REKLAMA

Główny podejrzany w śledztwie ws. Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - aresztowany

2018-07-26 14:37
publikacja
2018-07-26 14:37
Główny podejrzany w śledztwie ws. Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - aresztowany
Główny podejrzany w śledztwie ws. Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - aresztowany
fot. Michał Kość / / FORUM

Prawnik Wojciech K., główny podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w funkcjonowaniu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (PSSE) w Gdańsku, trafi do aresztu - zdecydował w czwartek Sąd Rejonowy w Gdańsku.

Aresztowane zostały także trzy inne podejrzane osoby w tej sprawie. Na rozpatrzenie przez sąd czeka jeszcze jeden wniosek o areszt dla piątego podejrzanego.

O postanowieniu sądu poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Maciej Załęski. Decyzja sądu jest nieprawomocna. Wyjaśnił, że prokuratura wnioskowała do sądu o areszt dla Wojciecha K. i czterech innych podejrzanych m.in. z uwagi na obawę utrudniania przez nich postępowania karnego. Ogółem w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku zarzuty usłyszało 12 osób.

Prokuratura sformułowała łącznie 93 różne zarzuty obejmujące okres od 2010 do 2015 r., w tym zarzuty obejmujące wyłudzenie dofinansowania ze Skarbu Państwa oraz funduszy europejskich w wysokości niemal 15 milionów zł. Ponadto, zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia dofinansowania na łączną kwotę 41 milionów zł., podejmowania czynności zmierzających do ukrycia przestępnego pochodzenia środków finansowych, przestępstw skarbowych oraz korupcji.

Czterem osobom przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, sprawcy w celu realizacji przestępczego procederu, m.in. zakładali fikcyjne podmioty gospodarcze działające w tzw. branży nowych technologii, zwielokrotniali - w sposób nie znajdujący żadnego uzasadnienia - wartość dofinansowywanych projektów, następnie pozorowali ich realizację, wykorzystując do tego podmioty często utworzone jedynie w tym celu, powiązane zresztą personalnie z podejrzanymi. Ponadto sporządzali dokumenty stwierdzające nieprawdę, co do przeznaczenia i faktycznego wykorzystania środków, uzyskując w ten sposób wielomilionowe korzyści z pokrzywdzeniem zarówno Skarbu Państwa, jak i budżetu Unii Europejskiej - poinformował Załęski.

Według prokuratury, podejrzani usiłowali również wyłudzić dwa kredyty inwestycyjne na ponad 10 milionów zł.

Zarzuty postawiono też b. prezes PSSE Teresie K. (członek Rady Ministrów w rządzie Jerzego Buzka ds. koordynacji reform społecznych) oraz b. wiceprezesowi PSSE Józefowi B.

Obojgu zarzucono "wyrządzenia spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w wysokości przekraczającej 3,5 miliona zł poprzez niedopełnienie obowiązków przy zawarciu umowy na dostawę i montaż specjalistycznego systemu komputerowego po cenie rażąco wyższej niż jego rzeczywista wartość".

Załęski wyjaśnił, że między Wojciechem K. a byłą prezes PSSE istnieją powiązania rodzinne. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP, podejrzany jest synem b. minister w rządzie Jerzego Buzka.

W gronie podejrzanych jest też osoba wykonująca zawód radcy prawnego, której zarzucono przestępstwo prania pieniędzy. Wśród zatrzymanych we wtorek są również dwaj pracownicy naukowi jednej z trójmiejskich uczelni, którym zarzucono korupcję, polegającej na przyjęciu korzyści majątkowej w zamian za sporządzenie opinii, w której poświadczyli nieprawdę.

W odniesieniu do pozostałych podejrzanych prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.

Wobec Teresy K. i Józefa B. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości - odpowiednio - jednego miliona oraz 250 tysięcy zł. Oboje mają też dozór policji, zakaz opuszczania kraju i zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

W odniesieniu do dwóch pracowników naukowych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy zł oraz nakazu powstrzymania się od sporządzania opinii.

W stosunku do dwóch innych podejrzanych zastosowano poręczenie majątkowe, dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z podejrzanymi.

Władze Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oświadczył, że żadna z zatrzymanych osób nie jest zatrudniona ani nie współpracuje z PSSE, a prowadzone postępowanie w prokuraturze toczy się również na skutek zawiadomienia o przestępstwie zgłoszonego przez zarząd PSSE w 2016 r.

autor: Robert Pietrzak

rop/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki