Opublikowany dziś projekt budżetu Hiszpanii na przyszły rok zakłada wzrost długu publicznego do poziomu bliskiego wartości całości produktu krajowego brutto czwartej największej gospodarki strefy euro.
Według zaprezentowanego dokumentu, na koniec przyszłego roku relacja długu do PKB wyniesie w Hiszpanii 99,8% wobec 94,2% na koniec tego roku i 85,9% w 2012 r. Po raz ostatni Hiszpania taką relacją długu do PKB cechowała się w 1909 r. Z kolei w wartościach nominalnych, dług będzie rekordowo wysoki i po raz pierwszy w historii może przekroczyć bilion euro.
Przyszłoroczny deficyt budżetowy ma sięgnąć 5,8% przy 6,5% w tym roku. Zapis ten należy traktować z rezerwą, bowiem – jak zauważyła ostatnio Troika – w tym roku Hiszpania po raz piąty z rzędu „przestrzeli” planowaną wielkość deficytu.
W samej Hiszpanii największe emocje budzi waloryzacja emerytur o 0,25 %, czyli najmniejszy dopuszczalny przez prawo poziom. Ze względu na rosnącą liczbę emerytur, wydatki na świadczenia socjalne wzrosną o 4,9% do 127 mld euro.

| »Francja: deficyt budżetowy kończy 40 lat |
Kształt przyszłorocznego hiszpańskiego budżetu opiera się na założeniu, że czwarta największa gospodarka strefy euro w 2014 r. urośnie o 0,7%. Dla porównania według niezrewidowanych jeszcze czerwcowych prognoz MFW, przyszłoroczny wzrost wyniesie 0,9%.
/mz


























































