REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hongkońskie linie lotnicze nasilają presję na pracowników w związku protestami

2019-08-23 13:16
publikacja
2019-08-23 13:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Hongkońskie linie lotnicze Cathay Pacific nasilają presję na pracowników w związku z trwającymi w mieście prodemokratycznymi protestami. Szefowa związku stewardów Rebecca Sy powiedziała w piątek, że zwolniono ją z pracy za wpisy w mediach społecznościowych.

Hongkońskie linie lotnicze nasilają presję na pracowników w związku protestami
Hongkońskie linie lotnicze nasilają presję na pracowników w związku protestami
fot. Bayne Stanley / / ZUMA Press

Sy przez 17 lat pracowała w należących do Cathay Pacific liniach Cathay Dragon. We wtorek została zawieszona, a następnego dnia na spotkaniu z szefostwem pokazano jej zrzuty ekranu przedstawiające jej wpisy na Facebooku, oznaczone jako widoczne tylko dla znajomych, po czym wyrzucono ją z pracy bez podania przyczyny – powiedziała kobieta.

Na tej samej konferencji prasowej prezes Hongkońskiej Konfederacji Związków Zawodowych Carol Ng przekazała, że co najmniej 14 osób z branży lotniczej zrezygnowało z pracy lub zostało zwolnionych w związku z ich udziałem w antyrządowych protestach. Federacja określiła to jako „biały terror”.

Jeden ze stewardów Cathay Pacific powiedział PAP, że oprócz Sy pracę straciło kilku innych członków załogi, a wobec innych nasilono presję. „Ogólnie rzecz biorąc, jeśli chcemy zostać w Cathay, mamy zakaz pisania czegokolwiek na temat bieżących wydarzeń w mediach społecznościowych” - podsumował ten steward.

Flagowy hongkoński przewoźnik lotniczy znalazł się na celowniku władz w Pekinie w związku z poparciem, jakiego wielu jego pracowników udzieliło trwającym od trzech miesięcy protestom przeciwko nowelizacji prawa ekstradycyjnego. Zgłoszony przez rząd Hongkongu projekt miał umożliwić m.in. odsyłanie podejrzanych do Chin kontynentalnych, by tam stawali przed sądami.

Wakacje na giełdzie

Chińska administracja lotnictwa cywilnego (CAAC) zażądała od Cathay Pacific informacji na temat osób pracujących na pokładach maszyn tego przewoźnika, latających do Chin kontynentalnych lub przelatujących przez ich przestrzeń powietrzną. Zabroniono pracy w tych rejsach osobom, które popierały „nielegalne protesty”.

Wkrótce dyrektor generalny Cathay Pacific Rupert Hogg podał się do dymisji, by – jak wyjaśnił - „wziąć odpowiedzialność” w związku z „niedawnymi wydarzeniami”. Razem z nim z funkcji ustąpił dyrektor ds. handlowych Paul Loo.

Szefowa władz Hongkongu Carrie Lam odmówiła we wtorek komentarza w sprawie presji Pekinu na hongkońskie firmy. „Jako szefowa administracji nie mogę komentować komercyjnych decyzji poszczególnych firm” - oświadczyła.

Na tym samym spotkaniu z mediami Lam ponownie odmówiła również odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie chce wycofać projektu nowelizacji prawa ekstradycyjnego, czego domagają się protestujący. Powtórzyła jedynie, że „projekt jest martwy” i „nie ma planu jego ożywienia”, co według niej jest „bardzo jasnym zobowiązaniem na szczeblu politycznym”.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ ndz/ ap/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jak Kuchnia Vikinga obniży koszt pierogów. Fabryka za 150 mln zł podwoi moce produkcyjne
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki