprawie domniemanego prania brudnych pieniędzy przez obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i jego syna Aleksandra. Postępowanie prowadzi prokurator w Genewie.

Wcześniej podano informację, że Szwajcaria zablokowała konta 20 obywateli Ukrainy. Wszystko wskazuje na to, że są to osoby z otoczenia obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza. Ponadto, konta ukraińskich klientów mają być traktowane z większą uwagą. Władze Szwajcarii twierdzą, że decyzję podjęły bez nacisków z zewnątrz.

Taką samą decyzję podjęły dziś władze Austrii. Zablokowano tam konta 18 Ukraińców.

[12:01] Rosjanie przejęli kontrolę nad ruchem powietrznym nad Krymem



[11:54] Rosja wzmacnia arsenał na Krymie?

Dwa dni temu przypadkowy kierowca zarejestrował na samochodowej kamerze wojskowy konwój zmierzający do rosyjskiej bazy na Krymie. W skład konwoju weszły rakiety przeciwlotnicze S-400 Triumf. System ten jest jednym z najnowocześniejszych w rosyjskiej armii i na świecie. Rakiety S-400 są w stanie zestrzelić każdy samolot znajdujący się na wyposażeniu ukraińskich sił powietrznych.

[11:40] 8 rosyjskich helikopterów przyleciało dziś do bazy w Sewastopolu

[11:23] Nawalny objęty aresztem domowym

Sąd Rejonowy w Moskwie w piątek zmienił zastosowany wobec lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego środek - zapobiegawczy - z zakazu opuszczania stolicy Rosji na areszt domowy.

Sąd uczynił to na wniosek Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Środek zapobiegawczy wobec Nawalnego został zastosowany w ramach prowadzonego przeciwko niemu przez KŚ dochodzenia w sprawie oszustw finansowych, których miał się dopuścić.

Sąd również zabronił opozycjoniście kontaktowania się z dziennikarzami i korzystania z internetu.

[11:16] Awakow: to okupacja

Rosyjscy żołnierze zajęli wojskowe lotnisko w Sewastopolu na Krymie - podała w piątek agencja Interfax-Ukraina. Szef MSW Arsen Awakow ocenił, że to "zbrojna interwencja i okupacja". Flota Czarnomorska zaprzecza, by rosyjscy żołnierze brali udział w blokadzie.

Agencja Interfax-Ukraina podała, że lotnisko Belbek pod Sewastopolem zajęli rosyjscy wojskowi. Awakow oznajmił, że wewnątrz lotniska znajdują się ukraińscy żołnierze, a na zewnątrz - wojskowi w mundurach bez dystynkcji, którzy jednak "nie kryją swojej przynależności". Lotnisko nie pracuje. Więcej...





[11:14] Ukraina użyje siły?

Rząd Ukrainy nie zawaha się przed użyciem siły, jeżeli zależeć będzie od tego utrzymanie jedności terytorialnej państwa - powiedział w piątek na antenie radia BBC 4 minister gospodarki Pawło Szeremeta. Dodał, że władze wolą jednak uniknąć takiego scenariusza.

"Obecnie na forum rządu (Arsenija Jaceniuka) nie rozmawiamy o użyciu siły, jeśli jednak obrona jedności kraju będzie tego wymagać, to choć z pewnością wolelibyśmy jej nie użyć, nie zawahamy się przed tym" zaznaczył.

Nawiązując do opanowania przez zbrojnych napastników budynku krymskiego parlamentu w Symferopolu i tamtejszego lotniska przez rosyjskie siły, Szeremeta ocenił, że "jest to nie do przyjęcia", a interes gospodarki wymaga opanowania i uspokojenia sytuacji.

"Musimy chronić gospodarkę, ponieważ w takich warunkach nie może ona funkcjonować. Dyskusje w tej sprawie toczą się aktualnie na wysokim rządowym szczeblu. Mam nadzieję, że sytuacja zostanie rozwiązana polubownie" dodał.

