mBank udostępni klientom nowy sposób autoryzacji transakcji zlecanych w bankowości internetowej. Użytkownik zamiast kodu SMS dostanie powiadomienie push z aplikacji mobilnej. Za jego pomocą będzie mógł zatwierdzić przelew.
W większości banków najpopularniejszym sposobem potwierdzania transakcji są kody SMS. Alternatywą dla nich są zazwyczaj starsze rozwiązania - hasła z tzw. kart-zdrapek lub tokeny. Potwierdzanie transakcji SMS-em jest wygodne, bo nie trzeba nosić ze sobą dodatkowych narzędzi. Kod przychodzi na numer telefonu zarejestrowany w banku.
Hasła SMS są jednak dla banków sporym wydatkiem. Szacuje się, że wysyłka SMS-ów kosztuje branżę nawet 70 mln zł rocznie. Dlatego niektórzy próbują przerzucać koszty na klienta. Tak zrobił na przykład Bank Zachodni WBK, wprowadzając opłatę za SMS-y z hasłami. Inni eksperymentują z nowymi metodami autoryzacji. Jedną z nich jest na przykład biometria wykorzystująca odcisk palca klienta złożony na telefonie.Taką usługę wdrożył Bank Millennium.
Na inny pomysł wpadł mBank. Opracował rozwiązanie pod nazwą Mobilna autoryzacja. Nie jest ono obowiązkowe – mogą z niego skorzystać tylko chętni. Czemu mieliby to robić? Zdaniem banku usługa jest wygodniejsza, bo nie trzeba przepisywać kodów jednorazowych. Autoryzacja opiera się o powiadomienia push w aplikacji mobilnej.
Jak rozwiązanie działa w praktyce? Użytkownik przygotowuje przelew w bankowości internetowej, ale zamiast SMS-a z hasłem jednorazowym, generowane jest powiadomienie push. Na telefonie komórkowym wyświetla się informacja o przygotowanym przelewie, w której mamy podany pełny numer rachunku, na który wykonujemy zlecenie (w SMS-ie jest tylko fragment), a poniżej dwie opcje: odrzuć lub zatwierdź.

Żeby skorzystać z rozwiązania, należy przystąpić do pilotażu. Można to zrobić, wypełniając odpowiedni wniosek w bankowości internetowej (opcja będzie dostępna prawdopodobnie jeszcze dzisiaj). Po wysłaniu wniosku usługa zostanie aktywowana w ciągu 24 godzin. Dla wszystkich opcja będzie dostępna w przyszłym roku - wraz z pojawieniem się aplikacji oznaczonej numerem 3.
Bank zapewnia, że Mobilna autoryzacja jest rozwiązaniem w pełni bezpiecznym, które opiera się o najnowsze rozwiązania kryptograficzne i technologiczne. Wszystkie przetwarzane przez urządzenie mobilne dane chronione są w pamięci operacyjnej i nie są dostępne dla innych aplikacji.
Jest to pierwsze tego typu wdrożenie w Polsce i jedno z pierwszych na świecie. Podobne rozwiązania funkcjonują w Azji – w banku Jibun czy norweskim Skandiabanken Norway. Można jednak oczekiwać, że wraz ze zwiększającą się liczbą użytkowników bankowości internetowej, będą pojawiać się nowe metody autoryzacji. Tradycyjne SMS-y będą bowiem generować coraz większe koszty.


























































