Informacje o pogarszającym się stanie zdrowia Mubaraka pojawiły się tuż po procesie, którym on sam uczestniczył leżąc na noszach. Egipska agencja prasowa donosiła kilka dni temu, że były prezydent cierpi na atak ostrej depresji po tym, gdy usłyszał wyrok dożywocia. Teraz z informacji rzecznika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że Mubarak zapadł w pełną śpiączkę - tak brzmią słowa komunikatu.
Mubarak leży w kairskim więzieniu Tora, a przy jego łóżku czuwają dwaj synowie. Cała jego rodzina apeluje o przeniesienie go do wojskowego szpitala. Motywuje to tym, że po procesie, po przewiezieniu byłego prezydenta do więzienia, ten doznał załamania nerwowego, które było na tyle silne, że w nocy oddychanie Mubaraka wspiera specjalna aparatura.
W protestach ponad rok temu zginęło od 850 - tak podają wladze oficjalnie - do nawet 1500 osób.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Michał Żakowski/Kair/dj
Źródło:IAR





























































