Grupa Wyszehradzka wróciła – oświadczył wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski we wtorek po spotkaniu szefów dyplomacji państw grupy V4 w Tomaszovie koło Bratysławy. - Znowu możemy sobie ufać i ustalać różne rzeczy - podkreślił.


- Węgry wróciły z dalekiej podróży ku autorytaryzmowi na ścieżkę współpracy europejskiej - stwierdził Sikorski. Dodał, że spotkanie Grupy Wyszehradzkiej, którą tworzą Polska, Słowacja, Czechy i Węgry, jest ważne dla zbliżania stanowisk przed rozmowami, które zaplanowano także na wtorek w Irlandii. Zbiorą się tam ministrowie spraw zagranicznych i europejskich UE. - Wspólnie znaczymy więcej - zaznaczył Sikorski.
„Polskę i Japonię oddziela tylko jeden kraj”. Sikorski na szczycie V4
W Tomaszovie rozmawiano głównie o tematach, w których kraje V4 mają identyczne lub zbieżne interesy. To m.in.: przyszły budżet UE, polityka rolna oraz rozszerzanie UE. Spotkanie, jak zauważył słowacki minister spraw zagranicznych Juraj Blanar, zainaugurowało roczne przewodnictwo Słowacji w Grupie Wyszehradzkiej na szczeblu szefów dyplomacji. Ministrowie V4 spotkali się też z szefem dyplomacji Japonii Toshimitsu Motegi.
Blanar jako gospodarz spotkania podkreślił, że kraje V4 są gotowe do rozszerzania współpracy z Japonią w dziedzinie nauki, technologii oraz sztucznej inteligencji (AI).
Bardzo ważne były tutaj sprawy bezpieczeństwa. Japonia jest ważnym inwestorem i też znajduje się w niebezpiecznej części świata. To była dobra, żywa, strategiczna dyskusja - podsumował tę część rozmów wicepremier Sikorski. Dodał, że Polskę i Japonię oddziela tylko jeden kraj.
Na marginesie spotkania V4+ polski minister rozmawiał z Motegi. Ustalono m.in. dalszą współpracę, w której bezpieczeństwo Europy i Azji jest nierozerwalnie związane – poinformowało japońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Szefowie japońskiej i polskiej dyplomacji, według tego samego źródła, potwierdzili znaczenie Polski jako „centrum biznesowego” dla odbudowy Ukrainy.

Sikorski wprost z Tomaszova: Rosja prowadzi z nami wojnę, Polska odpowiada solidarnością
Po zakończeniu rozmów Sikorski powiedział, że Japonia jest jednym z najważniejszych partnerów Unii Europejskiej w Azji.
- Fundamentem naszych relacji jest długotrwałe, strategiczne partnerstwo oraz zobowiązanie do podtrzymywania porządku międzynarodowego opartego na normach prawa, a także podobna odpowiedź na różne wyzwania międzynarodowe - zadeklarował.
Sikorski, pytany przez polskich dziennikarzy o ostatnie akty sabotażu w Europie, za którymi może stać Rosja, stwierdził, że to Rosja uparła się, żeby przekonać wszystkich, że jest na wojnie z Zachodem.
– Rosja uparła się, żeby przekonać wszystkich, że choć my nie życzymy sobie konfliktu z nią, to ona jest na wojnie z nami – powiedział. Stwierdził też, że Moskwa dokonuje aktów sabotażu, podpaleń, zabójstw politycznych i terroru państwowego. – My wyrażamy, zrobił to prezes Rady Ministrów na Westerplatte w symbolicznym miejscu i w symbolicznym dniu, wyrażamy solidarność z tymi wszystkimi, którzy są ofiarą dzisiejszego agresora, którym niewątpliwie jest putinowska Rosja – stwierdził.
Z Tomaszova koło Bratysławy Piotr Górecki (PAP)
ptg/ mal/ mhr/































































