REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile zarabia przedsiębiorca pogrzebowy?

2012-10-31 14:09
publikacja
2012-10-31 14:09
Na jaki biznes jest zawsze zapotrzebowanie? Śmierć prędzej czy później dosięgnie każdego z nas, a ktoś inny na tym zarobi.

czy można zarobić na zakładzie pogrzebowym
Foto: Thinkstock

Ile kosztuje wyprodukowanie trumny, przeprowadzenie pogrzebu i rozkręcenie całego biznesu funeralnego – opowiada Jerzy Kulawinek, właściciel zakładu pogrzebowego Nekrolog, producent trumien i właściciel suszarni drewna.

JN: W którym roku założył Pan swoją działalność i ile to kosztowało?

JK: Zacząłem od suszarni drewna, którą założyłem w 1987 roku. Szybko okazało się, że można z tego rozwinąć drugą działalność. Do producentów okien i drzwi szła tylko część drewna, a z reszty można było produkować trumny. Osiem lat temu poszerzyłem więc swoją działalność o produkcję trumien, a od dwóch lat prowadzę również zakład pogrzebowy.

Początkowo koszty są ogromne. Wydałem około 220 tys. zł na suszarnię i kolejne 30 tys. na zakład pogrzebowy. To bezwzględne minimum.

Jak zarobić na spokoju uzmarłych » Jak zarobić na spokoju zmarłych
JN: Czy do prowadzenia takiej działalności potrzebne są specjalne uprawnienia lub kwalifikacje?

JK: W Polsce nie ma konieczności posiadania specjalnych zezwoleń, na przykład z sanepidu. Takie wymagania są może na Zachodzie, ale nie u nas. Wystarczyło rozszerzyć działalność poprzez zmianę wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, według innego PKD. Jeżeli zaś chodzi o kwalifikacje, to do wykonywania takiej pracy również nie potrzeba żadnych dyplomów. Ja miałem o tyle łatwiej, że od lat współpracowałem z zakładami pogrzebowymi, a więc miałem dużą wiedzę ze względu na doświadczenie. Wiele też nauczyłem się od innych ludzi.

JN: Ilu pracowników zatrudnia Pan obecnie, a ilu zatrudniał na początku?

JK: Teraz zatrudniam dziesięć osób. Sześć z nich pracuje w stolarni, a cztery zajmują się malowaniem trumien i ich obróbką. Jeśli jedziemy na pogrzeb, to te same osoby pomagają przy całej ceremonii.

JN: Ile kosztuje wyprodukowanie trumny, a za ile je Pan sprzedaje? Ile kosztuje pogrzeb i ile Pan na tym zarabia?

JK: Wyprodukowanie trumny średniej klasy kosztuje mnie 500 zł. Połowa z tej kwoty to cena drewna. Oczywiście zdarzają się też trumny wysokiej klasy, takie jak ta, którą ostatnio wyprodukowałem na pogrzeb Marii Krystyny Habsburg. Wtedy cena drewna bez skazy jest znacznie wyższa. Uważam, że sprzedaję trumny, po bardzo konkurencyjnych cenach. U mnie klient kupi ją za 800 zł, a u konkurencji musiałby zapłacić 2000 zł. Tyle to u mnie kosztuje cała ceremonia wraz z trumną, obsługą i przewozem ciała karawanem. W miesiącu obsługuję od 4 do 5 pogrzebów, czyli średnio jeden tygodniowo. Na każdym zarabiam na czysto około tysiąca złotych – po odliczeniu kosztów robocizny i trumny.

Sprawdz czy musisz zalozyc dzialalnosc gospodarcza » Sprzedajesz znicze i kwiaty? Sprawdź, czy musisz założyć działalność gospodarczą
JN: Dlaczego zdecydował się Pan na wykonywanie takiej pracy? Czy pamięta Pan pierwszy dzień?

JK: Zdecydowałem się na otworzenie zakładu pogrzebowego trochę z konieczności. Kiedy już produkowałem trumny, to współpracowałem z innymi zakładami pogrzebowymi. Nieraz woziliśmy zmarłych busem, co nie było zbyt eleganckie. Z drugiej strony taka praca to jakaś pewność pieniędzy, chociaż niedużych. Nie robię tego dla pieniędzy, chociaż jak wiadomo – nikt nie będzie pracował za darmo. Lubię pomagać ludziom. I to wydaje mi się bardzo ważne dla moich klientów. Często są sparaliżowani i przerażeni.

Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego dnia, kiedy sam pojechałem po ciało. Byłem tak zestresowany, że nie potrafiłem zmienić biegu w karawanie. Z czasem przywykłem. Teraz, po dwóch latach wykonywania takiej pracy nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia. Nie raz jeżdżę po ciało nawet do Poznania i nie przeraża mnie to – jestem zdania, że tylko żywy może komuś wyrządzić krzywdę. Nie ma się czego bać, tylko należy oddawać szacunek.

Aczkolwiek miałem wiele sytuacji, które dawały do myślenia. Na początku działalności wysłałem syna po odbiór ciała z wiejskiej posesji. Zwyczajowo zmarły leży tam jakiś czas, a następnie jest przewożony podwórzem i odbywa się ostatnie pożegnanie. Kiedy karawan był już na wjeździe, padła cała elektryka – nic nie dało się zrobić. Wysłaliśmy drugie auto i przeładowaliśmy trumnę. Po pogrzebie, jak gdyby nigdy nic, samochód odpalił.

***

Z pewnością opisany przez nas zawód nie należy do łatwych. Każdy kiedyś jednak umrze, dlatego nie należy omijać tego tematu. Zwłaszcza w okresie skłaniającym nas do wspomnień najbliższych, którzy już odeszli. Zakład pogrzebowy to z jednej strony pomoc innym w trudnych chwilach, z drugiej zaś dobra forma utrzymania się dla wielu osób.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Piotr
Obsługuje 5 pogrzebów każdy po 2000 pln i zatrudnia 10 osób?? Coś pomylilem?
~olimpkarawany
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Jaa
na wypadek,gdyby ktoś był zainteresowany rozpoczęciem biznesu w tym segmencie to zapraszam tutaj http://cenabiznesu.pl/-jak-zalozyc-zaklad-pogrzebowy
~Łukasz
Ile zarabia, tyle zarabia.. Ważniejsze ile może zarobić. Nie ma co się łudzić, że nawet w tej branży konkurencja robi się co raz większa. Bez dobrej reklamy ani rusz. A ja pokusiłem się o małą analizę potencjału reklamy w sieci dla zakładów pogrzebowych. Zobaczcie ile na tym na serio można zarobić.
~praktyk
niska jakoś artykułu,same banały.tania sensacja nawet .dobrze że wampirów nie było.
~Sebel
O boszz, przewiózł trupa busem! A to przestępca!!!
~mtm
Jak wogóle ktoś się chwali. Bo cały artykuł jest dal mnie wyzsany z palca. Jakie są koszty pogrzebu, każdy wie to nie jest tajemnica. Z wyliczeń które sa w artykule wynika, że to nieprwada co tam pisze. Gość bieże za wszystko 2000 zł razem z trumną i zarabia na tym 1000 zł na czysto :)))))). Za trumne 800 dla włłaściciela 1000 to Jak wogóle ktoś się chwali. Bo cały artykuł jest dal mnie wyzsany z palca. Jakie są koszty pogrzebu, każdy wie to nie jest tajemnica. Z wyliczeń które sa w artykule wynika, że to nieprwada co tam pisze. Gość bieże za wszystko 2000 zł razem z trumną i zarabia na tym 1000 zł na czysto :)))))). Za trumne 800 dla włłaściciela 1000 to dla pracownikó ile a czterech niesie trumne a jeszcze podatki podatki. Oj ktoś tu ma problemy z bilansowaniem albo takie badziewie dają nam do czytania.
~JA
NO ŁADNIE. Pan się chwali, że łamał prawo. Przewoził ciało busem i uważa, że to tylko "nieeleganckie" przewozić cało można tylko specjalnie do tego przystosowanym pojazdem zarejestrowanym tylko do takiej działalności....

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki