Jednak wpisanie oscypka na listę unijną niesie za sobą i inne konsekwencje. Od dziś bowiem ser jest chroniony przez prawo europejskie. Starosta tatrzański, Andrzej Gąsienica, wyjaśnił, że osobom podrabiającym góralski produkt grozi kara. Zakazane jest podrabianie oscypka, a także wytwarzanie go niezgodnie z procedurami. Gąsienica przypomniał, że tradycyjny góralski ser musi spełniać trzy podstawowe wymogi: sposobu produkcji, kształtu oraz gramatury - maksymalnie może w nim być 40 procent krowiego mleka.
Od dziś zakazane jest sprzedawanie serów oscypkopodobnych, w kształcie przypominającym oscypek i pod nazwą oscypek. Ściganiem producentów podróbek zajmować się będzie Inspekcja Kontroli Handlowej i Państwowa Inspekcja Jakości Żywności. Pierwsze kontrolowane mają być hotele restauracje i sklepy.
Źródło:IAR



























