Szeremeta wskazał, że w stosunkach z Rosją należy stawiać na dialog. "Wiele osób w rosyjskim rządzie jest otwartych na kontakty (z nowym ukraińskim rządem - PAP)" tłumaczył.

Poinformował, że z władzami w Moskwie kontaktują się m.in. ministrowie spraw zagranicznych, wewnętrznych i obrony. Takie polecenie otrzymali od premiera Jaceniuka - powiedział w rozmowie z brytyjskim radiem.

[11:03] Krym chce zachować autonomię

Sytuacja na Krymie jest napięta, ponieważ dużej części mieszkańców nie podoba się sposób, w jaki doszło do zmiany władzy w Kijowie - uważa pochodzący z Krymu Ukrainiec Witalij Suchorukow.

Jego zdaniem, lotniska w Symferopolu i Sewastopolu przejęły tworzące się na Krymie grupy samoobrony, które nie chcą doprowadzić do podobnej rewolucji na Krymie. Jak mówi Informacyjnej Agencji Radiowej, są to oddziały, które powstały w ciągu ostatniego tygodnia przeważnie z ludności rosyjskojęzycznej mieszkającej na Krymie po to, by nie dopuścić do przejęcia władzy w Autonomicznej Republice Krymu przez bojówki z kijowskiego Majdanu.

Witalij Suchorukow, którego rodzina i znajomi pozostali na Krymie, nerwowo przygląda się wydarzeniom, które mają tam miejsce. Wierzy jednak, że obecne napięcie nie doprowadzi do wojny domowej. Zwraca uwagę, że w ostatnich postanowieniach parlamentu Autonomicznej Republiki Krymu nie ma mowy o wyjściu z obszaru Ukrainy.

Rozmówca IAR nie spodziewa się także zbrojnej interwencji Rosji. Podkreśla, że mogłoby do niej dojść tylko w przypadku rzeczywistego zagrożenia lub prześladowania ludności rosyjskiej na Ukrainie.

[11:00] Symferopol dziś rano

[10:58] Siemoniak nie wierzy w interwencję

– Myślę, że prawdopodobieństwo interwencji Rosji na Ukrainie jest bliskie zeru. Wydaje mi się, że minęły czasy, kiedy jedno państwo, gdy mu się nie podoba rząd drugiego państwa, ma prawo do jakiejś interwencji. Choć pewne zachowania Rosji pokazują, że czasami takie żywioły się odzywają – mówił W TVP o sytuacji na Krymie, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Siemoniak przekonywał, że wydarzenia na Ukrainie zaskoczyły samą Rosję, która ma też problem z Wiktorem Janukowyczem, obalonym prezydentem Ukrainy.

[10:54] Białoruś za jednością Ukrainy

Białoruś opowiada się za zachowaniem jedności terytorialnej Ukrainy. Oświadczył to minister spraw zagranicznych Białorusi w trakcie wizyty w Rydze - stolicy Łotwy. Słowa ministra cytuje służba prasowa białoruskiego MSZ.

Minister Uładzimir Makiej powiedział, że obecnie najważniejsze jest zachowanie całości terytorialnej i niezależności Ukrainy oraz odnowienie stabilności, niedopuszczenie do dalszego przelewu krwi i zabezpieczenie funkcjonowania legalnych organów władzy". Wcześniej prezydent Aleksander Łukaszenka oświadczył, że Ukraina powinna zachować jedność terytorialną i nikt nie powinien dzielić tego wielkiego państwa, które jest potrzebne Białorusi.

Warto dodać, że wcześniej Mińsk wbrew naciskom Moskwy nie uznał niepodległości Abchazji i Osetii Południowej - separatystycznych gruzińskich prowincji.

[10:51] Tymoszenko uniewinniona

Sąd w Charkowie umorzył w piątek postępowanie w sprawie oskarżenia byłej premier Julii Tymoszenko w związku z nadużyciami finansowymi w kierowanej przez nią w latach 90. korporacji Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (EESU).

