Pomimo, że posiadania dziecka nie da się porównać z nabyciem czegoś materialnego, a jego pojawienie się na świecie ma inny wymiar niż coś, co można wpisać w ramy finansowe – wielu przyszłych rodziców zadaje sobie kluczowe pytanie – czy na dziecko będzie ich po prostu stać?
Pieniądze, a właściwie ich brak powoduje, że zwlekamy
Zwlekanie z powiększeniem rodziny dla wielu par jest spowodowane złą sytuacją finansową. Półki dziecięce w sklepach potrafią wystraszyć przyszłego rodzica. Paczka pieluch za 50 zł, maleńkie buciki droższe niż obuwie dla dorosłego czy wózek za kilka tysięcy wprawiają wielu rodziców w wizję wydatków, na które ich po prostu nie stać. Jeśli doliczyć konieczność powiększenia mieszkania w celu utworzenia pokoju dla maluszka – posiadanie dziecka może kojarzyć się z wizją wydania kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Analizując obecną sytuację finansową, warto pamiętać o tym, że przybycie malucha poprzedza okres 9 miesięcznej ciąży – jeśli w ogóle uda się zajść w ciążę od razu. Najczęściej jednak na dwie kreski trzeba trochę poczekać, a okres ten wynosi średnio 4-6 miesięcy. Dlatego przypuszczalnie macie prawie rok na pojawienie się malucha, a co za tym idzie, sporo czasu na uzbieranie dodatkowych pieniędzy.
Sama ciąża już jest kosztem
Ciąża kosztuje, jednak jakie będą to koszty zależy od tego, jaki rodzaj opieki prenatalnej został wybrany przez rodziców. Jeśli będzie to opieka prywatna, trzeba liczyć się z wydatkami od 100 – 250 zł za wizytę u ginekologa, których w ciąży odbędzie się prawdopodobnie około 10. Jeśli z kolei poradnia, szpital czy gabinet ma umowę z narodowym funduszem zdrowia, zarówno poród jak i prowadzenie ciąży będzie za darmo, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Wyjątkiem jest nagła konieczność udania się do specjalisty. Jeśli będzie się to miało odbyć bez kolejek, trzeba będzie wydać na wizytę od 50 do 100zł, jednak będą to pewnie sytuacje bardzo sporadyczne, o ile pojawią się w ogóle.
Koszt miesięczny witamin wyniesie około 5 zł miesięcznie, jeśli będziesz zażywać tylko kwas foliowy. Jeśli będziesz przyjmować złożone preparaty suma wyniesie 50zł miesięcznie. Jeśli dojdą do tego leki na podtrzymanie ciąży czy środki mające leczyć pewne problemy czy dolegliwości, koszty mogą wzrosnąć do 100zł.
Chcesz rodzić w dobrych warunkach? Musisz zapłacić
Poród jest za darmo, chyba że zdecydujecie się na poród rodzinny, którego koszt waha się między 150 – 600zł lub poród w prywatnej klinice, który będzie kosztował w okolicach 500 – 1000zł. Pobyty nawet w prywatnych klinikach mających umowę z NFZ są refundowane, dlatego powyższy koszt może zamknąć wydatki od momentu zajścia w ciążę, aż do momentu porodu. Jeśli zdecydujesz się na znieczulenie, będziesz również musiała liczyć się z koniecznością dopłaty kwoty od 300 – 500zł.
Suma:
Opieka medyczna państwowa 0 – 100zł
Opieka medyczna prywatna 100 – 250zł
Witaminy, preparaty i leki 5 – 100zł
Poród 0 – 1000zł
Znieczulenie 300 – 500 zł
Poród rodzinny 150 – 600zł
Poród w wodzie – ok. 600zł
Prywatna położna – ok. 500zł
Koszt ciąży i porodu to suma zależna od wyboru rodzaju opieki i miejsca w którym przyjdzie na świat dziecko. Waha się więc od 100 do kilku tysięcy zł.
Kolejnym etapem jest przygotowanie się na przyjście na świat dziecka – skompletowanie wyprawki i zapewnienie przedmiotów i rzeczy potrzebnych do sprawowania opieki nad noworodkiem.
Wyprawka też kosztuje. I to ile!
- Łóżeczko z materacem i pościelą oraz kocykiem 320 – 800 zł.
- Wózek 500 -3500 zł.
- Wanienka oraz przewijak 80 – 200 zł.
- Ubranka – koszulki bawełniane, kaftaniki, śpiochy, czapki, skarpetki, śpiworek, kombinezon, buciki i spodenki – to koszt od 100 (zakup używanego zestawu na aukcji ) do 700 zł
- Przewijak - ok. 30-60 zł.
