Analitycy Haitong Bank, w raporcie z 2 listopada, podwyższyli rekomendację dla Santander Bank Polska do "kupuj" z "neutralnie", jednocześnie podwyższając cenę docelową do 153,4 zł z 152,3 zł.


We wtorek o godz. 9.45 za akcję Santandera płacono na GPW 135,60 zł.
W raporcie podano, że analitycy podnieśli cenę docelową uwzględniając oczekiwaną stratę z tytułu kredytów frankowych oraz podnieśli długoterminowe założenia dotyczące ROE i zaktualizowali prognozę o wydarzenia z trzeciego kwartału 2020 r., ponieważ - jak podano - Santander Bank Polska przekroczył ich oczekiwania, szczególnie jeżeli chodzi o wynik na działalności handlowej i mniejsze rezerwy z tytułu kredytów frankowych.
Prognoza zysku netto na lata 20/21 została podniesiona o odpowiednio 14/10 proc., do 1,23 mld zł (spadek o 49 proc. rdr) i 1,65 mld zł (wzrost o 35 proc. rdr).
"Analitycy widzą szansę, że zysk będzie wyższy od konsensusu, który znajduje się znacząco poniżej ich oczekiwań na lata 2020/22 (o 20/28/20 proc.). W opinii analityków wynika to głównie z nieuwzględnionego potencjału restrukturyzacyjnego, wysoce nieprzewidywalnych skutków pandemii koronawirusa, szczególnie jeżeli chodzi o wolumeny i koszt ryzyka oraz różne założenia co do poziomu stóp procentowych w perspektywie średnioterminowej" - napisano.

Zdaniem analityków, główne ryzyka dla banku stanowią obecnie różne scenariusze dotyczące sytuacji makroekonomicznej/stóp procentowych, co może prowadzić do wyższych/niższych przychodów odsetkowych netto i kosztu ryzyka, portfel kredytów frankowych, gdzie szybko rosnąca liczba nowych spraw sądowych powoduje konieczność tworzenia dodatkowych rezerw, a także potencjalny dalszy zakaz wypłaty dywidendy.
Analitycy szacują wpływ planowanej redukcji zatrudnienia, która ma objąć do 2 tys. pracowników i zakończyć się w grudniu 2022 r., na oszczędności rzędu 250 mln zł (6,5 proc. bazy kosztowej), które powinny zostać w pełni uwzględnione w 2023 r.
Autorzy raportu prognozują, że marża odsetkowa netto w latach 2020/21 spadnie o odpowiednio 44/6 pb, a koszt ryzyka wzrośnie do 128/125 pb (uwzględniając rezerwy z tytułu kredytów frankowych). Podtrzymali natomiast prognozę rezerw portfelowych na poziomie 2,3 proc. rocznie, co daje ok. 95 mln zł rezerw do zaksięgowania w czwartym kwartale 2020 r.
Autorem raportu jest Marta Czajkowska-Bałdyga. Pierwsza publikacja raportu miała miejsce 2 listopada, o godz. 8:00.
Depesza jest skrótem rekomendacji. W załączniku zamieszczamy plik PDF z wymaganymi prawem informacjami. (PAP Biznes)
doa/ ana/


























































