Około 60 proc. wartości kontraktu na budowę trzech bloków kadłubowych, którą Grupa Przemysłowa Baltic rozpoczęła w Stoczni Gdańskiej dla francuskiej Chantiers de l'Atlantique, trafi do polskich firm. Wartość samej umowy objęta jest tajemnicą handlową.


Do realizacji projektu E36, który zainaugurowano ceremonią cięcia blach, wykorzystanych zostanie około 2,5 tysiąca ton stali. Powstaną z niej elementy o łącznej masie około 3 tys. ton. Kontrakt obejmuje budowę bloku o wymiarach 30 na 47 metrów (masa ok. 950 ton), drugiego o wymiarach 27,6 na 47 metrów (ok. 1100 ton) oraz trzeciego o wymiarach 31 na 45,6 metra (ok. 870 ton).
Blachy do produkcji przekazał francuski zamawiający, natomiast profile i rury zostaną sprowadzone od zagranicznych dostawców. Przedstawiciele Grupy Przemysłowej Baltic nie ujawniają wartości kontraktu, podkreślając, iż jest to tajemnica handlowa.
Wiceprezes zarządu Grupy Przemysłowej Baltic Jerzy Wiatr wskazał, że realizacja projektu budowy kolejnych bloków wzmacnia kompetencje firmy w zakresie produkcji wielkogabarytowych konstrukcji stalowych i wpisuje się w strategię rozwoju działalności dla międzynarodowego przemysłu stoczniowego.
Projekt E36 to kolejna faza wieloletniej współpracy polskiej grupy z francuskim partnerem, dla którego gdańska stocznia realizowała już w przeszłości podobne zlecenia.

W skład należącej do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) Grupy Przemysłowej Baltic, oprócz Stoczni Gdańskiej, wchodzą spółki Baltic Operator oraz Energomontaż Północ-Gdynia, wyspecjalizowane w wielkogabarytowych konstrukcjach stalowych dla branż morskiej i lądowej energetyki wiatrowej oraz okrętowej. (PAP)
dsok/ mick/





























