Jak poinformował sędzia Konstantin Sadowski, decyzja zapadła w związku z wycofaniem oskarżenia przez prokuraturę.)

[10:48] Dzień modlitw w Polsce

Dziś w kościele katolickim w Polsce trwa ogólnopolski Dzień modlitwy i Postu w intencji Ukraińców. O pokój na i jedność tego kraju modlić będą się dziś także Tatarzy z Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.

Oprócz modlitwy Polacy wspierają Ukraińców materialnie. Za zebrane przez Caritas Polska pieniądze kupowane są lekarstwa- mówi ksiądz Wiesław Dorosz dyrektor Caritas Spes we Lwowie.Jako rannych liczy się kilkaset osób. Trzeba do nich dodać ludzi z odmrożeniami, mamy już 2 tysiące takich zgłoszeń- powiedział w rozmowie z Polskim Radiem 24 ksiądz Dorosz.

Do tej pory Caritas Polska udało się zebrać na rzecz Ukrainy ponad 600 tysięcy złotych. Pomagają też inne organizacje i polski rząd.

[10:40] Schulz apeluje do USA i MFW

 

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz powiedział w piątek w wywiadzie dla niemieckiej telewizji publicznej ARD, że Zachód powinien jak najszybciej wspólnie udzielić Ukrainie pomocy finansowej.

"Unia Europejska w pojedynkę nie poradzi sobie z tym problemem. Ale są przecież też Stany Zjednoczone oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy" - powiedział Schulz w porannej audycji ARD - "Morgenmagazin". "Jeżeli wszyscy będziemy współpracować, to damy radę" - zaznaczył niemiecki polityk.

Schulz uzasadnił konieczność pomocy dla Ukrainy dodatkowo bezpośrednim wpływem, jaki kryzys w tym kraju wywiera na Polskę - "najważniejszego partnera Niemiec". "Wszystko przemawia za tym, by UE szybko wdrożyła pomoc" - podkreślił szef PE.

[10:38] Względny spokój w Symferopolu

W stolicy Krymu Symferopolu panuje względy spokój, choć centrum miasta wyłączono z ruchu kołowego. Wokół gmachów parlamentu i rządu stoi milicja, która nie dopuszcza w pobliże ludzi.

Poza ścisłym centrum miasta ruch odbywa się w miarę normalnie, choć w związku z ograniczeniami tworzą się ogromne korki. Ludzie są zaniepokojeni możliwością eskalacji napięcia, szczególnie po południu, gdy zwykle wokół parlamentu gromadzi się wiele osób.

W tej chwili pod gmachem parlamentu stoi trochę zwolenników przyłączenia Krymu do Rosji, którzy wzywają "matkę Rosję" do opieki nad Rosjanami z Półwyspu Krymskiego. Wiadomo już, że rosyjscy żołnierze z baz w Sewastopolu zostali przerzuceni na międzynarodowe lotnisko w Symferopolu. Według Rosjan, są to oddziały, które mają zapobiegać działaniom terrorystycznym. Lotnisko nie pracuje w tej chwili normalnie, a rejsy są odkładane. Wiadomo już, że na Krym nie przybędzie w najbliższym czasie z Kijowa pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Oleg Turczynow.

[10:35] 1100 euro dziennie

Po wprowadzeniu czasowych ograniczeń z kont dewizowych na Ukrainie można pobierać do 15 tys. hrywien (1100 euro) dziennie. - poinformował w piątek szef Narodowego Banku Ukrainy Stepan Kubiw.

Wyjaśnił, że decyzja ta jest związane z masowym likwidowaniem kont przez właścicieli.

[10:35] Relacja z Symferopola

[10:30] Rosja przygotowuje grunt pod przejęcie

Reprezentujący partię Jedna Rosja pierwszy wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Aleksandr Żukow poinformował, że sprawą uproszczenia przepisów dotyczących wydawania paszportów FR obywatelom innych państw WNP zajmują się już nie tylko wszystkie cztery frakcje niższej izby parlamentu, ale także struktury administracji prezydenta i rządu.

Żukow nie wykluczył, że po tym, jak deputowani do Dumy na miejscu, na Krymie, zapoznają się z sytuacją, zwołane zostanie specjalne posiedzenie izby poświęcone wydarzeniom na Ukrainie.


Źródło: Thinkstock

W czwartek na Krymie przebywały już delegacje frakcji Jednej Rosji, Sprawiedliwej Rosji i Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF). W piątek udają się tam wysłannicy klubu nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR) z Władimirem Żyrinowskim na czele.

We wtorek Żyrinowski zaproponował natychmiastowe wydanie paszportów FR wszystkim obywatelom Ukrainy, którzy o to wystąpią. Według niego rosyjski paszport powinien gwarantować mieszkańcom Ukrainy obronę ze strony Rosji.

W poniedziałek deputowany LDPR Ilja Drozdow wniósł już pod obrady Dumy projekt ustawy o uproszczeniu nadawania obywatelstwa FR obywatelom Ukrainy pochodzenia rosyjskiego i członkom ich rodzin. Parlamentarzysta podkreślił, że jego inicjatywa jest bezpośrednio związana z obecnymi wydarzeniami na Ukrainie.

Na początku XXI wieku Rosja masowo wydawała paszporty FR mieszkańcom Osetii Południowej i Abchazji, dwóch zbuntowanych prowincji Gruzji. W sierpniu 2008 roku Moskwa wprowadziła do Osetii Płd. i Abchazji swoje wojska, tłumacząc to koniecznością obrony swoich obywateli w tych regionach. W konsekwencji obie prowincje oderwały się od Gruzji i okazały się pod protektoratem Rosji.

Zobacz wcześniejsze wydarzenia


mz, pap, iar

Źródło:
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~ZNAWCA TEMATU
TO WSZYSTKO SA TYLKO SPEKULACJE ! PAMIETACIE SPRAWE KOSOWA ????? BYLA TAM WIEKSZOSC ALBANSKA , BYLO REFERENDUM I POWSTALO CO ?????? I WOJNY NIE BYLO !!!!!!!!!!!!
~ZNAWCA TEMATU
KRYM DO UKRAINY NALEZY OD 1954 ROKY PRZEDTEM NALEZAL DO ROSJI ! CHRUSZCZOW ZROBIL TEN TRANSFER !! CAR SPRZEDAL ALASKE -WIDAC ZA DUZE MAJA TERYTORIUM ALBO POWTARZAJA W HISTORI TE SAME BLEDY !!!
~ipri
Ależ nikt w to nie wątpi, że "Angela Merkel i Władymir Putin pozostaną w ścisłym kontakcie w sprawie wydarzeń na Ukrainie"
~ek
dzięki portalowi że wbrew panującej PRopagandzie można wyczytać sens tego co Janukowycz powiedział.I to: "Janukowycz wzmocnił rubla". I to:"Hrywna gwałtownie się osłabiła". Dowód że zasad ekonomii PRopagandą nie da się oszukać ani zakłamać oraz nie ma szaleństw za darmo.Zapłata nadejdzie i dzięki portalowi że wbrew panującej PRopagandzie można wyczytać sens tego co Janukowycz powiedział.I to: "Janukowycz wzmocnił rubla". I to:"Hrywna gwałtownie się osłabiła". Dowód że zasad ekonomii PRopagandą nie da się oszukać ani zakłamać oraz nie ma szaleństw za darmo.Zapłata nadejdzie i to z odsetkami karnymi.
~polskadogorynogami
W TVN-ie słyszałem gościa, któremu nie podobało się to ,że polski Internet stoi murem za Rosją i jest przeciw banderowskim oprawcom, nawoływał nawet ABW do zajęcia się tym. Rozśmieszył tym nawet redaktorkę prowadzącą!!!
Tak na marginesie, skąd telewizje biorą takich usłużnych błaznów!!!?
~gość
Kiedy wszelkiej maści „patrioci”,”narodowcy” otworzą zaślepione oczy na to kto jest prawdziwym wrogiem. Syjonizm,Usrael i zgniły zachód(w tym UE,MFW) pod którego batem jesteśmy od 1989r. A tu rusofobia i zwalanie wszystkiego na ruskich. Nie wiem czy się śmiać czy płakać co im ten Kiedy wszelkiej maści „patrioci”,”narodowcy” otworzą zaślepione oczy na to kto jest prawdziwym wrogiem. Syjonizm,Usrael i zgniły zachód(w tym UE,MFW) pod którego batem jesteśmy od 1989r. A tu rusofobia i zwalanie wszystkiego na ruskich. Nie wiem czy się śmiać czy płakać co im ten syjonista Kaczor zrobił z mózgów.
~lot
Kazdy moze sie domyslic czyja to jest przestrzen zyciowa , Lechu chcial ja zagospodarowac do siebie to go zalatwili ,bo wpychal palce miedzy drzwi, Heldze, Ten konflikt na ukrainie w 99 procentach wiadomo jak sie z konczy ,bo pedaly UE beda dawac ruskim ile oni beda chciec i jak dlugo chcieli , a zaden pedal nie bedzie umieral Kazdy moze sie domyslic czyja to jest przestrzen zyciowa , Lechu chcial ja zagospodarowac do siebie to go zalatwili ,bo wpychal palce miedzy drzwi, Heldze, Ten konflikt na ukrainie w 99 procentach wiadomo jak sie z konczy ,bo pedaly UE beda dawac ruskim ile oni beda chciec i jak dlugo chcieli , a zaden pedal nie bedzie umieral za Krym,
Ten konflikt da nam chwile oddechu bo sasiedzi beda musieli odstapic od nas na chwile a ta chwila moze wywolac u nas Majdan,
~Xfire
Iran, Irak, Aftganistan, Ameryka Lacinska, Egipt, Syria a teraz Ukraina... nie wierzcie media ze to Janukowicz jest wszystkiemu winny bo to zachod chce rozwalic wszystko zeby na Ukrainie ustanowic swoj nowy porzadek.
~show
Co to za prezydent co dąży do podziału swojego narodu?!!!
~VentureRest
Zdejmij zaślepki i uświadom sobie w jakim świecie żyjesz. Nie będe mówić o naszym kraju i UE, ale opowiem Ci kim jest Janukowycz - NIKIM, jest kacykiem na usługach. Myślisz, że on jest na tyle nienormalny, że chce dalej rządzić? Przecież on ma szansę dostać kulkę w głowę za to jak potraktował strajkujących. DOSTAŁ Zdejmij zaślepki i uświadom sobie w jakim świecie żyjesz. Nie będe mówić o naszym kraju i UE, ale opowiem Ci kim jest Janukowycz - NIKIM, jest kacykiem na usługach. Myślisz, że on jest na tyle nienormalny, że chce dalej rządzić? Przecież on ma szansę dostać kulkę w głowę za to jak potraktował strajkujących. DOSTAŁ PRIKAZ W ROSIJI to wykona i tyle. Myślisz, że tam się ktoś będzie z nim pieścił? Jak prikazu nie wykona to i w Rosji zapewnią mu i jego rodzinie rozrywkową przyszłość. Tam nie ma "loży zasłużonych" jeżeli plan nie został osiągnięty, a Ty się migasz. Gość ma wrócić na Ukrainę i odzyskać władzę, bo przez to wszystko Rosja straciła dojścia. Musieliby rozpracować nowy układ, wprowadzić nowych ludzi, zainwestować w nowych polityków kupę forsy etc., a będzie to znacznie cięższe jeżeli UE wejdzie do gry. Sam jestem ciekaw dalszego biegu spraw, ale analizowanie dobroduszności Janukowycza to jest politykowanie na poziomie podstawówki.

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki