REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gorąco na Litwie. Masowa demonstracja przeciwko zmianom w mediach publicznych

2026-04-09 11:10
publikacja
2026-04-09 11:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 10 tys. osób protestowało w środę wieczorem w Wilnie przed Sejmem przeciwko rozpatrywanym przez parlament zmianom w ustawie o litewskim nadawcy publicznym LRT. Uczestnicy demonstracji ostrzegali, że proponowane przepisy mogą ograniczyć niezależność mediów publicznych i prowadzić do ich upolitycznienia.

Gorąco na Litwie. Masowa demonstracja przeciwko zmianom w mediach publicznych
Gorąco na Litwie. Masowa demonstracja przeciwko zmianom w mediach publicznych
fot. Yauhen Yerchak / / FORUM

Szef litewskiego MSZ Kestutis Budrys oświadczył w czwartek, że „(władze) kraju nie mogą dopuścić do podważania standardów demokratycznych ani wolności mediów”.

Niezadowolenie społeczeństwa i środowiska dziennikarskiego wywołuje projekt, który przewiduje m.in. wpisanie do ustawy definicji misji nadawcy publicznego, czego obecnie w przepisach nie ma, utworzenie nowego organu — zarządu, a także poszerzenie składu obecnej rady LRT z 12 do 15 członków.

Proponuje się też ograniczenie udziału przedstawicieli innych mediów w tworzeniu treści nadawcy publicznego oraz uproszczenie obowiązujących obecnie zasad odwoływania dyrektora generalnego przed upływem kadencji.

Dziennikarze i eksperci podkreślają, że proponowane poprawki mogą zaszkodzić niezależności polityki redakcyjnej, utrudnić prowadzenie wspólnych międzynarodowych i krajowych projektów dziennikarskich, a także stworzyć przeszkody w zapraszaniu do programów radiowych i telewizyjnych dziennikarzy z innych redakcji, którzy komentują bieżące wydarzenia w obszarze swojej specjalizacji.

Wakacje na giełdzie

Środowy protest przed Sejmem na Placu Niepodległości był drugą wielotysięczną akcją społeczną w obronie nadawcy publicznego. Pierwsza odbyła się w grudniu, gdy większość sejmowa - głównie socjaldemokraci - usiłowała przyjąć nowelizację ustawy w trybie przyspieszonym. Po nieudanej próbie przeforsowania zmian w parlamencie powołano grupę roboczą ds. reformy zarządzania LRT. Środowisko dziennikarskie i eksperci akademiccy zwracają jednak uwagę, że omawiane obecnie propozycje niczym nie różnią się od tych z końca ubiegłego roku, a nawet są groźniejsze.

Protestujący wyrażają obawę przed wprowadzeniem mechanizmów przypominających cenzurę, ograniczeniem swobody działania dziennikarzy i umożliwieniem politykom wpływania na treści przygotowywane przez nadawcę publicznego.

Szef MSZ Kestutis Budrys podkreślał w czwartek w rozmowie z rozgłośnią Żiniu radijas, że „Litwa powinna unikać sytuacji, które mogłyby wywołać wątpliwości co do stanu demokracji i wolności słowa w kraju”. Wyraził jednocześnie przekonanie, że oba te standardy zostaną zachowane.

Minister zwrócił uwagę, że wysokie miejsca Litwy w rankingach wolności mediów odzwierciedlają poziom demokracji w państwie oraz stanowią istotny punkt odniesienia dla całego regionu.

W światowym indeksie demokracji (Democracy Index) pozycja Litwy jest stabilna. Kraj utrzymuje się w tym zestawieniu około 39. miejsca.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
większość sejmowa - głównie socjaldemokraci - przeciw wolności słowa, ok
darius19
sugeruje farmerom Putlera omowienie sytuacji u nich i na Bialorusi. Ale pewnie zaden z nich sie nie zajaknie - jak zwykle
platfusoptymista
"mechanizmów przypominających cenzurę". Mogą się wiele nauczyć od Polskiej Agencji Prasowej.
tomitomi
...realizację zleceń KE należy egzekwować natychmiast i w całej rozciągłości !

Powiązane: Litwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki