REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Inflacja najniższa od grudnia 2010

    2012-11-14 14:10
    publikacja
    2012-11-14 14:10

    Największy wpływ na wzrost cen towarów i usług w październiku tego roku o 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym miały m.in. wyższe opłaty związane z mieszkaniem i droższa żywność i odzież - podał w środę Główny Urząd Statystyczny.

    inflacja październik
    Źródło: Thinkstock

    Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku tego roku wzrosły o 3,4 proc. w stosunku do października 2011 roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,4 proc. - poinformował GUS.

    Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że ceny towarów i usług wzrosły w poprzednim miesiącu o 3,4 proc. w ujęciu rocznym i o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca.

    "Największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały w tym okresie wyższe ceny odzieży i obuwia (o 3,5 proc.), żywności (o 0,7 proc.) oraz podwyżki opłat związanych mieszkaniem (o 0,2 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,16 pkt proc., 0,15 pkt proc. i 0,06 pkt proc." - napisano w komunikacie.


    »Spadek inflacji otwiera drogę do cięć stóp procentowych

    Dodano, że "niższe ceny w zakresie rekreacji i kultury (o 0,4 proc.), transportu (o 0,1 proc.) oraz zdrowia (o 0,2 proc.) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,03 pkt proc., i o 0,01 pkt proc.".

    GUS podkreślił, że "wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku br., w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku, wyniósł 3,4 proc. (wobec wzrostu o 3,8 proc. we wrześniu br.) i znalazł się poniżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego określonego przez Radę Polityki Pieniężnej (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.)".

    Według GUS największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w ujęciu rocznym "miały podwyżki opłat związanych z mieszkaniem (o 4,6 proc.), wzrost cen żywności (o 4,9 proc.), a także towarów i usług w zakresie transportu (o 6,0 proc.), które podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 1,20 pkt proc., 1,06 pkt proc. i 0,55 pkt proc.". "Niższe ceny odzieży i obuwia (o 4,6 proc.) obniżyły wskaźnik w tym okresie o 0,23 pkt proc." - dodano.(PAP)

    Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl
    Krzysztof Kolany

    Wielkie brawa dla Rady Polityki Pieniężnej

    Hurra! Jest sukces! Po raz pierwszy od blisko dwóch lat wzrost cen w polskiej gospodarce powrócił do ustawowego celu: czyli 2,5% +/- 1 pkt. proc. Ten niewiarygodny „sukces” Rady Polityki Pieniężnej paradoksalnie nadszedł w miesiącu poprzedzającym pierwszą od trzech lat obniżkę stóp procentowych. Zachęcona październikowym spadkiem inflacji RPP zapewne z większym animuszem będzie obniżać koszty kredytu.

    Sam spadek inflacji CPI był zgodny z oczekiwaniami ekonomistów, którzy zakładali spowolnienie wzrostu cen z 3,8% do 3,4%. Niemniej jednak większość podstawowych dóbr konsumpcyjnych nadal drożała w nieprzyzwoicie szybkim tempie. Żywność była droższa o prawie 5% niż rok temu. Paliwo podrożało o 9,2%, energia o 5,7%, a papierosy i alkohol o 3,7%.

    I tylko spadek cen odzieży i obuwia aż o 4,6% rdr pozostaje dla mnie zagadką. Byłbym wdzięczny, gdyby ankieterzy GUS podzielili się ze mną informacją, gdzie kupują spodnie, które z roku na rok są ponoć coraz tańsze.

    map/ osz/ amac/

    Źródło:PAP
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Doradztwo inwestycyjne dla milionerów. Ipopema Securities ruszyła z nową usługą
    Tematy

    Komentarze (8)

    dodaj komentarz
    ~endi
    Czy ktoś wie dlaczego oprocentowanie depozytów sądowych wynosi obecnie 13 % a nie 3,7 % ? przecież pieniądz stracił tylko 3,7 % rok do roku a nie 13 % ...
    ~ziutek
    to sa podstawowe dobra dla panow redaktorow , chyba
    ~Antyinflacjonista
    Czyli tak:
    - Inflacja ledwie poniżej górnej granicy celu,
    - Złotówka słabnie o grosz dziennie.
    Wniosek: obniżka stóp była błędem, a kolejna będzie jeszcze większym błędem.
    Pozdr.
    ~sondor
    Po ilu głębszych byli ci z GUSu co wyliczali wskaźnik inflacji.
    Każdy zdrowo myślący Polak odpowie: jeżeli ifnlacja zmalała to dlaczego w naszych portfelach zmalała też ilość pieniążków? - powinno być odwrotnie.
    W takim układzie kto kłamie : GUS czy społeczeństwo odczuwające tą "niższą inflację"
    ~pog
    niższa inflacja nie oznacza, że zacznie przybywać kasy w kieszeni... a jedynie, że nieco wolniej jej ubywało.
    ~SAID
    A spodnie to pewnie kupują u Chińczyków :)
    ~SAID
    No to są podstawowe dobra bo dostarczają najwięcej kasiory do budżetu.
    ~Jan
    "większość podstawowych dóbr konsumpcyjnych nadal drożała w nieprzyzwoicie szybkim tempie - papierosy i alkohol o 3,7%"

    No to skoro to są podstawowe dobra to ciężko się dziwić, że w narodzie bieda :-)

    Powiązane: Żywność

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki