Kolejne raporty obrazują skalę załamania gospodarczego na świecie w okresie walki z koronawirusem. Ale chyba nikt nie przebije epicentrum epidemii - prowincji Hubei.
W USA liczba bezrobotnych wzrosła w niespełna miesiąc o 22 miliony, a produkcja przemysłowa spadła najmocniej od 1946 r. W UE tąpnęły m.in. wskaźniki PMI, a w Polsce nastąpiło rekordowe załamanie koniunktury gospodarczej.
Niektóre kraje zdążyły już opublikować odczyty najpopularniejszego wskaźnika makroekonomicznego - wzrostu PKB - za "koronawirusowy" okres. Jednym z nich jest Państwo Środka, gdzie rozpoczęła się epidemia i gdzie władze jako pierwsze (choć spóźnione) podjęły drastyczne kroki w celu zatrzymania Covid-19. Lockdown poskutkował załamaniem gospodarczym - oficjalnie PKB Chin spadł o 6,8 proc. rdr, choć kwartał wcześniej wynosił 6,1 proc. rdr. Poprzednio Pekin informował o spadku PKB ponad cztery dekady temu.
Najgorsza sytuacja była (i zapewne nadal jest) w epicentrum epidemii - prowincji Hubei i jej stolicy - mieście Wuhan, gdzie pod koniec stycznia wprowadzono najbardziej drakońskie obostrzenia, m.in. zakazano dziesiątkom milionom ludzi opuszczania mieszkań i odcięto obszar od pozostałej części Chin. Od marca zakazy są już stopniowo rozluźniane, ale gospodarcze konsekwencje są (i będą) poważne.
W pierwszym kwartale PKB Hubei zaliczył bezprecedensowe tąpnięcie - spadł aż o 39,2 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. Sektor rolniczy skurczył się o jedną czwartą, przemysł - prawie o połowę, a usługi - o jedną trzecią.

Inwestycje zmniejszyły się o ponad 80 proc., a sprzedaż detaliczna o blisko 50 proc. Dochody mieszkańców skurczyły się o ponad 10 proc. Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych załamał się niemal do 0, o ponad 96 proc. Wzrosły za to ceny - inflacja sięgnęła 6,1 proc. wobec 4,9 proc. w całym kraju.
Przed wybuchem epidemii Hubei było 7. pod względem wielkości PKB prowincją w Chinach. W 2019 r. PKB zwiększył się oficjalnie o 7,5 proc. wobec 6,1 proc. za Murem. Wuhan bywa nazywany "chińskim Detroit" - jest tamtejszym zagłębiem motoryzacyjnym, które odpowiada za 10 proc. produkcji aut w Państwie Środka. Mieszczą się tam również setki fabryk produkujących części samochodowe.
Według oficjalnych danych w Wuhanie liczba zakażonych Covid-19 przekroczyła 50 tys., a zmarło - po korekcie danych o połowę - blisko 4 tys. osób.
Przeczytaj także
Maciej Kalwasiński



























