- Przybory higieniczne ( gruszka do nosa, nożyczki, szczoteczka do włosów, oliwka, płyn do kąpieli, puder, chusteczki nawilżane itd) – 80 – 200zł
- Odciągacz pokarmu , podgrzewacz , smoczki i butelki – ok. 200 – 600zł
- Pieluszki jednorazowe dla noworodka 150 - 300 zł miesięcznie. Jeśli zdecydujesz się karmić butelką będziecie ponosić koszt rzędu 225zł miesięcznie.
Minimum które będzie trzeba wydać wynosi zatem ok. 1600zł, z czego warto pamiętać, iż 1000zł to wartość becikowego, które otrzymują wszyscy rodzice. Jeśli będziecie mogli kupić lub dostać od znajomego używane łóżeczko czy wózek, becikowe w całości pokryje koszty wyprawki dla malucha, tak więc można uznać, iż nie będziecie musieli płacić nic.
Jeśli macie przyjaciół, rodzinę, znajomych – spodziewajcie się również wielu prezentów. Tuż przed narodzinami lub zaraz po wiele osób kupuje rzeczy dla maluszka – dla babci czy chrzestnego buszowanie po sklepach jest istną przyjemnością, dlatego nie zdziwcie się, jeśli rodzina na każdą wizytę będzie przynosić rzeczy lub ubranka dla waszego dziecka.
Maksymalnie na wyprawkę można wydać tyle pieniędzy, na ile ma się ochotę i w tym kierunku nie ma żadnych ograniczeń. Zakup wózka w cenie małego samochodu jest możliwy – rodzice którzy mają ochotę wydać 8 tyś na pojazd dla swojego malca, z pewnością znajdą ku temu okazję.
Dalsze wydatki to zupki, kaszki, zabawki czyli wszystko to co jest potrzebne rosnącemu dziecku. Ciuszki będziesz pewnie dostawać lub kupować systematycznie – budując w ten sposób szafę powoli, co również nie odbije się bardzo na budżecie. Zabawki dzieci najczęściej dostają w prezencie, dlatego ty sama pewnie będziesz bazować na tym, co maluch otrzyma od bliskich. Wiele mam również wymienia się zabawkami – jeśli maluchom znudzą się ich dotychczasowe. Słoiczki i kaszki są drogie i należy liczyć się z kosztem 250zł miesięcznie. Jeśli będziesz kupować tańsze herbatki i sama miksować warzywa i mięsa, być może ograniczysz tą liczbę o połowę.
Darmowa edukacja najmłodszych...
Dalsze wydatki to koszt żłobka, przedszkola, potem szkoły. Naliczenie kosztów niani, lekcji dodatkowych, nauki gry na instrumencie czy zajęć sportowych nie ma sensu na tym etapie. Wiadomym jest, że im dziecko będzie starsze, tym będą rosnąć jego potrzeby. W wielu kilkunastu lat może być to komórka, komputer, kosztowne kolonie. Może być też tak, że dziecko dostanie używane podręczniki, a na komórkę poczeka kilka lat, dlatego nie warto na tym etapie zastanawiać się, jaki będzie koszt utrzymania nastolatka.
Podjęcie decyzji o posiadaniu dziecka nie powinno być jednak determinowane poprzez zasobność portfela. Jeśli jeden z partnerów uważa, że rodziny nie stać na dziecko, należy dobrze przemyśleć, czy jest to prawdziwy powód decyzji. Może zdarzyć się tak, że pieniądze są argumentem, podczas gdy jeden z partnerów po prostu nie dojrzał do roli rodzica. Jeśli ludzie nie chcą mieć dzieci, znajdą tysiące powodów, w tym finansowych, aby ich nie mieć. Z kolei osoby pragnące potomstwa dają sobie rade nawet z kilkorgiem dzieci, tworząc szczęśliwe rodziny, w którym maluchom nie brakuje niczego a mama, która potrafi się bawić godzinami zastąpi nawet najbardziej drogie i ekskluzywne zabawki. Chęć posiadania dziecka nie powinna być przysłaniana przez warunki finansowe, choć na pewno należy je brać pod uwagę. Najważniejsze jest zawsze to, co przyszli rodzice czują, bowiem tym czego dziecku nigdy nie powinno zabraknąć jest czas rodziców i ich miłość.
Anna Jany
Źródło:Informacja prasowa































































