REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Irańska propaganda uderza w Zachód. Szokujące wideo z tuneli z dronami

2026-03-02 17:53
publikacja
2026-03-02 17:53

Po ataku na Iran Teheran nasilił działania propagandowe. Zdaniem Witolda Repetowicza z Akademii Sztuki Wojennej, narracje Iranu będą podkreślać determinację, mobilizować społeczeństwo i minimalizować straty, a śmierć ajatollaha Alego Chameneia wykorzystywać do podsycania protestów szyickich.

Irańska propaganda uderza w Zachód. Szokujące wideo z tuneli z dronami
Irańska propaganda uderza w Zachód. Szokujące wideo z tuneli z dronami
fot. Majid Asgaripour / /  Reuters / Forum

W niedzielę przedstawiciele Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przekazali, że USS Abraham Lincoln – jeden z dwóch amerykańskich lotniskowców zaangażowanych w operacje w rejonie Zatoki Perskiej – został rzekomo trafiony czterema rakietami balistycznymi. Na platformach społecznościowych pojawiły się wygenerowane przez sztuczną inteligencję filmy przedstawiające płonącą jednostkę oraz animowane schematy obrazujące przebieg rzekomego ataku. Jeszcze tego samego dnia Pentagon zdementował te doniesienia. W nocy z niedzieli na poniedziałek serwis CNN zamieścił z kolei niezweryfikowany materiał filmowy pochodzący z irańskiej agencji informacyjnej Fars, na którym w sposób propagandowy przedstawiono tunele pełne dronów i kontenerowych wyrzutni rakiet czekających rzekomo na uruchomienie. Podobne nagrania zalewają internet, często w formie niezweryfikowanych wideo i fake newsów.

Jak podkreślił w rozmowie z PAP Witold Repetowicz, ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Akademii Sztuki Wojennej, w warunkach wojennych tego typu strategia informacyjna jest zjawiskiem typowym. Jednocześnie determinacja Republiki Islamskiej do obrony swojego istnienia nie jest deklaracją propagandową, lecz faktem, a obecne przesłanki nie wskazują na jej osłabienie w najbliższym czasie.

W związku z trwającym od soboty amerykańsko-izraelskim uderzeniem na Iran, irańskie przekazy propagandowe z jednej strony manifestują determinację kraju i społeczeństwa do obrony, a z drugiej nagłaśniają doniesienia o stratach cywilnych, jednocześnie minimalizując informacje o stratach wojskowych.

W wyniku ataku przeprowadzonego na rządowy kompleks w Teheranie w sobotę zginęli najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur oraz doradca ds. bezpieczeństwa Ali Szamchani. Irańskie media początkowo nie ujawniały tych informacji, lecz w niedzielę irańska telewizja państwowa podała je oficjalnie.

Zdaniem Witolda Repetowicza, Iran jest przygotowany na straty wynikające z amerykańsko-izraelskiego ataku, co nie jest elementem propagandy. Natomiast – jak podkreślił – śmierć ajatollaha Chameneia jest i będzie wykorzystywana przez irańską propagandę, przede wszystkim poprzez akcentowanie niezgodności ataku na przywódcę z prawem międzynarodowym oraz przedstawianie go w kontekście męczeństwa. Ma to mobilizować społeczności szyickie na całym świecie do protestów i działań odwetowych.

– To zresztą już się dzieje. Mamy atak na ambasadę USA w Iraku, działania w Bahrajnie i w kilku innych miejscach – wskazał rozmówca PAP.

Ponieważ - według eksperta - jedność narodu wobec ataku amerykańsko-izraelskiego jest wątpliwa, władze Iranu próbują konsolidować społeczeństwo wokół narracji podkreślającej straty cywilne, np. w kontekście ofiar zbombardowania szkoły dla dziewcząt w Minab, gdzie mogło zginąć nawet 150 osób.

Repetowicz zaznaczył, że nie istnieją wiarygodne sondaże dotyczące rzeczywistego poparcia dla władz Iranu. – Nie jest tak, że władze mają przeciwko sobie 99 proc. społeczeństwa, ale też nie jest tak, że 99 proc. je popiera. Nawet jeśli 60 proc. kontestuje islamską republikę, to wciąż pozostaje 20–30 proc. bazy poparcia, którą można mobilizować spontanicznie i niespontanicznie – ocenił ekspert.

Zwrócił przy tym uwagę, że w odróżnieniu od propagandy w innych regionach świata, gdzie istotnym nośnikiem są platformy społecznościowe, w przypadku Iranu dominują tradycyjne „media” państwowe, telewizja, a także „meczety i ulica”.

Teheran - jak wspomniał ekspert - sięga też po tradycyjne, kolportowane od dawna narracje, jak choćby ta, że jego program nuklearny jest realizowany wyłącznie w celach pokojowych.

Repetowicz uczulił, że w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie należy oddzielić narracje Iranu od narracji innych aktorów, takich jak Rosja.

– Tu nie ma jedności celów. Dla Republiki Islamskiej celem jest przetrwanie, natomiast Rosja jest zainteresowana eskalacją i będzie cynicznie wykorzystywać tę sytuację do ataku na USA, bez woli jakiejkolwiek pomocy Iranowi – podkreślił ekspert.

Zapytany o to, czy przekazy propagandowe Teheranu – świadomie lub nie – są podchwytywane przez niektóre środowiska na Zachodzie, Repetowicz ocenił, że w zasadzie dotyczy to wyłącznie sfery prorosyjskiej. W niej Chamenei i inni irańscy liderzy są idealizowani, przy równoczesnym demonizowaniu strony amerykańsko-izraelskiej.

– To naturalne, a zarazem nieco paradoksalne, bo Rosja nie ma żadnej intencji udzielenia Iranowi realnego wsparcia, a mimo to uruchamia swoją machinę propagandową, nie wyjaśniając, dlaczego nie udostępnia Iranowi np. systemów przeciwlotniczych S-400 czy samolotów Su-35 – powiedział Repetowicz. Dodał, że w tych przekazach duet amerykańsko-izraelski jest kreślony jako samo zło, choć relacje rosyjsko-izraelskie wcale nie są fatalne, co jest jednym z powodów niedostarczenia Iranowi realnej pomocy militarnej.

Zdaniem rozmówcy PAP, poza prorosyjskim środowiskiem informacyjnym, Zachód w zasadzie nie podłapuje irańskich narracji. Wręcz przeciwnie – powszechnie panuje przekonanie, że po pierwszym uderzeniu reżim nie będzie miał możliwości odpowiedzi i upadnie. – To iluzje. Podobnie jak iluzją jest wiara, że wszystko zakończy się powrotem Rezy Pahlawiego (mieszkający w USA syn obalonego w 1979 r. ostatniego szacha Iranu, zapowiadający przeprowadzenie zmian demokratycznych w tym kraju – PAP) do Teheranu – ocenił ekspert.

Jego zdaniem takie przekonanie jest szkodliwe i zwiększa ryzyko sukcesu narracji rosyjskich. – Następuje inflacja oczekiwań w zakresie tego, co ma zostać w tej wojnie osiągnięte. Bo przecież jej cele strategiczne nie zostały zdefiniowane. Natomiast cel Republiki Islamskiej jest jasny – to przetrwanie. Więc niezależnie od tego, jak zostanie osłabiona, jeżeli przetrwa, będzie to przedstawiane propagandowo jako rzucenie na kolana „Wielkiego Szatana” – podsumował Witold Repetowicz.

W sobotę Izrael i USA rozpoczęły ataki na Iran, w których zginął m.in. najwyższy przywódca tego kraju Ali Chamenei. W nocy z niedzieli na poniedziałek siły zbrojne Izraela ogłosiły, że rozpoczęły uderzenia na cele Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej wspieranej przez Iran organizacji. (PAP)

gru/ wm/ bst/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
foook
Omg.kto napisał ten pseudo artykulik? Wy tak serio?
trolley
nie darmo zasłużony tytuł ścieku propagandowego :)
dasbot
Wicia, wiesz czym wygrywa się wojny? Podpowiem - logistyką. Persowie mają podziemne magazyny rozsiane po ogromnym kraju. Żadną bombą ich nie zniszczysz, musisz się lądem pofatygować. Pokazywali to od lat i nie jest to żadna propaganda tylko rzeczywistość on the ground, nomen omen. Powodzenia. Stawiam złoto do orzechów, że za max Wicia, wiesz czym wygrywa się wojny? Podpowiem - logistyką. Persowie mają podziemne magazyny rozsiane po ogromnym kraju. Żadną bombą ich nie zniszczysz, musisz się lądem pofatygować. Pokazywali to od lat i nie jest to żadna propaganda tylko rzeczywistość on the ground, nomen omen. Powodzenia. Stawiam złoto do orzechów, że za max 2 tygodnie jankesi i małoczapeczkowi będą błagać o rozejm. Dostaną go pod kilkoma warunkami - Izrael out ze Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu, a jankesi zniosą sankcje. Inaczej będą strzelać do nich miesiącami, aż Izrael zamieni się w miejsce parkingowe, tak samo jak bazy jankesów w krajach Zatoki, a "siedzące kaczki" pójdą pod wodę. Na razie dostały ostrzeżenie i czmychnęły 1 tys. km od teatru wojny, aby być poza zasięgiem artylerii Persów. Póki co szkoda im marnować "latających szyitów" na te zabawki, bo jeszcze pomarańczowy agent dostałby szału i atom na nich zrzucił po utracie lotniskowca. Myślę jednak, że jest duża szansa, że ku swemu upadkowi i upadkowi etosu swojego kraju sięgnie i po to. Będzie to wprost proporcjonalne do skali upokorzenia, jakiego dozna "Koalicja Zjebsztajna" z powodu swojej naiwności i desperacji. Dobieram popcorn............Clown world.
dasbot
A poza tym Wicia, co prawnik, nawet najlepszy na świecie, może wiedzieć o wojowaniu? Jak chcesz rywalizować z wojskowymi po akademiach wojskowych, studiach podyplomowych (oczywiście inżynieryjnych), a do tego mających doświadczenie wyniesione z prawdziwych działań militarnych? Pokaż mi jakiegokolwiek czynnego generała NATO, który A poza tym Wicia, co prawnik, nawet najlepszy na świecie, może wiedzieć o wojowaniu? Jak chcesz rywalizować z wojskowymi po akademiach wojskowych, studiach podyplomowych (oczywiście inżynieryjnych), a do tego mających doświadczenie wyniesione z prawdziwych działań militarnych? Pokaż mi jakiegokolwiek czynnego generała NATO, który walczył w prawdziwej wojnie. Do tego obronnej! No Action Talk Only. Nie macie towarzysze za grosz honoru i instynktu samozachowawczego, aby w tak toporny sposób robić z siebie publicznie klaunów w tematyce, w której jesteście żałosnymi amatorami.............Clown world.
derper odpowiada dasbot
Królu klaunów i mistrzu języka polskiego, wyjaśnij co znaczy "złoto do orzechów".
Jeśli chodzi ci o wagę, to stawiam 1kg orzechów włoskich (surowych, łuskanych) przeciwko 1kg złota (może być nawet próba 999).
Jeśli preferujesz inne orzechy, to możemy negocjować. W przeciwnym wypadku zakład uznaję za przyjęty. W przypadku
Królu klaunów i mistrzu języka polskiego, wyjaśnij co znaczy "złoto do orzechów".
Jeśli chodzi ci o wagę, to stawiam 1kg orzechów włoskich (surowych, łuskanych) przeciwko 1kg złota (może być nawet próba 999).
Jeśli preferujesz inne orzechy, to możemy negocjować. W przeciwnym wypadku zakład uznaję za przyjęty. W przypadku mojej przegranej w niniejszym wątku umieszczę swoje dane kontaktowe (numer telefonu oraz adres e-mail) celem ustalenia sposobu dostawy orzechów. Ufam, że w przypadku swojej przegranej honorowo postąpisz podobnie i pozostawisz swoje aktualne dane kontaktowe. Do usłyszenia.
to_i_owo
Żadną bąbą nie da się zniszczyć tych magazynów?

Lepiej je zbudowali niż instalacje jądrowe?
Dziwne
klimaciarz
temu Panu już podziękujemy...Polacy mają lepszych ekspertów od Bliskiego Wschodu...chociażby dr. Wojciecha Szewko

Powiązane: Operacja Epicka Furia - atak USA i Izraela na Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki