Centrum Peresa dla Pokoju wpadło na ten pomysł w zeszłym roku. Powołano izraelsko-jordańską firmę, która zajmie się jego realizacją. Palestyńczycy nie będą do niej należeli, ale też na projekcie skorzystają. Firma będzie bowiem kupować od nich organiczne odpady. Twórcy projektu mówią, że dzięki temu zmniejszy się zanieczyszczenie w regionie i powstaną nowe miejsca pracy.
Źródło:IAR



























































