REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hiszpania: separatyści z Andaluzji chcą ogłosić niepodległość regionu

2017-10-10 14:04
publikacja
2017-10-10 14:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Lider ruchu separatystycznego Andaluzji Pedro Altamirano poinformował we wtorek, że 4 grudnia ten hiszpański region ogłosi niepodległość. Secesjoniści w przyszłym państwie andaluzyjskim widzą także część terytorium Portugalii oraz Maroka.

fot. miradrozdowski / / YAY Foto

Hiszpański pisarz Pedro Altamirano, który przewodzi andaluzyjskim separatystom z tzw. Narodowego Zgromadzenia Andaluzji (ANA), potwierdził we wtorek w portugalskich mediach, że jego organizacja ogłosi 4 grudnia niepodległość regionu. Przyznał, że choć deklaracja ta będzie symboliczna, to może być punktem wyjścia do tworzenia nowego tworu państwowego.

Według lidera organizacji ANA w skład niepodległej Andaluzji wchodzić miałyby nie tylko tereny tej aktualnej autonomicznej wspólnoty Hiszpanii, ale również portugalskie Alentejo i Algarve, a także marokański region Rif.

Na antenie lizbońskiego radia TSF Pedro Altamirano przyznał, że choć niepodległość będzie w pierwszych latach wirtualna, to jej symboliczne ogłoszenie zapoczątkuje pomysł na kraj, który w przyszłości będzie mógł wejść w skład innej formy państwowości.

Na razie jest to koncept teoretyczny, opierający się na ideach filozoficzno-kulturalnych i braterskich relacjach. Nie można jednak wykluczyć, że kiedyś w przyszłości taki twór państwowy zostanie uznany - dodał Altamirano.

Wakacje na giełdzie

Szef andaluzyjskiej organizacji separatystycznej wyjaśnił, że powstanie nowego państwa na południu Hiszpanii i Portugalii uzależnione jest od rozwiązania problemu niepodległości Katalonii.

Być może w przyszłości będziemy mogli cieszyć się wspólnym państwem na Półwyspie Iberyjskim, republiką federalną wszystkich narodów zamieszkujących ten region Europy - powiedział Altamirano.

Tymczasem portugalski ekspert ds. stosunków międzynarodowych Armando Marques Guedes uważa, że z pozoru nierealny pomysł na wirtualne uniezależnienie Andaluzji od Madrytu służy dalszej destabilizacji Hiszpanii.

Jak powiedział PAP Guedes, profesor geopolityki w portugalskim Instytucie Studiów Wojskowych (IESM), ogłoszenie przez andaluzyjskich separatystów daty deklaracji niepodległości zbiega się w czasie z możliwym ogłoszeniem we wtorek secesji Katalonii od Hiszpanii.

Pomysł separatystów z Andaluzji nie znajdzie poparcia w Portugalii, ale może przyczynić się do dalszej destabilizacji politycznej w Hiszpanii. Pojawia się bowiem nowy front w konflikcie katalońskim i Madryt będzie musiał zareagować, aby zażegnać kolejny kryzys - powiedział Marques Guedes.

Ekspert zauważył, że informacja andaluzyjskich separatystów wysłana w eter jest przychylna walczącym o niepodległość Katalonii i może skłonić rząd centralny Mariano Rajoya do zmiany polityki wobec zwolenników secesji w tym regionie.

Prędzej czy później Madryt będzie musiał rozmawiać z separatystami, których wcale nie jest tak mało w Hiszpanii. Rozwiązanie problemu z pozycji siły nie wchodzi w grę, gdyż rząd centralny nie dysponuje przecież nieograniczonym aparatem policyjnym - podsumował Marques Guedes.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ jhp/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
ajwaj
""gdyż rząd centralny nie dysponuje przecież nieograniczonym aparatem policyjnym""

wychodzi na to, ze chrzest bojowy WOT przejdzie w slonecznej Hiszpanii :)
W ramach braterskiej pomocy
skaurus
Cała tę sytuacje dedykuje wszystkim światłym wizjonerom i płaczkom za utraconym wschodem. "Co by było gdyby" ten morderca Stalin nie zarządził żeby Polska była jednolita? (zabór terenów dzisiejszej Białorusi i Ukrainy, tasowanie grup ludności - Niemcy na zachód, Polacy z terenów wschodnich również na zachód).
Żeby daleko
Cała tę sytuacje dedykuje wszystkim światłym wizjonerom i płaczkom za utraconym wschodem. "Co by było gdyby" ten morderca Stalin nie zarządził żeby Polska była jednolita? (zabór terenów dzisiejszej Białorusi i Ukrainy, tasowanie grup ludności - Niemcy na zachód, Polacy z terenów wschodnich również na zachód).
Żeby daleko nie szukać mielibyśmy dzisiaj nacjonalizm/separatystów Białoruskich, Litewskich, Ukraińskich i Niemieckich. Cały ten majdan z którym boryka się Hiszpania zanika gdyby Ukraińcy zamiast do pracy jeździli wysadzać Warszawę bo Lwów powinien być ukraiński. Ot takie przemyślenie na popołudnie.
jan-kowalski
Może masz i rację, ale koszt tej "operacji" poniesiony przez Polaków był niebotyczny, nieporównywalny chyba ze skutkami działania żadnych separatystów, nawet najradykalniejszych. Plus sytuacja w Hiszpanii jest nieco jednak inna, tam poszczególne prowincje chcą się "wybić" na niepodległość i stworzyć nowe, nieznane Może masz i rację, ale koszt tej "operacji" poniesiony przez Polaków był niebotyczny, nieporównywalny chyba ze skutkami działania żadnych separatystów, nawet najradykalniejszych. Plus sytuacja w Hiszpanii jest nieco jednak inna, tam poszczególne prowincje chcą się "wybić" na niepodległość i stworzyć nowe, nieznane wcześniej co do zasady państwa.
pkc odpowiada jan-kowalski
o niepodległość? gdy dalej będą należeć do eurokołchozu. chodzi o kasę miejscowych oligarchów no i może niektórych firm
3bet
Faktycznie, Stalin super gość, tyle dobrego dla jednolitości Polski zrobił. Szkoda tylko że zatrzymał się w pół kroku, zamiast przesiedlać mógł wszystkich wymordować, wtedy dopiero byłoby jednolicie.
glos_rozsadku
i po cholerę im to.

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki