REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Imigranci zalewają Niemcy

2014-05-21 09:37
publikacja
2014-05-21 09:37

Nadejście kryzysu sprawiło, że znacząco zmieniły się główne kierunki emigracji. Jednym z głównych krajów docelowych są obecnie Niemcy.

Jak wynika z danych OECD, w 2012 r. nasi zachodni sąsiedzi zajęli drugie miejsce – tuż za tradycyjnym liderem, USA - na liście krajów o największym napływie imigrantów. Dla porównania w 2009 r. Niemcy zajmowali dopiero ósmą lokatę.

Zdaniem OECD, do boomu imigracyjnego w Niemczech szczególnie przyczynili się przybysze z południowej i wschodniej części Europy.

Ekspert OECD ds. migracji Thomas Liebig mówi w tym kontekście o prawdziwym boomie imigracyjnym i podkreśla, że żaden inny kraj członkowski tej organizacji nie doświadczył takiego wzrostu liczby imigrantów.

Wakacje na giełdzie

W raporcie OECD poinformowano, że liczba tych, którzy na stałe wyemigrowali do Niemiec (tzn. tych, którzy mają prawo pozostać w tym kraju dłużej niż rok) wzrosła w 2012 roku o 400 tys., tzn. o 38 proc. w stosunku do roku poprzedniego i że najwięcej było imigrantów z innych krajów europejskich.

Wskazano też, że imigranci w Niemczech są obecnie lepiej wykwalifikowani niż w poprzednich latach i łatwiej znajdują pracę. Większość imigrantów przybyła z Europy Wschodniej, ale coraz więcej jest ich także z krajów południowoeuropejskich.

W Hiszpanii, Portugalii i Grecji - krajach ciężko dotkniętych kryzysem zadłużenia i zmuszonych realizować drastyczne programy oszczędnościowe - gwałtownie wzrosło bezrobocie wśród ludzi młodych, z których wielu decyduje się na emigrację.

PAP/mz

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Leo
I to jest przykład przeczący głoszonej powszechnie tezie że trzeba podwyższać wiek emerytalny i obniżać wiek szkolny bo nie będzie miał kto pracować i płacić podatków. Otóż szanowni ekonomiści bzdura bo:

Przychody z podatków nie zależą od liczby "potencjalnych" podatników a od tego czy bedą mieli gdzie pracować.
I to jest przykład przeczący głoszonej powszechnie tezie że trzeba podwyższać wiek emerytalny i obniżać wiek szkolny bo nie będzie miał kto pracować i płacić podatków. Otóż szanowni ekonomiści bzdura bo:

Przychody z podatków nie zależą od liczby "potencjalnych" podatników a od tego czy bedą mieli gdzie pracować.
Podwyższając wiek emerytalny przy słabej gospodarce produkujemy tylko nowych bezrobotnych i wypieramy młodych ludzi z rynku pracy bo nie będą mogli wejść na miejsce starych
Jeżeli gospodarka będzie potrzebowała rąk do pracy to odpowiednio kształtując politykę emigracyjną możemy ściągnąć sobie dowolną liczbę dowolnie wykwalifikowanych ludzi ( czysty zysk dla kraju bo nie ponosimy kosztów kształcenia)

"Przede wszystkim gospodarka głupcze"

~emigrant w UK
Ze względu na limity produkcyjne żywności, obowiązujące w UE, Polska nie może jej produkować więcej.
Polska żywność jest eksportowana, co powoduje, że ubożsi Polacy są po prostu są głodni i muszą emigrować.
Żywności nie można zastąpić innymi dobrami, ani odłożyć jej konsumpcji na późniejsze lata.
Tusk się cieszy publicznie,
Ze względu na limity produkcyjne żywności, obowiązujące w UE, Polska nie może jej produkować więcej.
Polska żywność jest eksportowana, co powoduje, że ubożsi Polacy są po prostu są głodni i muszą emigrować.
Żywności nie można zastąpić innymi dobrami, ani odłożyć jej konsumpcji na późniejsze lata.
Tusk się cieszy publicznie, że zwiększa się eksport polskiej żywności.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki