Od jutra pasażerowie Iberii odetchną z ulgą - jednak nie na długo. Jeśli zarząd linii lotniczych nie dojdzie do porozumienia z protestującymi, ro kolejny, również 5-dniowy strajk, rozpocznie się 4 marca. Tym razem jednak w proteście weźmie udział nie tylko personel naziemny i pokładowy, ale też piloci.
Ponieważ wszystkie negocjacje zarządu Iberii z pracownikami zakończyły się fiaskiem, rząd wyznaczył niezależnego mediatora, który poprowadzi rozmowy. Jest nim Gregorio Tudela, specjalista od prawa pracy. Niewykluczone, że rozmowy rozpoczną się w poniedziałek. Protestujący chcą aby przyjęto opracowany przez nich projekt uzdrowienia firmy i ostrzegają, że są gotowi do strajkowania nawet podczas świąt Wielkanocy.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/EwaWysocka/Barcelona/dabr
Źródło:IAR




























































