REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

JSW prowadzi trudne rozmowy ze stroną społeczną. Brak decyzji o Barbórce

2025-11-26 12:42, akt.2025-11-26 14:40
publikacja
2025-11-26 12:42
aktualizacja
2025-11-26 14:40
Dodaj Bankier.pl w Google

JSW prowadzi trudne rozmowy dotyczące restrukturyzacji, w tym ze stroną społeczną na temat obniżenia kosztów pracy - poinformował p.o. prezesa Bogusław Oleksy. Grupa analizuje możliwości pozyskania finansowania zewnętrznego, chce zmniejszyć liczbę spółek w grupie.

JSW prowadzi trudne rozmowy ze stroną społeczną. Brak decyzji o Barbórce
JSW prowadzi trudne rozmowy ze stroną społeczną. Brak decyzji o Barbórce
/ JSW

"Poza obszarem dotyczącym grupy kapitałowej, gdzie my bezpośrednio mamy wpływ na to, co proponujemy i co będziemy egzekwować, to w przypadku Skarbu Państwa, strony społecznej, jak i instytucji finansowych rozmowy są trudne, ale konsekwentnie są prowadzone i mam przekonanie, że możemy dojść do zamierzonego celu" - powiedział na konferencji prasowej Bogusław Oleksy.

JSW podała, że jednym z filarów planu restrukturyzacyjnego grupy jest wypracowanie porozumienia ze stroną społeczną, kluczowego dla wdrożenia zmian dotyczących kosztów pracy, organizacji zatrudnienia i zasad wynagradzania.

"Cały czas wierzę w mądrość naszej załogi i wierzę, że dojdziemy do porozumienia, ale są to bardzo trudne negocjacje" - powiedział Oleksy.

Jak poinformował, obecnie przedmiotem rozmów ze stroną społeczną jest kwestia dotycząca ograniczenia Barbórki, wstrzymania wypłat tzw. czternastki i wypracowania innego sposobu obliczania chorobowego.

Wakacje na giełdzie

"Te negocjacje są szalenie trudne, dlatego że nasze oczekiwania co do obniżenia kosztów pracy są wysokie" - powiedział.

Pytany, czy JSW wypłaci pracownikom tzw. Barbórkę, odpowiedział: "To trudne pytanie. Na bieżąco przeprowadzamy badanie płynności i biorąc pod uwagę to, że mamy ujemne przepływy gotówkowe od dłuższego czasu (...) uważam na tę chwilę, że decyzja o wypłacie jest obarczona wysokim ryzykiem. Pomimo tego że otoczenie będzie wypłacać, w tym PGG, my identyfikujemy to jako wysokie ryzyko i decyzji jeszcze nie podjęliśmy".

Jak wskazał, w krótkim terminie ważnym elementem wsparcia jest objęcie Jastrzębskiej Spółki Węglowej ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która pozwala pokryć koszty związane z urlopami górniczymi oraz jednorazowymi odprawami pieniężnymi.

"Mamy nadzieję, że ta ustawa do końca roku wejdzie w życie i będziemy mogli z niej skorzystać. Ten okres legislacyjny nam nie pomaga, ponieważ w zależności od tego, kiedy ustawa ostatecznie wejdzie w życie, będziemy mogli zaplanować precyzyjnie przyszłoroczne przepływy" - powiedział.

Wstępnie założono w projekcie urlopy górnicze dla ponad 3 tys. osób i jednorazowe odprawy pieniężne dla 700 osób z JSW.

"Trwa proces legislacyjny, będziemy się starali zwiększyć tę liczbę, szczególnie jednorazowych odpraw pieniężnych" - powiedział Oleksy.

Dodał, że liczba chętnych może się zwiększyć po zawartym ostatnio porozumieniu w sprawie zawieszenia gwarancji zatrudnienia dla kilku grup pracowników.

Jak poinformował, jednym z założeń jest dostosowanie struktury finansowania do możliwości spółki i planu restrukturyzacji. Celem jest też m.in. restrukturyzacja obecnego zadłużenia.

JSW analizuje również możliwości pozyskania zewnętrznego wsparcia kapitałowego.

Pytany, czy jest rozważane jakiekolwiek wsparcie kapitałowe ze strony zewnętrznych podmiotów, Oleksy odpowiedział: "(...) Spółka, analizując swoją sytuację, rozważa wsparcie kapitałowe z innych źródeł. Te analizy muszą mieć charakter rynkowy, ale są prowadzone i sprawdzane są możliwości pozyskania środków, szczególnie w kontekście europejskiego nastawienia wynikającego z ESG i z taksonomii. To mocno ogranicza możliwości".

"Penetrujemy rynki w celu pozyskania zewnętrznego dofinansowania. Stąd nasza determinacja, jeżeli chodzi o koszty, o restrukturyzację, bo potencjalni inwestorzy czy finansujący będą chcieli widzieć spółkę w sposób zapewniający efektywność biznesu, który miałby być finansowany. Takie prace trwają" - dodał.

P.o. prezesa JSW poinformował, że środki z FIZ jeszcze się nie skończyły i na grudzień zaplanowano ich wykorzystanie.

"Pewnie będziemy mieli niewykorzystane środki w wysokości około 100 mln zł. (...) Musimy spowodować, żeby środki były generowane przez bieżącą działalność. Nie mamy wpływu na rynek, stąd determinacja, jeżeli chodzi o koszty. Musimy obniżyć koszty, żeby ta działalność przynosiła zyski. Pracujemy nad uruchomieniem innych źródeł. Mamy wsparcie ze strony właściciela. Oczekuję, że to wsparcie się zmaterializuje we właściwym czasie i nie będziemy mieli problemów na początku roku z płynnością" - powiedział Oleksy.

W ramach reorganizacji grupy JSW planuje m.in. utworzenie dwóch centrów wydobywczych, redukcję CAPEX-u, sprzedaż aktywów.

"Chcemy mocno zrestrukturyzować grupę i zmniejszyć liczbę spółek, które są nam niezbędne. Będą to wyłącznie spółki związane ze wsparciem core business. Nasze działania będą szybkie i - wydawałoby się - dla niektórych drastyczne, ale grupa musi przejść proces szybkiego odchudzania" - powiedział p.o. prezesa. (PAP Biznes)

pel/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
podatnik-
Znowu kradną komentarze , czyżby JSW zagroziła,że fundusz reklamowy ominie bankier'a?
adi8176
Jestem ciekaw czy zarząd spółki tez sobie obniży pensje i tych 60 dyrektorów druga sprawa powstała spółka SIG niby córka JSW w której siedzi następny prezes i cały sztab sekretarek itd firma tak zwana szkolenie i górnictwo miała za zadanie przygotować pracowników do zawodu jaka to różnica czy pracownik uczy sie pod kopalnia czy w Jestem ciekaw czy zarząd spółki tez sobie obniży pensje i tych 60 dyrektorów druga sprawa powstała spółka SIG niby córka JSW w której siedzi następny prezes i cały sztab sekretarek itd firma tak zwana szkolenie i górnictwo miała za zadanie przygotować pracowników do zawodu jaka to różnica czy pracownik uczy sie pod kopalnia czy w SIG bezsensu marnowanie pieniądze na utrzymywanie stanowisk nieproduktywnych w SIG.Trzecia rzecz tak zwane Z-tki za przepracowany dzien świąteczny powinny być tylko wtedy kiedy pracownik pracuje cały weekend i wtedy dostaje wolne a nie zbieranie na picie wódy niektórzy potem mają dodatkowy drugi urlop zbierając Z-tki i potem kiedy jest pełen ruch zakładu ludzi brakuje do pracy. Czwarta rzecz tak zwane dopłaty do chorobowego z jakiej racji pracownicy młodzi jak nie dostaną wolnego to ida na L4 przecież tak jest 100% płatne i jeszcze weekend wejdzie
polonu
nie ma kasy na Barbórkę ale na okręty jest urzędnicy po 3 tyś nagrody to mają , ustawić ich w tej Warszawie , na taczki chanukowych .
mknowak
Wypłacą Barburkę naród się zrzuci i w czym problem.... najwyżej się podatki podniesie.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki