Rzut oka na dane z amerykańskiego rynku hipotek może zaskoczyć. Średnie stawki proponowane kredytobiorcom wydają się zbliżone do obecnych polskich realiów. Tak rzeczywiście jest, chociaż nie jesteśmy w stanie w pełni porównać „jabłek z jabłkami”.


Przez kilka miesięcy regularnie powracał temat średniego oprocentowania kredytów hipotecznych w Polsce. Jeśli do porównania wziąć wyłącznie kraje z Unii Europejskiej, Polska lokowała się na pierwszym miejscu jako najdroższy rynek dla kredytobiorców. W trochę szerszych porównaniach, i tak nasz kraj mieścił się w ścisłej czołówce.
W najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego nie widać jeszcze osunięcia, które miało miejsce w minionych tygodniach. Ostatni odczyt pochodzi z kwietnia. Średnie oprocentowanie nowego kredytu mieszkaniowego wynosiło wówczas 7,4 proc. To nieco (o 0,2 pp) mniej niż miesiąc wcześniej, ale dokładnie tyle samo, ile odnotowano np. w miesiącach jesiennych 2024 r.
Dane NBP agregują informacje o kredytach ze zmienną i okresowo stałą stopą procentową. Z danych Bankier.pl, zbieranych dla przykładowego profilu kredytobiorców i kredytu, wynika, że w maju 2025 r. średnie oprocentowanie okresowo stałe wyniosło 6,3 proc., obniżając się względem kwietnia o 0,48 pp.
Tymczasem za Oceanem kredytobiorcy mogą liczyć na warunki nierzadko gorsze niż w polskich bankach. W przypadku kredytów kwalifikujących się do późniejszego refinansowania przez bank (tzw. conforming loans) średnie stawki na 1 czerwca 2025 r. wynosiły:

- 7,49 proc. dla kredytów z 5-letnim okresem stałego oprocentowania.
- 7,56 proc. dla kredytów z 7-letnim okresem stałego oprocentowania.
Z danych Zillow.com, wiodącej na tamtym rynku platformy obrotu nieruchomościami, wynika, że amerykański kredytobiorca już płaci więcej niż polski. Klienci mają tam jednak do wyboru również produkty, niemające odpowiednika w polskich bankowych cennikach.
30-letni kredyt ze stałym oprocentowaniem oprocentowany jest średnio na 6,97 proc. Jego 20-letni odpowiednik ma średnią stawkę na poziomie 7 proc., a 15-letni – już tylko 6,04 proc. Kredyty przeznaczone dla klientów z niższym scoringiem lub wkładem własnym i gwarantowane przez FHA (Federal Housing Administration) są nieco tańsze. 15-letni kontrakt ze stałym oprocentowaniem ma średnią stawkę na poziomie 5,71 proc., a 30-letni – 6,68 proc.




























































